Mentionsy

Czarne skrzynki
Czarne skrzynki
10.02.2026 17:00

Ostatni rejs "Heweliusza". Co doprowadziło do katastrofy na Bałtyku?

Zatonięcie promu "Jan Heweliusz", płynącego ze Świnoujścia do szwedzkiego Ystad, to największa katastrofa w powojennej historii polskiej żeglugi. W tym odcinku podcastu "Czarne skrzynki" wracamy do tragicznych wydarzeń z nocy z 13 na 14 stycznia 1993 roku. Jak wyglądał ostatni rejs "Heweliusza"? Jakie czynniki doprowadziły do tragedii? Jak przebiegała akcja ratunkowa na Bałtyku i dlaczego była tak nieskuteczna? Poznaj historię katastrofy, która do dziś budzi liczne kontrowersje. Scenariusz Jan Olbratowski. Czyta Kuba Śliwiński.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Heweliusza"

Zatonięcie Heweliusza nie przejdzie do historii jedynie ze względu na tragiczny bilans ofiar.

Choć zgodnie z zasadami jednostka powinna była zostać w takiej sytuacji skierowana do stoczni, armator uznał, że wyłączenie Heweliusza z użytku przyniesie zbyt duże straty finansowe i wizerunkowe.

Dlatego wagony zostają wtoczone na pokład Heweliusza.

Podczas rozładunku Heweliusza w porcie Ystad popełniono błąd w obsłudze systemu antyprzechyłowego, co niemal doprowadziło do wywrócenia się i zatonięcia jednostki.

Heweliusza przed tym losem uratował jedynie fakt, że przechylił się w stronę lądu i oparł się o nabrzeże portowe.

7 września 1986 roku na pokładzie Heweliusza wybuchł pożar.

System antyprzechyłowy, który miał pomagać załodze w utrzymaniu jednostki w pionie, staje się teraz zgubą Heweliusza.

Los Heweliusza jest przesądzony.

Gdy później przesłuchiwano nagrane rozmowy, uznano, że nie był to głos kapitana, a najprawdopodobniej radiooperatora Heweliusza.

Po godzinie 4.54 zostaje nadany ostatni komunikat z Heweliusza.

Ostatecznie z tonącego Heweliusza wydostaje się 36 osób.

Do dziś nie jest jasne, kto wydał ten rozkaz i dlaczego zdecydowano się nie wysłać polskich śmigłowców na pomoc ocalałem z Heweliusza.

Zatonięcie Heweliusza oraz ogromna liczba ofiar wstrząsa całą Polską, a temat przez wiele tygodni nie schodzi z medialnych nagłówków.

Ratownicy działali w niezwykle trudnych warunkach, ale nie byli także przygotowani do efektywnego niesienia pomocy ocalałym z Heweliusza.

Uważają, że zawinił także armator, który ciął koszty i nie dbał należycie o stan techniczny Heweliusza.

Do dzisiaj nie udało się z całą pewnością stwierdzić co doprowadziło do wywrócenia się i zatonięcia Heweliusza.

Żaden z tych czynników jednak sam w sobie nie doprowadził do zatonięcia Heweliusza.