Mentionsy

Co u nich słychać?
Co u nich słychać?
11.04.2025 15:00

Tadeusz Drozda o polskim stand-upie: Nie jestem masochistą

Od ponad 50 lat należy do satyrycznej elity kraju. Pływał legendarnym „Batorym” jako oficer rozrywkowy. Występował w filmach, a także prowadził nawet trzy telewizyjne programy jednocześnie. Czym teraz zajmuje się Tadeusz Drozda? To sprawdził Kuba Śliwiński w najnowszym odcinku podcastu „Co u nich słychać?” Satyryk w szczerej rozmowie z dziennikarzem Radia RMF24 mówił także o kondycji polskiego stand-upu.

Sponsorzy odcinka (1)

Pepco post-roll Kod promocyjny: minus 10%

"Nową aplikację Pepco. Ściągnij przed pójściem do sklepu. Odbierz rabat powitalny minus 10%. Aktywuj kupony, inspiruj się i oszczędzaj ciągle. Pobierz apkę Pepco teraz."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Drozdę"

Panie Tadeuszu, tak jak wspominam, ponad pół wieku to pan rozśmieszał Polskę, to pan wprawia u nas i wprawia nadal w dobry nastrój, ale co tak naprawdę rozśmiesza Tadeusza Drozdę?

Ja jeszcze pozwolę sobie wrócić do tego poczucia humoru pana, Polaków i tego, co aktualnie bawi Tadeusza Drozdę, no bo oczywiście no nie mogę, nie mogę nie zapytać o te polskie stand-upy i o te polskie kabarety i o ocenę aktualnego stanu rzeczy, no bo pan wydaje mi się troszeczkę radykalnie sądzi na temat tego, co się aktualnie chyba dzieje, chociażby jeżeli mowa o polskich stand-upach.

Także jak państwo strasznie stęsknią, to tam na tym YouTubie też można znaleźć Śmiechu Warte i Drozdę.

Te występy nie były długie, no bo ile można Drozdę słuchać, ale jak ma się cały... Znaczy nie, trzy tygodnie w jedną stronę.

Panie Tadeuszu, też nie bez kozery wspominałem o tym Batory, mi też przemianowałem, a właściwie też powiedziałem, że Stefan Batory, bo czy to prawda jest, że w pańskim domu jeszcze wisi postać Stefana Batorego przerobiona na Tadeusza Drozdę?

No nie jest tak, że mam strasznie dużo tych propozycji, ale bardzo mi to odpowiada, bo już aż tak dużo nie chcę i boję się, gdybym zaangażował jakiegoś menadżera, który by się zajmował tylko mną i upychałby Tadeusz Drozdę po różnych tam...