Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
04.04.2024 18:00

Wojny mocarstw. Chiny-USA-Europa

Czy Joe Biden zakaże TikToka? Jak od Chin zależy Europa, a jak - Rosja? Co to będzie na Tajwanie? I czy Polska w ogóle się tym wszystkim przejmuje? W tym odcinku rozmawiamy o relacjach USA i Unii Europejskiej z Chinami. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.

A do tego:

Rafał Trzaskowski kasuje filmy, Tobiasz Bocheński słucha Maanamu, a Magda Biejat kąpie się w Wiśle; Ministerstwo Zdrowia chce przechytrzyć prezydenta; O co chodzi w śledztwie dziennikarskim w sprawie prokurator Ewy Wrzosek.

Teksty:

Meandry zakazu prac domowych Śledztwo ws. Ewy Wrzosek Więcej o chińskiej armii Wywiad z dr Katarzyną Golik

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "TikTok"

Kolejny kraj chce całkowitego zakazu używania TikToka.

No a ostatni materiał to jest telewizja Trwam, która być może po raz pierwszy pojawia się w naszym programie, ale mówi o bardzo ważnej rzeczy proroczo wręcz, bo to jest materiał sprzed roku, czyli o TikToku i jego negatywnym wpływie.

Tak, więc właściwie zamiast naszego wstępniaka moglibyśmy dać ten wstępniak z Radia Maria czy TV Trwam, bo zaczynamy właśnie nasz wielki segment o geopolitycznej rywalizacji Chin, Stanów Zjednoczonych i Europy od TikToka.

Takie prawo, że TikTok w ciągu pół roku ma albo zostać sprzedany amerykańskim właścicielom, albo ma w USA przestać działać.

USA boi się, że rząd chiński wykorzystuje dane zbierane przez TikToka do tego, żeby jakoś po prostu zbierać informacje na temat obywateli amerykańskich, że to właśnie nie zostaje gdzieś w TikToku, tylko że tutaj władze chińskie też mają do tego dostęp poprzez różne...

I tu też pojawia się dodatkowo taki element, który właściwie łączy się z tym, w jaki sposób Andrzej Duda uzasadnił swoje veto dotyczące pigułki dzień po, czyli kwestii tego, że chodzi o obronę dzieci i że wsłuchuje się w głosy rodziców, ponieważ ustawodawcy, osoby, członkowie kongresu też często powtarzają takie hasło, że TikTok to jest cyfrowy fentanyl, czyli opioid, który odpowiada w ogromnej części właśnie za epidemię

Tak jest, euforia, tylko że jedynym narkotykiem w euforii byłby TikTok, ale jest jeszcze bardziej uzależniający niż fentanyl.

Chodzi też o to, że nie tylko zbieranie danych, ale też właśnie uzależnianie dzieci, najmłodszych użytkowników TikToka, robienie im, tutaj pozwolę sobie na powiedzenie tego w sposób niekoniecznie prawny, sieczki z mózgu.

Tak, tylko że nikt nie atakuje, nie wiem, na przykład Facebooka czy Instagrama, tylko TikToka, który rzeczywiście, no, jest, nie jest amerykański, jest chiński, to znaczy firma teraz tłumaczy, że to jest taka międzynarodowa, globalna spółka w ogóle, no ale jakby o...

który też twierdzi, że aplikacja TikTok służy władzom Chin do masowego gromadzenia danych na temat obywateli państw w zachodu.

Także drodzy TikTokerzy, wy też jesteście tymi obywatelami.

W rozmowie z PAP rzecznik TikToka w Polsce odpierał te zarzuty, mówił, że raport zawiera szereg nieprawidłowości.

No i tutaj drogie słuchaczki, drodzy słuchacze, każdy musi sobie sam rozstrzygnąć w głębi duszy, komu wierzyć w sprawie TikToka, czy estońskiemu wywiadowi, czy rzecznikowi TikToka.

I właśnie to jest człowiek, który ma 20 ponad miliardów dolarów akcji TikToka.

Pole do poszukania wspólnych interesów, co swoją drogą nie jest pierwszy raz, kiedy polityk republikański zmienia zdanie w kwestii TikToka po tym, jak jakoś w jego orbicie się pojawia Jeff Yass, bo podobnie było z jednym z uczestników też właśnie Primaries, który również właśnie chyba w ogóle po raz pierwszy użył tego sformułowania cyfrowy fentanyl.

A potem został hojnie wsparty przez Jeffa Yasa i jakby powiedział, że jednak w sumie TikTok spoko, baza.

Ale TikTok nie jest jedynym takim cyberproblemem w relacjach Chiny i Stanów Zjednoczonych.

czy dezinformacje, no to TikTok nie jest jedynym medium, które odgrywa w tym ogromną rolę.

Tak, no i tutaj jakby to tylko podkreślę, w jaki sposób TikTok może być wręcz jeszcze bardziej niebezpieczny.

No dobrze, ale nie tylko TikTokiem żyje człowiek, nie tylko tymi napięciami, jeśli chodzi właśnie o bezpieczeństwo, czy szpiegostwo, czy też pranie mózgów młodzieży, jeśli chodzi o starcia, czy no tak, napięcia na linii Chiny, Stany Zjednoczone, ponieważ też ogromne napięcia, nawet już pewnie większe od wielu lat, dotyczą spraw gospodarczych.

I tu pojawia się kwestia, już tak idziemy od takich spraw z TikTok'a.

Od TikTok'a, idziemy od śmiesznego kota, przechodzimy do tego, czy będzie wojna?