Mentionsy
Le chaos. Francja po wyborach
O co chodzi z francuską lewicą? Jak bardzo ludzie nie znoszą Macrona? Czy partia Le Pen poniosła porażkę, czy to sytuacja z cyklu "już za cztery lata..."? I jak to jest z francuskimi sympatiami do Rosji? W tym odcinku rozmawiamy o sytuacji po wyborach we Francji.
Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
A do tego:
Joe Biden nie chce ze sceny zejść, chociaż już wszyscy go proszą; Zmiana warty w Wielkiej Brytanii.Teksty:
Miłosz omawia wyniki wyborów we Francji - głębsza analiza Marta pisze, co wynika ze speechów na wieczorach wyborczych Marta pokazuje czarny PR, który macroniści robili lewicy Miłosz podaje 5 wniosków z brytyjskich wyborów parlamentarnychSzukaj w treści odcinka
Niestety, sojusz dyshonoru i niebezpieczne party Emanuela Macrona i Gabriele Attala ze skrajnie lewicowymi formacjami odbierają dziś Francuzom politykę od nowy.
Potem był premier Attal, przedstawiciel z kolei obozu Macrona, ustępujący premier.
Więc w każdym razie po pierwszej turze wyborów front lewicowy uznał, że powycofuje swoich kandydatów, jeżeli oni zdobywali trzecie miejsce i byliby trzecim najsilniejszym kandydatem w drugiej turze, żeby po prostu te głosy przeszły na kandydatów od Macrona, a nie na kandydatów od Le Pen i Bardelli.
Partia prezydenta była do odwzajemnienia tego miłego gestu trochę nieskłonna, tam różne były korowody, opowiemy Wam o nich jeszcze w późniejszej części, bo to też przełożyło się na tarcia w partii, ale ostatecznie było tak, że też rzeczywiście kilkudziesięciu, spora grupa tych posłów, czy kandydatów na posłów od Macrona, którzy skończyli na trzecim miejscu w drugiej turze wyborów, też się wycofywali, żeby ich wyborcy głosowali właśnie na lewicę.
To znaczy, wyborcy lewicy, osoby, które oddały na lewicę głos w pierwszej turze, w drugiej turze masowo popierali kandydatów nie tylko Macrona, ale też nawet
To ponad 70% wyborców z pierwszej tury nie tylko wybrała się na drugą turę, ale też oddała głos albo na kandydatów Macrona, albo na republikanów.
I też były takie, niektóre telefony Macrona były bardzo już, jakby to powiedzieć, nie ideologiczne, tylko o osobistych niesnaskach, o jakichś zadrach, to znaczy Macron też bardzo, bardzo nalegał, żeby z wyborów nie wycofał się kandydat i jego...
prowadził obóz Macrona przeciwko lewicy, zwłaszcza przed pierwszą turą, ale też właśnie między pierwszą a drugą było dużo takich... Odsyłamy do tekstu w linkach na dole.
Bardzo podobne do Macrona, może z tym wyjątkiem, że Macron po prostu po tym, jak poczuł się jakoś zdradzony, czy właśnie upokorzony tym, że on próbował tak długo prowadzić dialog z Putinem i nic z tego nie wyszło, no to jest w tej chwili najbardziej, największy, nie wiem, jastrzębiem, jeśli chodzi o podejście do wojny w Ukrainie i do podejścia do Rosji ze wszystkich liderów unijnych, czy w ogóle światowych, łącznie z tym, że regularnie wraca do tego pomysłu, że jednak powinny tam się znaleźć nasze siły zbrojne w jakiejś perspektywie czasowej, że to jest pewnie coś, co jest nie do uniknięcia.
W sensie do formacji prezydenta, do koalicji Macrona.
Na przykład liderem jednej z tych mniejszych partii, partii, partii, partii Horizon jest Edouard Philippe, który jest byłym politykiem właśnie golistowskim, który został pierwszym premierem pierwszego rządu Macrona, był jednym z liderów partii Macrona.
Pierwsza partia Macrona jakoś tam się nazywała.
Teraz jest liderem jednej z partii koalicyjnych Macrona, czyli niekoniecznie tak bardzo pro-macronowskiej, bo to należy zaznaczyć też, że podczas gdy w 2017 roku to była faktycznie partia Macrona, to potem wraz z osłabieniem popularności Macrona te partia,
Najpierw chcieliśmy tylko powiedzieć parę słów o narracji, która się pojawiła w niedzielę i w poniedziałek, to znaczy zakład Macrona się udał.
Tutaj wszyscy krytykowaliście, że to po prostu samobójcza decyzja o rozpisaniu wcześniejszych wyborów, że zjednoczenie narodowe teraz po prostu dojdzie do władzy i że to jest koniec Macrona i wielka jego taktyczna porażka.
I myślę, że skupmy się tylko na tym scenariuszu, ponieważ skupianie się na scenariuszu, w którym będzie rządziła lewica samodzielnie, po słowach Macrona tak naprawdę wiemy, że jest bardzo mało prawdopodobne albo ograniczące z niemożliwością, zwłaszcza, że lewica nie ma większości w francuskim Sejmie, więc ma też dosyć wąski zakres nacisków na Macrona.
Mamy model Polski, w którym mamy centrum, w którym jest u nas koalicja obywatelska, a tam koalicja Macrona.
Nie, my jesteśmy po latach rządów prezydenta Macrona, który jest absolutnie niepopularnym prezydentem, który...
22.45 i socjaliści jeszcze nie przyłączyli się do Macrona.
Ta kolacja została jakby zaaranżowana przez bliskiego współpracownika Macrona i tam były próby wysądowania przez środowisko Macrona, czy na przykład...
Pytanie też, co to wszystko oznacza dla tego, co się stanie po odejściu Macrona, bo to jest tak naprawdę to duże pytanie.
Tak, no 56% Francuzów nie lubi ani osobowości Macrona, ani jego jakby charakteru, czy to jak się prezentuje, ani jego poczynań.
Razem 84% Francuzów ma negatywną opinię na temat Macrona, więc tutaj też takie myślenie, że Macron teraz sobie namaści jakiegoś następcę i ta osoba dzięki popularności Macrona będzie miała duże szanse w wyborach prezydenckich w 2027, no absolutnie wydaje się nie
Raczej wydawałoby się, że największe szanse na to ma po tych wyborach lewica, właśnie również kontestująca Macrona i dojdzie tutaj prawdopodobnie do starcia dwóch sił antysystemowych, bardzo, bardzo krytycznych wobec Macrona.
dużo bardziej wpisana w tradycję, jeśli chodzi o politykę gospodarczą, no to Mélenchon jest dużo bardziej wpisany w tradycję polityki gospodarczej Francji i w mainstream niż nam się teraz wydaje, tak po latach reform takich wolnornikowych Macrona.
Co też już było za Hollande, to Macron to usunął, więc to nie stawiamy znaku równości między tymi dwoma siłami absolutnie, natomiast na pewno z punktu widzenia Francuzów, co widać po tym, jak się zachowywali wyborcy Macrona i wyborcy partii republikańskiej, to na kogo oddać głos w takiej drugiej turze byłoby dużym dylematem.
I jeśli spojrzymy właśnie na te dwa elektoraty, to one są bardzo porównywalnie krytyczne wobec Macrona, co oznacza, że jeśli lewica albo wejdzie w koalicję z Macronem, albo jakoś zostanie uznana za formację, która wygrała wybory, ale nic nie była w stanie wprowadzić, w związku z tym nas zawiodła, to ci wyborcy albo zostaną w domu, albo potencjalnie przyniosą się część z nich poparciem Zjednoczenia Narodowego, bo jak wspominaliśmy w paru odcinków temu,
Zjednoczenie Narodowe w dużej mierze przejęło właśnie dawne takie bastiony lewicy i też demografię wyborców lewicowych i jeśli lewica nie będzie w stanie wprowadzać swojego programu albo wejdzie do koalicji i pokaże, że właściwie jest po prostu tylko przystawką dla Macrona, no to droga dla Zjednoczenia Narodowego do władzy jest bardzo szeroko otwarta.
Ostatnie odcinki
-
Cała prawda o Epsteinie
19.02.2026 19:00
-
Algospeak | Co to ma znaczyć
16.02.2026 17:00
-
Surfing z rekinami. Dzieci vs. social media
12.02.2026 19:00
-
Włochy w objęciach Meloni
05.02.2026 19:00
-
"Trump zawsze tchórzy". UE - Ukraina - Gaza
22.01.2026 19:00
-
Inba o zaimki | Co to ma znaczyć
19.01.2026 17:00
-
Bitwa o Grenlandię
15.01.2026 19:00
-
Amerykańska półkula. Sto lat interwencji
08.01.2026 19:00
-
Pracownicze Plany Kapitałowe | Co mi to da
05.01.2026 17:00
-
Brzmisz jak Polak | Co to ma znaczyć
22.12.2025 17:00