Mentionsy
Javier Milei. Balcerowicz z Argentyny
"Przejdziecie przez piekło" - obiecał Argentyńczykom prezydent Javier Milei. Jak się żyje ludziom rok po tym, jak objął władzę? Czy Milei to faktycznie aż taki gospodarczy radykał? Czy Argentyna wyjdzie na prostą? I o co chodzi z tymi sklonowanymi psami? Na odcinek o Javierze Milei po roku jego prezydentury zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
A do tego:
() Intro
() Newsy
() Część argentyńska
() Kim jest prezydent Argentyny Javier Milei?
() Javier Milei i jego psy
() Stan gospodarki Argentyńskiej
() Ciecia budżetowe
() Czy Javier Milei jest radykałem?
() Sytuacja najbiedniejszy w Argentynie
() Wojna z jadłodajniami dla ubogich
() Co czeka Argentynę w 2025 roku?
Znajdziesz nas też na:
🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie
🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401
🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl
🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl
🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl
Szukaj w treści odcinka
Milej, tak, profesor ekonomii, polityczny outsider.
Jednego z nich nazywa wciąż Konan, pozostałe noszą imiona po słynnych ekonomistach bliskich sercu Mileja.
Jedyną ciekawostkę poza tym co do życia prywatnego Mileja i tym z czego jeszcze jest profesorem poza gospodarką, to wyczytałem, że grał w zespole, który grał cover Rolling Stones.
Oznacza, że Milej po prostu generalnie wierzy nie w państwo minimalne,
Generalnie Milej w latach tam 2010-2020 był takim kontrowersyjnym komentatorem politycznym w telewizji.
No i to wszystko działo się w takim krajobrazie politycznym, gospodarczym Argentyny, który by najmniej nie był zbyt różowy, bo Argentyna nie jest państwem i nie była przed Milejem państwem, które świetnie sobie radziło,
Ja to też mówię eufemistycznie, ale teraz oddam mikrofon Tobie, żebyś ty mógł opowiedzieć co nieco o statusie, stanie, nie statusie, tylko stanie Argentyny właśnie tak przed Milejem.
I rzeczywiście kampania wyborcza Mileja też była odjechana.
Był też taki bardzo szeroko komentowany, szeroko oglądany filmik, na którym Milej podchodzi do tablicy, na której są rozpisane kolejne ministerstwa i zobaczmy zresztą ten materiał.
I cóż, i na część świata padł blady strach, a część świata spojrzała na Mileja z nadzieją.
No oczywiście zwolennicy libertarianizmu, najbardziej wolnornkowi fani Mileja na całym świecie, byli przekonani, że teraz po prostu raz na zawsze ich wiara w rzeczywistość, to jak działa gospodarka zostanie udowodniona i pokaże światu, w którą stronę trzeba iść.
Słyszeliśmy w Cold Open Mileja na forum w Davos, że on odwróci właśnie ten zły trend upadającego zachodu, wyznaczy nam drogę.
No a pytany jakiś czas temu Sławomir Mencen tak skomentował Javier Mileja jako osobę.
To nie jest jedyny sukces Mileja, biorąc pod uwagę to, w jakim stanie Argentynę odziedziczył.
Bo Milej obciął 10 ministerstw, wyrzucił z rządu, to znaczy połączył je w taki sposób, że teraz jest ich tylko 8, było 18. ...
że Argentyna będzie miała 6% wzrost gospodarczy, więc bardzo imponujący i Milej też już podkreśla to w swoich przemówieniach po zakończeniu pierwszego roku swojej kadencji, że przeżyliśmy ten najtrudniejszy okres, przeżyliśmy ten okres, który zapowiadałem, bo on w kampanii mówił, że oczywiście ta terapia szokowa, którą on wprowadzi, ta terapia piłą łańcuchową najpierw będzie bolała, ale potem dzięki temu wysiłkowi uda się wyjść na prosto i on teraz mówi, że już wychodzimy na...
To, co też się udało Milejowi, co było dla niego bardzo istotne, to, że różnica w kursie peso argentyńskiego między oficjalnym rządowym, który jest ustalony przez rząd,
Tak, ale poczekaj, jeszcze o tych dolarach powiemy i o tej dewaluacji, którą Milej zrobił, nie?
Tak, Milej wprowadził najpierw taką one time, jednorazową, bardzo dużą dewaluację peso do dolara.
To co Milejowi też się udało właśnie, żeby tą szarą strefę oszczędności argentyńskich jakoś wrzucić z powrotem do systemu oficjalnego, to wprowadził taką amnestię, że jeśli osoby, które właśnie mają dolary, mają oszczędności w dolarach,
Nie inwestują ich i teraz Milej, co prawda, tak jak powiedziałaś, zrezygnował z dolaryzacji gospodarki w takim pełnym swojej obietnicy.
Milej chce to wszystko uwolnić, no i jakby logika jest prosta, to chodzi po prostu o to, żeby te pieniądze, które w tej chwili siedzą w bankach, trafiły z powrotem na rynek.
Tak, no i to się przekłada właśnie na te wszystkie nagłówki, które widzimy, które albo po prostu mówią jasno, pierwszy rok Mileja był sukcesem, albo tak bardziej zadają pytanie jak Rafał Brzoska, czy ten eksperyment mimo wszystko się udaje?
No właśnie, bo to jest pytanie, czy to jest eksperyment rzeczywiście taki anarcho-kapitalistyczny, że Milej tam wjechał rzeczywiście z tą...
To znaczy, jeśli Milej w kampanii mówił męcenem i to takim najbardziej radykalnym męcenem sprzed paru lat, bo w tej chwili męcen... Korwinem.
Jeśli Milej w kampanii mówił Korwinem, to rządzi jak Balcerowicz.
po paru miesiącach właśnie z powodu tego, o czym wspomniałaś, że Milej nie ma dużej reprezentacji parlamentarnej, nie ma żadnego z gubernatorów stanowych, a gubernatorzy stanowi mają bardzo dużą władzę w Argentynie.
Tak, więc w parlamencie za to, żeby te programy gospodarcze mileja przeszły, nie odpowiada człowiek z piłą łańcuchową, tylko po prostu człowiek, który wie z kim się dogadać, jak, komu co zaoferować, co jest możliwe, co jest niemożliwe i...
ten motyw pragmatyzmu pojawia się niemal we wszystkich właśnie relacjach chwalących Mileja.
Jeśli Milej jest chwalony za to, co udało mu się osiągnąć, to nie z punktu widzenia o wow, anarchokapitalizm baza, po prostu zburzył państwo, wszystkie podatki to złodziejstwo, udało się, tylko z perspektywy tego, że on rządzi właśnie jak Balcerowicz, rządzi jak dowolny polityk z lat 90., który wprowadzał reformy strukturalne
Milej w swojej polityce jest de facto po prostu bardzo mainstreamowym politykiem, premierem.
A przypomnijmy, że Milej w ogóle jakby nie pamiętał, że istnieli kiedyś Reagan, Thatcher i Balcerowicz, twierdząc, że po prostu w ostatnich dekadach socjalizm panował i panoszył się na świecie.
Tak jest, więc tutaj Queen Slobodian, historyk, który się bardzo specjalizuje właśnie w libertarianizmie, w Austriackiej Szkole Ekonomii, po prostu w tym całym froncie intelektualnym nazwał Mileja takim...
myślę, że biorąc pod uwagę to, jakie Milej rzeczy mówi, to nie jest to maska jego osobowościowa, ale że rządzi tak, jakby był po prostu wyjęty z poradnika z lat dziewięćdziesiątych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, jak powinien rządzić technokrata.
Otóż tak, że wzrosło nam oczywiście bezrobocie, spadły realne płace i w sektorze publicznym, co jest oczywiste, skoro Milej zamroził pensje w budżetówce, i w sektorze prywatnym pensje realne, jakby realna siła nabywcza emerytów spadła jakieś 20% bodaj, 19%.
Czyli wszystkie gwiazdy sprzyjają Milejowi.
Dokładnie tak i Milej tutaj, czy zwolennicy Mileja przekonują, że właśnie te sektory plus nowe technologie to będzie ten po prostu silnik napędzający argentyńską gospodarkę, natomiast w tej chwili te trzy sektory plus sektor technologiczny, który jest w ogóle po prostu malutki, to jest 14% zatrudnienia, więc mówimy o naprawdę wąskiej grupie pracowników, którzy korzystają.
To w niektórych elementach polityki Mileja, tych, które dla inwestorów są mało istotne i ich nie odstraszą, przebija się jednak ta jego ideologiczna strona, takiego właśnie skrajnie anarcho-kapitalistycznego, słabi niech umierają.
I czemu Milejowi to przeszkadza?
Milej oskarża te jadłodajnie o to, że one korzystały ze wsparcia państwa, bo o ile one nie są związane instytucjonalnie z państwem, to faktycznie na przykład z banków żywnościowych one otrzymywały po prostu dostawy, czyli państwo wspierało je.
I Milej mówi, że to była korupcja na wielką skalę.
Tak, a tam zdaniem Mileja to była całkowicie niekontrolowana korupcja i malwersacja i te towary potem trafiały do po prostu pośredników, którzy sprzedawali je na rynku, a nie trafiały do najbiedniejszych.
To na początku roku w rezerwach właśnie zasobów żywnościowych argentyńskich było parę, paręnaście ton jedzenia, które tam sobie gniło, a Milej i ministra do spraw kapitału ludzkiego.
Jezu, tak, bo Milej połączył właśnie rozmaite ministerstwa typu, nie wiem, ministerstwo różnorodności, ministerstwo edukacji, ministerstwo kultury, inne takie, tak, ministerstwo zasobów ludzkich, kapitału ludzkiego, human capital.
Tak, więc rząd Mileja i jego ministra zasobów ludzkich odmówiły tego, żeby uruchomić te rezerwy żywnościowe, które po prostu gniły w magazynach.
No i nie jest tak, że się całkowicie mylą oczywiście i są gotowi Milejowi dać jakiś ten kredyt zaufania, mimo tego, że tak, co trzecia osoba w Argentynie ma problem z tym, żeby w ogóle zapłacić takie podstawowe rachunki żywnościowe, a 70% uważa, że to jest bardzo zły okres na szukanie pracy, no i to rośnie bezrobocie.
Tak, Milej powiedział w listopadzie, recesja się zakończyła, od teraz wszystko jest wzrostem, od teraz wszystkie wiadomości będą dobrymi wiadomościami.
I to jest generalnie ryzykowne, ponieważ właśnie w 2003 Milej mówił, słuchajcie, będzie fatalnie, będzie źle, ale potem wyjdziemy na prostą.
Argentyńczycy znieśli bardzo, bardzo dużo przez ten rok, no i o ile na ten moment to wystarczyło, żeby Milej był wciąż popularny, to to też jakby nie jest pierwszym politykiem, który ma tak dobre wyniki popularności po roku rządów w Argentynie.
Radykalnie inny niż Milej.
To też trochę jest pytanie, czy Milej zachowa ten pragmatyzm, częściowy pragmatyzm w tym nadchodzącym roku, ponieważ on w swoich innych zapowiedziach na ten rok powiedział, że teraz jest super, w związku z tym w 2025 roku zlikwiduje 90% podatków.
Karierowymi urzędnikami, dyplomatami, po prostu profesjonalistami, którzy pozytywnie oceniają pierwszy rok Mileja właśnie ze względu na jego pragmatyzm.
Milej... Odepnie wrotki.
No słuchajcie, będziemy z ciekawością się przyglądać, jak tam wrotki Mileja zostaną, czy polecą w obliczu Trumpa i tak dalej.
Tak, ale też będziemy się przyglądać, czy faktycznie Milej będzie w stanie zmienić Argentynę na dłużej.
Nie jest tak, że Milej jest pierwszą osobą, która na to wpadła.
Milej nie jest pierwszym argentyńskim prezydentem, który to robi.
Generalnie ostatnie 30-40 lat argentyńskiej polityki i gospodarki można właśnie podsumować jako takie etapy, gdzie przychodzi ktoś taki jak Milej, wprowadza reformy mające na celu uzdrowienie gospodarki i finansów publicznych, ale z ogromnym kosztem społecznym.
Nawet jeśli Milej będzie miał dobre wyniki gospodarcze, one będą wynikały z eksportu zasobów naturalnych w bardzo wąskich sektorach, gdzie pracuje mało osób, to to nie poprawi życia większości Argentyńczyków.
W międzyczasie takie osoby jak Milej już się bardzo zapożyczyły na rynkach, bo mają zaufanie, więc rynki im pożyczają.
I potem przychodzi Milej
I biorąc pod uwagę to, jak głęboko idzie ta piła łańcuchowa Mileja, to moim zdaniem jest niemal pewne, że to nie jest program, który może zapewnić mu popularność na więcej niż jedną kadencję.
To nie jest tak po prostu w Argentynie, że jeżeli mówimy, czy wszyscy piszą, że Milej rządzi jak Balcerowicz, to nie jest tak, że on przyszedł w takim momencie dziejowym Argentyny jak Balcerowicz, że ludzie byli przekonani, czy rzeczywiście tak było, że poprzednie kilkadziesiąt lat toczyło się jakoś w miarę w...
Nie, tam było po prostu raz tak, raz siak i Milej jest kolejną emanacją tych zmian i tego kołowrotku.
Więc tak, będziemy na pewno do tego tematu Mileja wracać.
Pewnie pies Mileja.
Ostatnie odcinki
-
Cała prawda o Epsteinie
19.02.2026 19:00
-
Algospeak | Co to ma znaczyć
16.02.2026 17:00
-
Surfing z rekinami. Dzieci vs. social media
12.02.2026 19:00
-
Włochy w objęciach Meloni
05.02.2026 19:00
-
"Trump zawsze tchórzy". UE - Ukraina - Gaza
22.01.2026 19:00
-
Inba o zaimki | Co to ma znaczyć
19.01.2026 17:00
-
Bitwa o Grenlandię
15.01.2026 19:00
-
Amerykańska półkula. Sto lat interwencji
08.01.2026 19:00
-
Pracownicze Plany Kapitałowe | Co mi to da
05.01.2026 17:00
-
Brzmisz jak Polak | Co to ma znaczyć
22.12.2025 17:00