Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
27.06.2024 18:00

Jak przestaliśmy kochać BIG TECH

Czemu kiedyś technologia była fajna, a teraz już nie jest? Co cyfrowi giganci robią ze światem: mediami, klimatem, demokracją? Czy Google, Apple i Microsoft są aż takie wszechmocne i wyjątkowe, a rządy to przy nich małe żuczki - bo może właśnie wcale tak nie jest? W tym odcinku rozmawiamy o big tech i nie jesteśmy entuzjastyczni. Zapraszają ⁠⁠⁠⁠⁠Marta Nowak⁠⁠⁠⁠⁠ i ⁠⁠⁠⁠⁠Miłosz Wiatrowski-Bujacz⁠⁠⁠⁠⁠.

A w newsach dziś religijnie:

Francja: Macron robi szatana z lewicy; Polska: PSL boi się Pana Boga.

Teksty:
- Marta pisze o francuskiej kampanii wyborczej;

- Miłosz pisze o tym, ile energii spalamy w internecie;

- Więcej o farmach kontentu AI.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "AI"

Po prostu drain the swamp.

a swobodny dostęp do maila, stron www i komunikatorów zapewni Ci stały kontakt ze światem.

Chodziło o to, że kiedy kupujemy sobie telefon z Androidem, to po pierwsze mamy w nim zainstalowanego Androida i Google decyduje, co będzie w tym Androidzie.

No bo po co mamy sobie zainstalować jakąś inną aplikację do otwierania maili, jeśli już Google nam ją dał od razu w defolcie w telefonie?

77% użytkowników internetu na świecie ma jakąś platformę mety zainstalowaną u siebie, używa.

Wartość rynkowa, najbardziej wartościową spółką świata długi czas było Apple, Microsoft po jakimś czasie takiego spadku wrócił dzięki właśnie rewolucji AI i temu, że

że jest głównym akcjonariuszem OpenAI, więc mówimy tutaj naprawdę o spółkach, które są największymi i jeśli chodzi o wartość rynkową, jeśli chodzi o zyski, jeśli chodzi o liczbę użytkowników, to są naprawdę giganci, monopoliści, jeśli chodzi o to, ile osób ich używa w ramach tego rynku.

No i też pytanie, jak bardzo i jak intensywnie używamy tych produktów, bo jak wie każdy, kto ma zainstalowany taką aplikację typu aplikacja wstydu, która mierzy jak długo siedzimy na tym głupim telefonie, to bardzo dużo korzystamy oczywiście z wszystkich tych produktów.

ostatnia cała sprawa z AI generatywną, więc o tym też.

AI, mówiłam o tym, już o generatywnej AI, mówiliśmy dużo o wyszukiwarce Google.

Jeżeli się wpisało, krążył taki screen na przykład, ile powinienem jeść kamieni, to AI informowało, że według geologów z Berkeley powinno się jeść przynajmniej jeden mały kamień dziennie, że można je wrzucać do lodów albo do masła orzechowego i coś tam, coś tam.

Natomiast dla AI to po pierwsze była piosenka Beatlesów, po drugie była odpowiednim źródłem informacji, który potwierdza, że jak najbardziej można zostawić psa w rozgrzanym samochodzie, bo Beatlesi tak śpiewali.

No i możemy się śmiać z tego, że sztuczna inteligencja jednak nie jest za inteligentna, ale problem polega nie na tym, jaka ona jest, ta nasza zantropomorfizowana po prostu AI, tylko co z nią ludzie robią.

I takie strony dostały absolutnie turbo doładowania po tym, jak Generative AI weszła jakoś do mainstreamu.

Jak ktoś jest lewicowy, to dostaje informację, że szanujmy Putina, bo to wszystko Stany Zjednoczone i NATO doprowadziły do wojny w Ukrainie, a jeśli ktoś jest prawicowy, to szanujmy Putina, bo walczy z LGBT.

To, co robi AI, to bardzo mi się podobało takie rozróżnienie, które przytoczył profesor z New York University, Gary Marcus, który zajmuje się sztuczną inteligencją w rozmowie z Ezram Kleinem, to, że to nie jest w ogóle o prawdzie ani o kłamstwie, to jest o bullshicie.

Że to, co robi AI, to po prostu tworzy treści...

które nie mają być prawdziwe ani fałszywe, bo jakby tutaj nie ma żadnej koncepcji prawdy ani fałszu w tym, jak działają modele generatywne AI.

One działają jak po prostu funkcja autocomplete w mailach czy w Wordzie czy gdziekolwiek, to znaczy

Tak, jest jeszcze jedna, wydaje mi się, istotna różnica dokładnie między tym światem fake newsów i wtedy jednak jakichś portali fake newsowych, a tym, co obserwujemy teraz, kiedy właśnie Google czy inne platformy cyfrowe wprowadzają właśnie AI i jakby wyszukiwanie AI w ramach tego swojego głównego korpusu.

W momencie, w którym na przykład korzystamy z jakiegoś AI chatbota, no to nie dostajemy źródeł, tylko po prostu wpisujemy informację, wpisujemy pytanie, dostajemy odpowiedź.

Ja tutaj już gubię się w zeznaniach, ale ja już chyba z AI pobrałam te informacje, z generatyw AI.

Właśnie mamy, tak jak powiedziałaś, jest mniejsze zainteresowanie głosowaniem politycznym, ale mam wrażenie, że właśnie głównie na poziomie samorządowym, bo na przykład jeśli chodzi o poziom centralny, to w wielu krajach widzimy większą wręcz liczbę głosujących nie tylko w Polsce, ale w Stanach też mam wrażenie, że w 2020 roku była dosyć wysoka.

Mam wrażenie, że teraz z generative AI każdy będzie żył w jednoosobowej bańce.

To będzie po prostu jak w filmie Hair, będziemy mieli po prostu...

AI, z którym rozmawiamy, który się uczy na podstawie naszych pytań i tego, czego my chcemy i będzie po prostu odpowiadał nam dokładnie to, co my chcemy usłyszeć jako jedna osoba.

Wróćmy na chwilę do tych kamyczków, które warto jeść jeden dzień według naukowców z Berkeley, to znaczy według AI generatywnej w wyszukiwarce Google.

I szacuje on, że dodanie tych generowanych przez AI odpowiedzi do wszystkich wyszukiwań Google mogłoby...

6 tysięcy miliardów, czyli 6 bilionów litrów wody rocznie będą potrzebowały chłodzenie samych właśnie tych serwerowni AI, tak?

I to jest ważne, mówimy tylko o AI.

A żeby to przełożyć na takie, okej, no dobra, fajnie, fajnie, ale ja sobie teraz tutaj wygoogluję z AI te kamienie i przecież to nic nie kosztuje.

Tak jak wspomniałaś, to jest dystopijne, dlatego że pozwalamy po prostu, jakby nie tylko nie stwierdzamy, to może jest złe, że dajemy Microsoftowi zużywać tyle wody po to, żeby oni mogli rozwijać swoje generatywne modele AI i że może powinni płacić wyższą stawkę za wodę, jakąś progresywną, albo po prostu dać im limit tego, ile wody mogą zużywać do ochładzania serwerów, które są...

Modele generatywne AI robią to od A do Z. Tylko i wyłącznie uczą się na treściach, za które nie płacą.

Google ma wymyślać jakieś, nie wiadomo, jakie niesamowite innowacje technologiczne, skoro najwięcej pieniędzy może robić na monetyzacji tego, co już ma i dodawaniu jakichś po prostu bells and whistles takich jak, to teraz AI wam będzie odpowiadała na pytania.