Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
01.08.2024 18:00

Gaza, CPK, AI, aktywiści. Update, którego wszyscy potrzebujemy

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o tym, co nowego dzieje się w tematach, którym przyglądaliśmy się z bliska w pierwszych sześciu miesiącach podcastu Co to będzie:

ludobójstwo w Gazie, nielegalna okupacja Palestyny przez Izrael i torturowanie Palestyńczyków w izraelskich więzieniach; propozycja Władysława Kosiniaka-Kamysza dotycząca wychowania patriotycznego w szkołach, czyli HiT-bis; bezsensowna wizja lotniczo-kolejowego megalopolis premiera Tuska; błyskawiczne nadejście prawicowego zwrotu rządów Partii Pracy w Wielkiej Brytanii; nowe wyroki więzienia dla brytyjskich aktywistów klimatycznych; oraz panika inwestorów, że „rewolucja AI” to bezsensowne przepalanie miliardów dolarów.

Zapraszają ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Marta Nowak⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ i ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Miłosz Wiatrowski-Bujacz⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Biden"

Jest to albo próba umycia rąk ze strony Amerykanów, albo coś jeszcze gorszego, znaczy pokazania, że Izrael jest tutaj całkowicie bezkarny, że robi właściwie co tylko zechce, że absolutnie nie liczy się zdaniem administracji Bidena.

To jest bardzo, bardzo niepokojące, zwłaszcza w momencie, w którym Biden znajduje się w takiej sytuacji, w której coraz więcej osób...

mówi głośno o tym, że on absolutnie nie nadaje się już do pełnienia urzędu, że fakt, że wycofał się z kampanii prezydenckiej i z ubiegania się o reelekcję, ale jednocześnie zostaje na stanowisku, mimo de facto, Biden potwierdzał, że on się wycofuje, ponieważ nie ma szans, ale wszyscy wiemy, że wycofał się dlatego, że opinia publiczna i establishment demokratów zrozumiał, że Biden nie jest w stanie już pełnić dalej obowiązków prezydenta.

ale trudno pozbyć się wrażenia, zwłaszcza po jego występie w debacie, ale też po tym, jak wiele GAF popełnia ostatnio w wywiadach, że Biden stracił kontrolę nad urzędem, nad swoją polityką i biorąc pod uwagę, że główną osobą odpowiedzialną za proces pokojowy na Bliskim Wschodzie jest w tym momencie Blinken, który mówi, że on właściwie o niczym nie wiedział, że tutaj nie ma szczególnie komentarza, jest bardzo, bardzo martwiące.