Mentionsy

Co ona gada
Co ona gada
16.11.2024 15:31

Co Ona Gada #79 - Pierwszy miesiąc na wsi. Część 1

Dzisiaj opowiadam Wam o desperackim przyjeździe na wieś do domu bez wody i kibla, obrzyganiu Sztokholmu na do widzenia, o skradaniu się do domu tak, żeby nikt na mnie nie wyskoczył z krzaków z siekierą, a także o obawach związanych z mieszkaniem w domu na wsi. Zaczęłam także opowiadać o zmianach związanych z wyprowadzką z miasta, ale skończyło mi się gardło, więc dokończę w drugiej części ;)

Rozdziały (5)

1. Przeprowadzka i problemy z śmieciami

Opisane są trudności związane z synchronizowaniem zmywania naczyń z planami prysznicowymi, ze względu na ograniczoną ilość ciepłej wody.

2. Zmiany na wsi - światło i dźwięk

Opisane są różnice między miastem a wsią, w tym zmniejszona aktywność dźwiękowa i światła.

3. Spacerzy z psami na wsi

Opisane są zmiany w stylu spacerowania z psami na wsi, w tym korzystanie z psich klubów i poszukiwanie okoliczności, które nie spowodują stresu dla psa.

4. Wieczorne spacery z psami

Opisane są zmiany w stylu spacerowania z psami w wieczór, w tym korzystanie z klapeczek i wysiuranie psów w las.

5. Komentarz na koniec

Podsumowanie i informacja o kontynuowaniu opowieści w kolejnym odcinku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "boże"

Boże, nie chronologicznie, tylko jakbym miała ustawić je na podium od takiego najmniej poważnego do najbardziej poważnego, to wyglądałyby one tak.

No a większość śmieci po prostu wywalaliśmy tam do... Boże, właśnie nie do recyklingu, tylko do sypu.

Ja też jestem bardzo wyczulona na to, żebyśmy na przykład nie zostawili, nie wiem, boże, jak to się mówi, folijki, czy właściwie kartoniku z tymi odpadami rytkowymi pod domem albo gdzieś pod tym kubłem, bo się zwierzęta zledzą i będzie to co w Sopocie, gdzie po prostu dziki podchodziły do samych domostw i wiecie, wsadzały po prostu ryje, gdzie tylko się da.

O Boże.