Mentionsy

Co ćpać po odwyku
Co ćpać po odwyku
16.06.2021 07:04

Michał Koterski

👉 ⁠⁠⁠⁠⁠https://patronite.pl/poodwyku⁠⁠⁠⁠⁠ - wesprzyj nas! 👉 ⁠⁠⁠⁠https://poodwyku.pl⁠⁠⁠ - kup wydane przez nas książki!

Jak przerwać alkoholową sztafetę pokoleń? Jak radzić sobie z codziennym lękiem pierwotnym? Michał Koterski opowiada o tym, jak wygrał życie.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Boga"

drzwi otwierały się tylko z drugiej strony, bo był tak rozklekotany, a on, taksówkarz, jeździł Mercedesem, beczką, no kurde, mieli jako pierwsi, my mieliśmy czarno-biały telewizor, mama do sąsiadki chodziła oglądać Izaurę, a oni mieli, słuchajcie, czerwony, ten, kolorowy telewizor, wideo, no to był szok, ja tam uwielbiałem przychodzić, bo tam był zapach, no, sukcesu, zapach bogactwa i to nieraz opowiadam, mój ojciec dopiero zaimponował mi wtedy,

Ja ćwam Boga i w sumie tylko z tym Bogiem czuję się najlepiej, kiedy jestem blisko w tej relacji, a nie zawsze tak jest, bo to jest jak w każdej relacji, jak przestanie o nią bać i już się czuje super, no to na co on mi potrzebny?

Czy dopiero przy trzeźwieniu poczułeś jakąś taką potrzebę duchowości, zbliżenia się do jakiegoś absolutu i odkryłeś tego Boga dopiero wtedy?

Wtedy też nie było, że tak powiem, no dzisiaj wiadomo, wiara w Boga i tego, no to kurde, ludzie się nawet boją o tym mówić, a ja się nie boję z dwóch takich względów.

Że, kurde, moi rodzice, no to mama musi pracować, żebyśmy cokolwiek mieli, no a ojciec jest w uderzeniu, więc ja w sumie sam, nie mam rodzeństwa, więc sam, więc musi być ten Bóg, bo kto ja to sam, no nie dźwignę tego, więc się gdzieś tam nawet nie tyle modliłem, jako małe dziecko, ale po prostu gadałem, gadałem, gadałem do tego Boga, że jest i mu się zwierzałem i miałem takie poczucie

no to już Boga tyle razy oszukałem, to do Jezusa, Jezu, Jezu, Jezu, proszę Cię, nie, no teraz jakiś detoksik, szybciutko, szybciutko i ja już na pewno już nigdy, nigdy, nigdy nie będę ćpał, no i dobra, i oczywiście za każdym razem to samo, tylko dupa, że tak powiem, odtajała i znowu jazda, no to już wtedy do Matki Boskiej, dobra, bo już tamci oszukani na wszelkie sposoby, no to Matko Boska, proszę Cię, proszę Cię, proszę Cię.

Spokornieć, bo ja jestem osobnikiem, który lubi sobie czasem pokpiwać, że za dużo Boga waży, bo ja na przykład jestem nieochrzczony i w ogóle nie miałem, ale jakby, a że za dużo Jezusa, lubię sobie takie rzeczy gadać, tylko...

Nie wiem, czy ja Boga w ogóle wiążę z tym AA.

Ja w ogóle samo powstanie AA to wiążę z Bogiem, bo ja mam takie poczucie, że Bóg działa przez ludzi, że to, że dzisiaj jesteśmy, to jest dzieło Boga, nie?

a, a, mówi i mówi, i gadka tego, ja mówię, nie wierzę, Boże, dziękuję Ci, że jesteś i tylko o co chodzi, jeśli oczywiście jestem ostatni do dawania rad, ale to jest taka moja może rada, jaką ja się podzielę, no, z tego doświadczenia, że trzeba prosić, no, Bóg Cię kocha i Bóg kocha każdego z nas i trzeba prosić i On naprawdę chce nam, chce nam pomóc i w takiego Boga ja wierzę, nie, i takiego Boga chcę znać,

To on był tylko narzędziem w rękach Boga, a reszta już się rozpłynęła po całym świecie.

I właśnie to, co robicie, ja uważam, że to jest super, bo to mobilizuje takich ludzi jak ja, bo ja sam z siebie, no to tak jak mówię, no uwierzcie mi, to nie jest tak, że ja chętnie opowiadam o tym, no jest tysiąc niby fajniejszych rzeczy do robienia, ale jednak tylko jak jest takie wezwanie od Boga przez ludzi, że słuchaj, trzeba poopowiadać, to ja się modlę, dzisiaj też się modliłem, Boże, żebym tylko nie opowiadał głupot takich, żebym nie gloryfikował tego, bo to łatwo w to popatrzeć.