Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
11.11.2024 15:00

Relacje chińsko-amerykańskie w świetle powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu

Jak wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA wpłynie na relacje Pekinu z Waszyngtonem? Gośćmi Tomasza Sajewicza była dr Zsuza Anna Ferenczy (ekspertka zajmująca się zagadnieniami Tajwanu w polityce międzynarodowej), prof. Dominik Mierzejewski (kierownik Ośrodka Spraw Azjatyckich) oraz dr Michał Bogusz z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rozdziały (4)

1. Wprowadzenie i pierwsze komentarze

Tom Sajewicz przedstawia pierwsze komentarze i prognozy dotyczące wpływu ponownej wygranej Trumpa na relacje między Chinami a Stanami Zjednoczonymi.

2. Analiza wydarzeń tygodnia

Rozmowa o wydarzeniach tygodnia, w tym gratulacje Xi Jinpinga Donaldowi Trumpowi i sytuacja Tajwanu.

3. Analiza relacji Chin i USA

Analiza relacji między Chinami a USA, w tym rywalizacja chińsko-amerykańska i sytuacja Korei Północnej.

4. Podsumowanie

Podsumowanie i zaproszenie do kolejnej audycji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Trump"

Jak po ponownej wygranej Donalda Trumpa będą wyglądały relacje Chin i Stanów Zjednoczonych?

A może najbliższa kadencja Trumpa przyniesie też konfrontację, nie tylko gospodarczą, obydwu supermocarstw?

Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping pogratulował Donaldowi Trumpowi kolejnej kadencji prezydenta USA.

Xi Jinping pogratulował prezydentowi elektowi Donaldowi Trumpowi.

Zwycięstwa Trumpowi pogratulował prezydent Lai Ching-teh, jednakże najpierw zrobił to na portalu X, a potem listownie.

Jak pisze tajwańska agencja informacyjna, rzecznik pałacu prezydenckiego na Tajwanie zdementował pojawiające się informacje, jakoby prezydent Tajwanu zamierzał złożyć gratulacje Trumpowi w rozmowie telefonicznej.

Wcześniej Bloomberg napisał, że władze Tajwanu zabiegają o taką rozmowę, do jakiej doszło w grudniu 2016 roku, kiedy z Trumpem telefonicznie rozmawiała ówczesna prezydent Tsai Ing-wen.

W dniu kiedy zwycięstwo Donalda Trumpa zostało przesądzone, hongkoński dziennik South China Morning Post opublikował artykuł dotyczący konieczności zwiększenia samowystarczalności Chin w kontekście sankcji, które objęły Rosję po rozpoczęciu agresji na Ukrainę.

Ich apele, pisze South China Morning Post, stały się pilniejsze po zwycięstwie Donalda Trumpa we wtorkowych wyborach prezydenckich w USA, co prawdopodobnie zaostrzy napięcia między dwiema największymi gospodarkami świata.

Trump, Trumpowi o Trumpie.

Jak wybór Donalda Trumpa na kolejną kadencję w Białym Domu wpłynie na relacje Pekinu z Waszyngtonem?

Wiem jak wyglądała pierwsza prezydentura Trumpa, ale myślę, że nie powinniśmy na nią patrzeć jako jakiś wzór.

Po pierwsze otoczenie Trumpa jest już inne.

Ci, którzy ewentualnie mogli go odtonować, ich już nie ma, więc wchodzimy tak naprawdę na nieznane wody i nie ma sensu w ogóle patrzeć na to, co było, jak Trump zaczynał swoją pierwszą prezydenturę.

Chińczycy nauczyli się czegoś w czasie pierwszej prezydentury Trumpa.

Zastosowali kilka sztuczek, przede wszystkim pójście na ten deal handlowy, który nie wypalił i wątpię, żeby Trump chciał wchodzić w to samo drugi raz.

Myślę, że teraz są gotowi i przygotowani na to, żeby po prostu na działania Trumpa odpowiedzieć szybko i stanowczo.

Ale z drugiej strony też pewnie nauczyli się dochodzić do otoczenia Trumpa.

Tutaj jest dojście do Trumpa, do jego otoczenia.

Przy tej kadencji Trumpa Pekin będzie, tak mi się wydaje, będzie bardziej asertywny i będzie bardziej aktywny i będzie działał, grał bardziej ostro niż za pierwszy rok.

Jakim partnerem, sprawdzonym czy nieprzewidywalnym jednak, jak przyzwyczaił nas do tego, będzie dla Pekinu Donald Trump?

Z jednej strony Trump dla Pekinu jest wygodnym partnerem, bo on będzie pokazywał, że przewodniczący Xi liczy się w przestrzeni międzynarodowej, bo Trump i jego otoczenie będzie promowało to, co Chińczycy tak na dobrą sprawę również promują, czyli dyplomację głów państw.

Donald Trump już w czasie swojej pierwszej kadencji, mimo że 20 stycznia 2017 roku w otwarciu swojej prezydentury nie wspominał o Chinach, to rozpoczął wojnę handlową.

Trump jest bardziej zwolennikiem ogólnohandlowych restrykcji na Chińską Republikę Ludową.

Pojawia się obszar przecież do rozmów, bo to nie jest tak, że z jednej strony będziemy mieli jakieś unilateralne działania Trumpa, a Pekin nie będzie się do tego ustawiał.

Myślę, że wszyscy mamy doświadczenie w ocenie tego, jakim prezydentem będzie Donald Trump, ale jednocześnie myślę też, że nie pomaga to w przewidywaniu jego obecnej prezydentury.

Spodziewam się nieprzewidywalności Trumpa w relacjach z Tajwanem.

Myślę, że generalnie nie będzie zmiany w podejściu Waszyngtonu do Tajwanu, ale trzeba mieć na względzie jednak powtórzę nieprzewidywalność Trumpa.

Donald Trump podczas kampanii wyborczej sugerował, że protektorat, wsparcie USA, Tajwan będzie musiał sobie kupić.

Trump w pejoratywny sposób wypowiadał się o Tajwanie i jego sytuacji, nie bacząc na pełne zrozumienie w Waszyngtonie presji egzystencjalnej, której poddany jest Tajwan.

Jak handlowe podejście Trumpa do bezpieczeństwa Tajwanu oceniają dr Michał Bogusz i prof. Dominik Mierzejewski.

Z pewnością Tajwan będzie bardzo istotnym elementem relacji dwustronnych, mimo że Trump zapowiada, że będzie chciał bardzo transakcyjnie podejść do problemu w cieśninie tajwańskiej i uzależnić swoją pomoc

A myślę, że Trump patrzy też na swoją pozycję wewnątrz systemu amerykańskiego jako na dużego gracza, więc musi mieć dużego odpowiednika, a duży odpowiednik jest w Pekinie.

I sytuacja jest tak niepewna i Trump jest do pewnego stopnia tak nieprzewidywalny, że nawet nie wiemy, w którą stronę to może pójść.

Że na przykład Trump przychodzi do Europy i mówi tak.

Poprzednia prezydentura Donalda Trumpa to także próba wciągnięcia Korei Północnej w unormowany obieg relacji międzynarodowych i spotkania w Singapurze i Wietnamie, a także w koreańskiej strefie zdemilitaryzowanej, po których pozostało niewiele więcej niż pamiątkowe zdjęcia.

Co Trump zrobi z obecnością północno-koreańskich żołnierzy na ukraińskim froncie?