Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
11.11.2024 15:00

Relacje chińsko-amerykańskie w świetle powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu

Jak wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA wpłynie na relacje Pekinu z Waszyngtonem? Gośćmi Tomasza Sajewicza była dr Zsuza Anna Ferenczy (ekspertka zajmująca się zagadnieniami Tajwanu w polityce międzynarodowej), prof. Dominik Mierzejewski (kierownik Ośrodka Spraw Azjatyckich) oraz dr Michał Bogusz z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rozdziały (4)

1. Wprowadzenie i pierwsze komentarze

Tom Sajewicz przedstawia pierwsze komentarze i prognozy dotyczące wpływu ponownej wygranej Trumpa na relacje między Chinami a Stanami Zjednoczonymi.

2. Analiza wydarzeń tygodnia

Rozmowa o wydarzeniach tygodnia, w tym gratulacje Xi Jinpinga Donaldowi Trumpowi i sytuacja Tajwanu.

3. Analiza relacji Chin i USA

Analiza relacji między Chinami a USA, w tym rywalizacja chińsko-amerykańska i sytuacja Korei Północnej.

4. Podsumowanie

Podsumowanie i zaproszenie do kolejnej audycji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Pekin"

Czy w relacjach Pekinu i Waszyngtonu czeka nas ocieplenie czy zimna wojna?

Na czwartkowej konferencji prasowej MSZ w Pekinie Maoning stawiała też czoła pytaniom o ewentualną wojnę handlową Chin z USA czy tymi dotyczącymi amerykańskiego wsparcia Tajwanu.

Powiedziała Maoning zwracając uwagę na dwie potężne kwestie, które będą definiowały relacje Pekinu i Waszyngtonu.

Reakcji na nią Chin, jedynej możliwej, przypominać nie trzeba, ale warto przypomnieć jak bardzo w ciągu tych ośmiu lat zaostrzyły się relacje między Pekinem i Tajpej.

Z pierwszą oficjalną wizytą po zaprzysiężeniu na urząd prezydenta Indonezji do Pekinu udał się prezydent Prabowo, witany z honorami w Pekinie.

Wkrótce po oficjalnym objęciu urzędu, spełniając obietnicę złożoną w Pekinie, to dowód wagi, jaką przywiązujesz do rozwoju więzi chińsko-indonezyjskich i przejaw wysokiego poziomu i strategicznego znaczenia relacji dwustronnych, powiedział Xi Jinping.

W tonie, który nie sposób określić jako niefamiliarne, w Pekinie Xi Jinpingowi wtórował prabowo

Jak wybór Donalda Trumpa na kolejną kadencję w Białym Domu wpłynie na relacje Pekinu z Waszyngtonem?

Przy tej kadencji Trumpa Pekin będzie, tak mi się wydaje, będzie bardziej asertywny i będzie bardziej aktywny i będzie działał, grał bardziej ostro niż za pierwszy rok.

Jakim partnerem, sprawdzonym czy nieprzewidywalnym jednak, jak przyzwyczaił nas do tego, będzie dla Pekinu Donald Trump?

Z jednej strony Trump dla Pekinu jest wygodnym partnerem, bo on będzie pokazywał, że przewodniczący Xi liczy się w przestrzeni międzynarodowej, bo Trump i jego otoczenie będzie promowało to, co Chińczycy tak na dobrą sprawę również promują, czyli dyplomację głów państw.

Republikanie uderzali trochę w inne tony i przypomnijmy w 72 roku, kiedy Richard Nixon stanął na chińskiej ziemi, to był luty, ogromny chłód w Pekinie.

I w tym aspekcie Pekin będzie musiał się ustawiać do tego, że strona amerykańska

Pojawia się obszar przecież do rozmów, bo to nie jest tak, że z jednej strony będziemy mieli jakieś unilateralne działania Trumpa, a Pekin nie będzie się do tego ustawiał.

A myślę, że Trump patrzy też na swoją pozycję wewnątrz systemu amerykańskiego jako na dużego gracza, więc musi mieć dużego odpowiednika, a duży odpowiednik jest w Pekinie.

Czy także ten temat naznaczy relacje z największym protektorem Pyongyangu, jakim jest Pekin?

Nie ma takiej opcji, żeby Pekin nie wiedział, że północno-koreańczycy będą na

Jeżeli nawet Kim nie chciał tego powiedzieć, zdradzić przed Chińczykami, to na pewno Rosjanie musieli o tym poinformować zawczasu Pekin.

Moim zdaniem jest to sytuacja trudna dla Pekinu, ale ogólny bilans tego sojuszu rosyjsko-północno-koreańskiego jest pozytywny.

On się wiąże dla Pekinu z dużymi ryzykami.

Jest jakaś cena, za którą Pekin będzie musiał za to zapłacić, ale w ogólnym rozrachunku Pekin uważa, że jest to cena czy koszty, które musi ponieść ze względu na to, że chce utrzymania jednego i drugiego reżimu.