Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
12.10.2025 17:00

Korea Północna rośnie w siłę, Tajwan szykuje się na obronę

Korea Północna ogłasza, że stała się "światową potęgą". Umocnienie się komunistycznej Północy nie jest możliwe bez wsparcia jej największego protektora - Chin. Święto Narodowe Tajwanu stało się zaś okazją do ogłoszenia planów budowy systemu obrony przeciwlotniczej na wzór "żelaznej kopuły". Czy to element przygotowań do chińskiej inwazji, o której coraz częściej mówią analitycy? W audycji "Chińskie znaki" Tomasz Sajewicz rozmawił z dr Oskarem Pietrewiczem z PISM, analityczką ds. Tajwanu Zsuzsą Anną Ferency oraz prof. Michałem Lubiną.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Kim Jong"

Podczas uroczystości rocznicowych Kim Jong-un ogłosił, że komunistyczna północ stała się potęgą, której pozycja na arenie międzynarodowej umacnia się z każdym dniem.

W ubiegłym miesiącu podczas Parady Wojskowej w Pekinie z okazji 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Azji Kim Jong-un obok Władimira Putina

Jednak Kim Jong-un niejednokrotnie demonstrował swoją niezależność, a to wchodząc w relacje z Ameryką za czasów pierwszej prezydentury Trumpa.

Wcześniej, za czasów poprzednika Kim Jong-una, jego ojca, relacje między Chinami i Koreą Północną były, powiedzmy, niezwykle dynamiczne.

Myślę, że jeśli to nowe otwarcie miało nastąpić, to już nastąpiło wtedy, kiedy Xi Jinping zaprosił Kim Jong-una na początku września do Pekinu na chińskie obchody, na chińską imprezę, do siebie, na swoich warunkach.

Pokazem tego, że Kim Jong-un jest przywódcą niezależnym, albo przynajmniej takiego, stara się wykreować.

Minęło sporo lat oczywiście od tego wydarzenia, ale czy pana zdaniem ta polityka północno-koreańska będzie bardziej opierała się w tej chwili na relacjach z Chinami, na tym modelu, który znamy z poprzednika Kim Jong-una?

Mam wrażenie, że Kim Jong-un pokazał wszystkim, włącznie z Chinami, że nie chce być zależny od kogokolwiek.

To nie zawaha się tego robić i właśnie faktycznie tym takim gestem takiego zaangażowania, wyjścia poza swoją strefę komfortu była decyzja Kim Jong-un'a, żeby zaangażować się w wojnę w Europie.

Kim Jong-un ogłosił, oczywiście to są słowa cytowane przez północno-koreańską agencję prasową, że Korea Północna już stała się światową potęgą i wzmacnia swoją pozycję na arenie międzynarodowej.

Jedno z najbogatszych państw świata – Singapur, który gościł spotkanie Donalda Trumpa i Kim Jong-una.

Kim Jong-un zwrócił uwagę na wysiłek, jakiego wymagała organizacja szczytu.

Przed szczytem amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo zapowiadał zaś, że porozumienie z Koreą Północną jest możliwe jedynie w sytuacji, kiedy Kim Jong-un

Kim Jong-un w jednym z najdroższych hoteli świata w Singapurze witany był przez turystów nieomal jak celebryta.

Donald Trump może pogratulować sobie za żegnania, na razie, groźby wojny jądrowej, a Kim Jong-un skutecznych negocjacji z Amerykanami.