Mentionsy
Korea Północna rośnie w siłę, Tajwan szykuje się na obronę
Korea Północna ogłasza, że stała się "światową potęgą". Umocnienie się komunistycznej Północy nie jest możliwe bez wsparcia jej największego protektora - Chin. Święto Narodowe Tajwanu stało się zaś okazją do ogłoszenia planów budowy systemu obrony przeciwlotniczej na wzór "żelaznej kopuły". Czy to element przygotowań do chińskiej inwazji, o której coraz częściej mówią analitycy? W audycji "Chińskie znaki" Tomasz Sajewicz rozmawił z dr Oskarem Pietrewiczem z PISM, analityczką ds. Tajwanu Zsuzsą Anną Ferency oraz prof. Michałem Lubiną.
Szukaj w treści odcinka
Chińskie MEZ oświadczyło, że Chiny są gotowe skorzystać z okazji, aby wzmocnić komunikację i pogłębić partnerstwo z Koreą Północną.
Przyjęło się mówić, że Chiny są największym protektorem.
Korea Północna w obecnych uwarunkowaniach międzynarodowych wydaje się przydatna Chinom i co więcej wydaje mi się, że to też jest wysłany komunitekat i do Pyongyangu i do Moskwy też, ale też i do Waszyngtonu, że mimo tego zbliżenia bardzo istotnego w ostatnich dwóch, trzech latach między Koreą Północną a Rosją, Chiny ciągle mają bardzo dużo, być może najwięcej do powiedzenia w sprawie Korei Północnej.
Więc to miało wskazywać na niezależność Korei Północnej, też pewne wysłanie sygnału, że wieloletnie działania Chińskiej Republiki Ludowej, dzisiaj o tym nie pamiętamy, ale Chiny przez lata działały dyplomatycznie na rzecz powstrzymania programu nuklearnego Korei Północnej, żeby doszło do denuklearyzacji.
Wydaje się, że Chiny się pogodziły z tym i to jest pewien sukces Korei Północnej, że ona polityką faktów dokonanych przekonała Chiny, że trzeba zaakceptować Koreę Północną taka jaka jest.
Ta współpraca jednak pod egidą Chin, bo tutaj Chiny rozgrywają zarówno Koreę Północną, jak i Rosję chociażby gospodarczo, ale także i politycznie.
To nie jest odbicie lustrzane tego trójkąta pod egidą Stanów Zjednoczonych, że Chiny proponują coś alternatywnego.
Wydaje mi się na poziomie takim politycznym trzeba przyjąć, że tak, te państwa, Chiny, Rosję i Koreę Północną łączy sprzeciw wobec Stanów Zjednoczonych i sieci sojuszy amerykańskich w różnych miejscach na świecie i to te państwa łączy, natomiast
Chiny byłyby zupełnie bierne, gdyby doszło do wojny na Półwyspie Koreańskim.
Stany Zjednoczone zapowiedziały, że będą naciskać na Chiny, aby przynajmniej w tych rejsach, które realizują chińskie linii lotnicze do Stanów Zjednoczonych, te linie omijały przestrzeń powietrzną rosyjską.
Ostatnie odcinki
-
Morza Azji i globalna gra mocarstw
19.04.2026 14:06
-
Xi, Trump i geopolityczna gra
19.04.2026 14:06
-
Chiny i Korea Północna w cieniu konfliktu z Iranem
12.04.2026 14:06
-
Duchowość ponad instytucjami, czyli o religii w...
05.04.2026 16:06
-
Rosja i Chiny bliżej? Skutki wojny na Bliskim W...
29.03.2026 16:06
-
Ropa ważniejsza niż polityka. Chiny wobec konfl...
22.03.2026 16:06
-
Ormuz i Pekin. Jak wojna na Bliskim Wschodzie w...
15.03.2026 16:06
-
"Prawo dżungli" w polityce międzynarodowej? Gło...
08.03.2026 16:06
-
Chiny wobec konfliktu z Iranem
01.03.2026 16:06
-
Chiny w cieniu wojny. Partner czy cichy sojuszn...
22.02.2026 16:06