Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
20.04.2025 18:00

Chrześcijańskie święta w Państwie Środka

Czy w tak zsekularyzowanym kraju jak Chiny można być religijnym? W co wierzą Chińczycy i czy "mała czerwona książeczka" z cytatami Mao wciąż jest popularna? O religijności Chińczyków w świątecznym wydaniu audycji "Chińskie znaki" Tomasz Sajewicz rozmawiał z sinolożką dr Małgorzatą Religą. Natomiast Katarzyna Harrold, która w Chinach spędziła ponad 30 lat, opowiedziała o tym, jak w Państwie Środka wyglądają chrześcijańskie święta.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Chiny"

Zachód usiłuje cywilizacyjnie Chiny infiltrować od środka.

Trzeba pamiętać, że Chiny w ostatnie dwie dekady, kiedy poziom życia w Chinach wzrósł niewiarygodnie, co by nie mówić na ten temat.

To znaczy, że Chiny mają takie poczucie, że to jest ich historyczne prawo.

Chiny jakby dojrzały do tego, żeby pewne rzeczy, które były kiedyś potępiane, tak jak konfucjanizm, można było potępiać i miało to swoje uzasadnienie wtedy, kiedy to czyniono w pierwszej połowie XX wieku.

W tej chwili Chiny i chińskie społeczeństwo stać na to, żeby spojrzeć na to z zupełnie innego punktu widzenia.

Wiemy, że po wprowadzeniu antydumpingowych ceł na chińskie samochody elektryczne Chiny zaczęły własne śledztwo w sprawie chociażby produktów rolnych, które zdaniem Pekinu są dotowane w sposób sprzeczny z zasadami Światowej Organizacji Handlu.

Chiny dla Stanów Zjednoczonych są dużym bratem, dużym partnerem.

Dlatego, że obserwowałem przez ponad dekadę próby polskiego biznesu w Chinach i wiem, że polski biznes działając samodzielnie jest za mały na Chiny.

Natomiast udając, że Chin nie ma, ignorując Chińczyków i Chiny jako rynek eksportowy i importowy,

Jeżeli, powiedzmy sobie, traktujemy Chiny tak bardzo po macoszemu, że nie ma wizyt premierów, ministrów, że to nie są regularne, zaplanowane spotkania, że mamy w ogóle jakąś strategię na Chiny, coś chcemy im zaproponować, a nie tylko odpowiadać na to, co oni nam proponują, ciężko się spodziewać, że będzie tutaj skutek w postaci jakby takiej, powiedziałbym, aktywności z drugiej strony.

gdzie nie tylko Europa zaczyna rozmawiać z Chińczykami, ale tutaj w obrębie Azji zaczynają być robione zszywane sojusze typu Korea Południowa, Chiny i Japonia, współpracy gospodarczej, wyczulenie innych partnerów w Azji typu Tajlandia, Malezja, nawet Filipiny.

A ja przypomnę, że Chiny nie będą zwracać uwagi na grę celną w liczby Stanów Zjednoczonych.

Rosja i Chiny ogłosiły, że planują wspólną eksplorację kosmosu.

Większe niż Stany Zjednoczone, mogące zniszczyć Stany Zjednoczone, podczas gdy Chiny mają tego znacznie mniej.

Natomiast ta modernizacja jest już na takim poziomie, że obecnie Chiny aż tak tej Rosji nie potrzebują.

Kosmos jest właśnie takim obszarem, w którym Chiny wciąż bardzo potrzebują Rosji.

Dlatego, że to jest złamanie polityki ukraińskiej trwającej od początku konfliktu, polegającej na tym, że Chiny udają, że są neutralne i wszyscy wiemy, że to jest kłamstwo, ale Ukraina tym bardziej wie, że to jest kłamstwo, ale Ukraina udaje, że wierzy w to kłamstwo.

Że Ukraina próbuje pokazać Amerykanom, że to nie jest tylko konflikt z Rosją, ale że za Rosją stoją Chiny, no i że dlatego Amerykanie nie powinni wystawiać Ukrainy do wiatru.

Zresztą, no w końcu Chiny wspierają tą Rosję, no już naprawdę bardzo.

To jest ostre zagranie, dlatego że Chiny takich zagrań nie lubią.