Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
13.07.2025 17:08

Chiny i koncepcja globalnego południa. Manewry na Tajwanie

Czy dzięki amerykańskiej wojnie celnej z całym światem wzmocni się pozycja Chin? Na szczycie państw BRICS wicepremier Chin nawołuje państwa rozwijające się do zmiany porządku świata i przeciwstawienia się hegemonii Zachodu. Na Tajwanie trwają największe w historii manewry wojskowe. To odpowiedź na coraz większą aktywność chińskiej armii wokół wyspy. Szef generalny NATO uważa zaś, że jeśli Chiny będą chciały zająć Tajwan - stanie się to przy pomocy Rosji. W Kuala Lumpur odbył się szczyt szefów dyplomacji państw ASEANU oraz Chin, Rosji, USA i UE. Gośćmi Tomasza Sajewicza są prof. Dominik Mierzejewski z Uniwersytetu Łódzkiego oraz dr Marcin Jerzewski, szef tajwańskiego biura European Values Center for Security Policy. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Trump"

Myślę, że Rutte stara się być tutaj po prostu dobrym dyplomatą, dlatego że przed rozpoczęciem drugiej kadencji prezydentury Trumpa obserwowaliśmy, że Amerykanie byli wielce zainteresowani wzmacnianiem współpracy między Sojuszem Północnoatlantyckim a jego partnerami w regionie Indo-Pacyfiku.

Natomiast Trump wśród swoich izolacjonistycznych tendencji również zapatruje się bardziej sceptycznie na współpracę między NATO a regionem Indo-Pacyfiku.

Natomiast w strukturach NATO właśnie ze względu na te tendencje, które istniały wejmi bardzo wyraźnie przed rozpoczęciem drugiej kadencji Trumpa, myślę, że panuje sceptycyzm co do tych prób odłączenia NATO od zaangażowania w regionie Indo-Pacyfiku, więc odczytywałbym te słowa Rutego właśnie w tym kontekście.

Prezydent Trump zagroził ukaraniem dziesięcioprocentowymi cłami państw, które będą wspierać BRICS.

Która w tej chwili korzysta na tych cłach trumpowskich i wojnie handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, stając się priorytetowym eksporterem choćby soi do Chińskiej Republiki Ludowej, będą w stanie zgodzić się na to, żeby Yuan był...

Gdzie w pewnym momencie jeszcze za poprzedniego Trumpa pomysł, jaki Chińczycy przedstawili Santiago de Chile, był następujący.