Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
13.05.2025 14:44

Chińsko-rosyjskie partnerstwo, wojna celna, tarcia Indie - Pakistan

Przywódca Chin w Moskwie. Jakie są losy przyjaźni chińsko-rosyjskiej? Na co liczą chińskie władze wspierając Rosję. Papież z Ameryki - co oznacza to dla Azji. Gorąco na granicy Indii i Pakistanu. Jak zachowają się Chiny, jeśli dojdzie do wybuchu wojny na pełną skalę. Przygotowania do wyborów w Korei Południowej. Gośćmi Tomasza Sajewicza byli prof. Bogdan Góralczyk, prof. Dominik Mierzejewski i prof. Michał Lubina.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Trump"

Po tym wszystkim, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach na linii Waszyngton-Moskwa, tym, że Trump autorytetem prezydenta Stanów Zjednoczonych poświęcił specjalną operację wojskową, teraz wizyta przywódcy supermocarstwa, jakim jest Chiny, to jest kolejny dowód na to, że Rosja się wzmacnia, czy rzeczywiście się wzmacnia.

Ewidentnie to, co robił Trump wzmocniło Rosję.

Tak naprawdę to, co zrobił Trump, to było przywrócenie twarzy Rosji na Zachodzie, dlatego że wreszcie świata jej oczywiście nie straciła, natomiast na Zachodzie ją straciła i tak naprawdę jednym z elementów nacisku na Rosję było to jej izolowanie dyplomatyczne.

Natomiast rzeczywiście element niepewny wprowadził Trump.

No bo Trump przyszedł i zaczął się chaos.

Prezydent Trump zaproponował jakiś czas temu złota kopuła.

Stoi Xi Jinping, przywódca Chin i Donald Trump.

Trump, znana fraza, nie masz mocnych kart do Xi Jinpinga.

Chiny są jedynym, poza wspaniale się prezentującą Kanadą, krajem, który się Trumpowi i jego administracji przeciwstawił.

A ponieważ mamy już 100 dni administracji Donalda Trumpa, to przyjąłem słuszną chyba zasadę, że komentuję wydarzenia tylko do dzisiejszego ranka, bo jutro się mogę obudzić, jak i Państwo, i nie wiedzieć, w jakim jestem świecie.

Tutaj ciekawym kontekstem jest to, że Donald Trump dopuścił się takiego dużego blefu, którego chyba, moim zdaniem, było to błędem strategicznym też wobec Chińczyków.

To chyba świadczy o tym, że też w otoczeniu Trumpa nie do końca rozumie się kontekst kulturowy Chin, z kim się negocjuje, bo to nie są te same negocjacje jak z Unią Europejską czy nawet z Japonią czy z Koreą Południową.

I zachowanie Donalda Trumpa, bardzo dużo się pisze i mówi o tej emocjonalnej stronie Donalda Trumpa, ale trzeba pamiętać również o emocjonalnej stronie zachowań chińskich.

Trump paradoksalnie wzmocnił Chiny, nie rozumiejąc tego, że dla Chińczyków jakiekolwiek ustępstwa dla Xi Jinpinga na tej pozycji, do której on doszedł, umacniania władzy wokół siebie, to oznaczałoby utratę twarzy.

I to zrobił Donald Trump i jego administracja, głównie prezentując te wielkie tablice 2 kwietnia tego roku.

I to nie Trump wzmocnił Chiny, tylko Chiny wzmocniły się same.

I w tym sensie, jeśli jest Trump