Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
13.05.2025 14:44

Chińsko-rosyjskie partnerstwo, wojna celna, tarcia Indie - Pakistan

Przywódca Chin w Moskwie. Jakie są losy przyjaźni chińsko-rosyjskiej? Na co liczą chińskie władze wspierając Rosję. Papież z Ameryki - co oznacza to dla Azji. Gorąco na granicy Indii i Pakistanu. Jak zachowają się Chiny, jeśli dojdzie do wybuchu wojny na pełną skalę. Przygotowania do wyborów w Korei Południowej. Gośćmi Tomasza Sajewicza byli prof. Bogdan Góralczyk, prof. Dominik Mierzejewski i prof. Michał Lubina.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Rosja"

Po tym wszystkim, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach na linii Waszyngton-Moskwa, tym, że Trump autorytetem prezydenta Stanów Zjednoczonych poświęcił specjalną operację wojskową, teraz wizyta przywódcy supermocarstwa, jakim jest Chiny, to jest kolejny dowód na to, że Rosja się wzmacnia, czy rzeczywiście się wzmacnia.

Do tego nie ma żadnych wątpliwości, dlatego że to jest przeniesienie gry na obszar, na boisko, w którym Rosja jest mocna.

Rosja w tę grę umie grać, ale pamiętajmy, że Rosja dyplomatycznie nie odwróciła jeszcze skutków inwazji na Ukrainę, dlatego że dyplomatycznie to nie było zwycięstwo, oględnie mówiąc.

Rosja jakby wspiera dążenia Chin do pokojowego zjednoczenia z Tajwanem.

To jest cena, jaką Rosja płaci za to, że si tu przyjechał i się podpisał pod wspólnym oświadczeniem, w którym skrytykowano Zachód i skrytykowano określone państwa, które przepisują historię.

W zamian Rosja musi zapłacić.

To była tradycyjna cena, którą Rosja musiała płacić za to.

No i to już jest wyraźna rzecz, że Rosja ma tutaj i Rosja się oczywiście pod tym podpisuje.

No, a no to Rosja będzie się podpisywała pod Tajwanem, Morzem Południowochińskim i tak dalej.

To Rosja tutaj Tajwanem to już dawno płaci, tak?

Od początku specjalnej operacji wojskowej, czyli jednak inwazji rosyjskiej na Ukrainę, słyszymy o tym, jak Rosja uzależnia się w dalszym ciągu gospodarczo.

Na ile Pana zdanie w tej chwili właśnie Rosja uzależniła się gospodarczo od Chin w ciągu tych ostatnich trzech lat?

Rosja zasadniczo traktowała przed inwazją na Ukrainę, drugą inwazją na Ukrainę, czyli przed 2022 rokiem, traktowała Chiny jako polisę ubezpieczeniową na wypadek załamania się relacji z Zachodem.

No i Rosja podchodziła do tego, tak jak zwykły człowiek podchodzi kupując polisę ubezpieczeniową, czyli nic się nie stanie, ale na wszelki wypadek trzeba kupić.

Bo Rosja nie spodziewała się tego, że nastąpi częściowa derosyfikacja, a na Zachodzie prawie pełna.

I to powoduje, że po prostu Rosja nie ma wyboru, bo komuś musi sprzedawać tę ropę, ten gaz, te drewno, ten węgiel itd.

Natomiast pamiętajmy, że to nie jest tak, że Rosja do tego interesu dopłaca.

To jest po prostu tak, że Rosja zarabia na tym mniej, niż gdyby sprzedawała to Zachodowi.

No więc z tej perspektywy Rosja obecnie nie ma alternatywy wobec Chin.

One zyskują nierówno, to znaczy Chiny zyskują więcej, ale Rosja też zyskuje.

Jak na to patrzy Rosja?

Napięcie wynikające z tego, że Rosja od XVIII wieku, a już na pewno od XIX wieku uznaje to za swoje podwórko.

No i wtedy Rosja tam między innymi wojska wysłała tu w ramach tego traktatu o układzie zbiorowym, tak?

No i to był taki moment, w którym się wydawało, że Rosja jednak chce tam trochę tych Chińczyków odesłać, no ale chwilę później znowu zaatakowała Ukrainę, no i Chińczycy im przypomnieli, że tu funkcjonuje podział pracy i nie ruszamy tego.

Rosjanie zawsze oczekiwali chińskich inwestycji.

Chiny i Rosja automatycznie, w tej deklaracji, o której tutaj wspominałem, mówią, przepraszamy bardzo, to jest militaryzacja przestrzeni kosmicznej.

Stany Zjednoczone, Chiny, Rosja.