Mentionsy

Cafe armia
Cafe armia
28.06.2025 13:45

"Historyczny", "niezwykły"? Publicyści o szczycie NATO w Hadze

Kluczowym postanowieniem szczytu NATO w Hadze jest uzgodnienie osiągnięcia do 2035 roku celu 5 proc. PKB rocznie na potrzeby związane z bezpieczeństwem i obronnością. - To był historyczny szczyt, bo jest za nami - mówił w Polskim Radiu 24 w Mariusz Cielma (Nowa Technika Wojskowa). Gościem był również Marek Świerczyński (Polityka Insight). 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "NATO"

Panowie, jesteśmy świeżo po szczycie NATO.

Natomiast, jeżeli nawiążę do tej kwestii historyczności, powiem tak trochę przewrotnie i żartopliwie, to był historyczny szczyt, bo jest za nami.

Ale faktycznie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że szczyty NATO są co roku, nie licząc być może jakichś nadzwyczajnych spotkań.

Zdarzało się, że... Tak, no to ja go tak bezpośrednio, oprócz tego oczywiście, co Marek powiedział, to bezpośrednio bym nawet go połączył z tym, co wydarzyło się ponad dekadę temu, czyli też z zapowiedziami, z tym takim zruszeniem się NATO w kierunku zwiększenia wydatków.

Twarde, no wręcz czasami takie hardkorowe, jak to mówi młodzież, wypowiedzi Donalda Trumpa od tych wielu, wielu tygodni, bo on wprost mówił, Europo, weź się, ogarnij, sojusznicy, my nie będziemy wam w ogóle pomagać, jeżeli wy sami nie zaczniecie sobie pomagać wewnątrz i też nie zaczniecie rzeczywiście na serio traktować wydatków na obronność jako coś, co was i nas jako całe NATO chroni przed agresywną polityką Kremla.

Bo my nie wiemy tak naprawdę, czy Putin rzeczywiście planuje atak na NATO, ale my wiemy, że...

Nie chce mi się wierzyć, że tylko apele państw wschodniej flanki NATO się do tego przyczyniły, bo my przecież wiele miesięcy i tak naprawdę wiele lat mówiliśmy o tym, że nasz punkt widzenia jest taki, że ten potężny niedźwiedź syberyjski jest za naszą granicą i on nie odpuści.

My jako Polska i też my jako wschodnia flanka NATO, no bo mamy tutaj sporo sojuszników.

Tak jak sobie tak na szybko przeliczyłem, to z dzisiejszych 500 miliardów dolarów na obronność, jaką europejskie państwa NATO wydatkują, ta kwota skoczy nam do ponad 800-900 miliardów dolarów.

Odnosisz się do kwestii europejskich, ale przecież większość krajów Unii Europejskiej jest jednocześnie członkami NATO, więc tego, o czym ty mówisz, nie ma zarówno jakby patrząc przez pryzmat europejski, jak i przez pryzmat natowski.

Natomiast w ramach sojuszu obronnego jakim jest NATO i w ramach sojuszu polityczno-strategicznego jakim jest Unia Europejska, powinniśmy dążyć

Natomiast jedno jest bezsprzeczne, położenie jest nie negocjowalne, a my jesteśmy na pierwszej linii.