Mentionsy

Brzmienie Świata z lotu Drozda
Brzmienie Świata z lotu Drozda
21.02.2026 06:00

#290 - O Finlandii, pudełkach i telefonie Jamesa Bonda (gość: dr hab. Wojciech Woźniak)

Na początku XX wieku Finlandia żyła w lesie i z lasu żyła. Gospodarka opierała się na eksporcie drewna oraz pulpy drzewnej, a zdecydowana większość Finów mieszkała na wsi. Kilka dekad później ich niewielki kraj znalazł się na czele technologicznego wyścigu, którego owocem stały się telefony komórkowe, a symbolem - Nokia. Finlandia wciąż uchodzi za miejsce, gdzie nowe technologie rozwijają się szczególnie szybko, a jej obywatele deklarują najwyższe na świecie zadowolenie ze swojego życia i państwa. Na czym polega fiński przepis na szczęście?


() Zwiastun odcinka

( ) Powitanie

() Rozmowa

() Zakończenie i podziękowania


Wszystkie głosy, które usłyszycie w tym odcinku należą do fizycznych, rzeczywiście istniejących osób i nie zostały wygenerowane maszynowo przez algorytmy. 


✅ Wspieraj Brzmienie Świata na Patronite:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ https://patronite.pl/brzmienie-swiata⁠⁠⁠⁠ 

🎧 Posłuchaj na innych platformach: https://ffm.bio/brzmienieswiata 

Instagram: https://instagram.com/brzmienieswiata 

Facebook: https://facebook.com/brzmienieswiata 

X: https://x.com/paweldrozdradio 

WWW: https://paweldrozd.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Nokii"

Z najbardziej spektakularnym później już w latach 70-tych, 80-tych przykładem Nokii, która jest jednym z absolutnie największych beneficjentów programów rozwojowych, które są wspierane przez państwo.

Jak się popatrzę na pierwsze logo Nokii, to już teraz nie pamiętam, sprawdzałem kiedyś, co to za ryba jest w tym logo.

Powiedziałbym, że rzeczywiście historia Nokii to jest trochę historia Finlandii w drugiej połowie XX wieku, kiedy okazuje się, że nowe technologie, elektronika to jest przyszłość, czyli już właściwie to już przed wojną się zaczęło.

Do dzisiaj Nokian Tires, czyli opony, gumowce produkowane przez Nokii w jakiejś chyba niewielkiej skali już teraz, no też są produktem, który w Finlandii jest ceniony.

Nie istniałby ten sukces Nokii, z którym mieliśmy do czynienia pod koniec lat 80-tych i na początku lat 90-tych i przede wszystkim na przełomie lat 90-tych i 2000-tych.

Oczywiście sukcesu Nokii nie byłoby też bez genialnych marketingowców, którzy potrafili wymyślić kampanie marketingowe globalne zupełnie dla firmy z kraju, który też pewnie gro użytkowników telefonów nie potrafiłoby wskazać na Globusie.

Jeden z ówczesnych chyba to był Jorma Ollila, słynnych prezesów Nokii, powiedział, że nikt nie kupi jakiegoś sprzętu zaawansowanego technologicznie od firmy, która będzie kojarzyła im się tylko z tym, co widzą w kiblu na ścianie.

James Bond rozmawiał przez telefony Nokii, Nio z Matrixa rozmawiał przez telefony Nokii, Formuła 1, skoki narciarskie.

Badacze tego zjawiska, krytyczni do takich niejasnych czasami relacji polityczno-biznesowych pomiędzy władzami Nokii a fińską polityką, zwracają uwagę, że, no, Kingdom of Nokia nazywa się książka badacza, który teraz uciekło mi nazwisko, chyba Linden się nazywa, ale każdy ze słuchaczy może sobie wygooglać, ta książka jest w wolnym dostępie.

Wszyscy wyznawali jednak zasadę, że to co dobre dla Nokii jest dobre dla Finlandii.

Pracownicy Nokii, z którymi rozmawiałem, dosyć jasno pokazują, że dwa podstawowe błędy, które pełniła firma, to pierwsze przespanie rewolucji związanej z ekranami dotykowymi.

prowadziła, no na potrzeby Nokii właśnie, badania tego jak się korzysta z telefonów komórkowych pod różnymi szerokościami geograficznymi.

Też tam cytuję taką anegdotę, że jeden z ówczesnych szefów Nokii, który dostał iPhona prosto ze Stanów, dał go do zabawy swojej kilkuletniej córce, jak zobaczył, jak ta kilkuletnia córka, mająca pierwszy raz w życiu w rękach, z całkowicie dotykowym ekranem urządzenie radzi sobie z nim, bardzo szybko stwierdził shit, we lost.

Później przeszli właśnie na Windowsa i są zwolennicy teorii spiskowych, mają też teorie, że właśnie to była jakaś część układu z Microsoftem, że wpuszczenie... Ilop nazywał się ten prezes Nokii, pierwszy niefiński prezes Nokii, który przyszedł z Microsoftu, że on był jakimś takim koniem trojańskim,

Jeżeli chodzi o firmę, to oprócz Nokii to przecież mamy firmę Rovio, która odpowiada za Angry Birds, bardzo popularną grę.