Mentionsy

Bliżej Nieokreślony Podcast Popkulturowy!
Bliżej Nieokreślony Podcast Popkulturowy!
11.07.2025 04:30

Spider-Man, o którym nikt nie pamięta (1977)

Dziś cofamy się do końca lat 70., by przyjrzeć się pierwszemu aktorskiemu Spider-Manowi w historii. Produkcja z 1977 roku to dziś niemal zapomniany rozdział w dziejach superbohaterskiego kina – pełna dziwactw, specyfiki epoki i bardzo ograniczonych efektów specjalnych.

Czy ten film to zapomniany klejnot, czy raczej ciekawostka dla fanów? Jak wypada po latach? I czy Spider-Man z ery VHS ma w sobie coś, co przetrwało próbę czasu?

Krótko, konkretnie, bez zbędnego gadania – zapraszam do słuchania!


📍 () Powitanie

📍 () Główny temat: Spider-Man z 1977

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Spiderman"

Dobrze, więc możemy od razu przejść w takim razie do Spidermana i jeszcze dodam, że to w ogóle jest pilot, nie wiem czy ty wiesz o tym.

Dobra, więc tak, w 1977 pojawił się pilot, który był wyemitowany w jakiejś telewizji amerykańskiej, który był pilotem do serialu właśnie The Amazing Spiderman i dzisiaj o nim będziemy mówić.

Znaczy gość się fajnie poogląda pod kątem może technicznym, te wszystkie spinaczki Spidermana, więc jakbyście chcieli to zobaczyć, to ja bym polecał znaleźć jakąś składankę właśnie z tym Spidermanem stricte, bo tu jest bardzo dużo scen z Peterem Parkerem, które są tak bardzo nijaki, że spokojnie możecie pominąć.

Tak, jest Peterem Parkerem i Spidermanem.

Jest tam jeden też moment, kiedy jest na tym green screenie, znowu się spina i to wygląda źle, ale jedną rzecz fajnie ten film robi, że momentami daje nam właśnie perspektywę Spidermana podczas spinaczki z jego oczu.

Tak, to faktycznie wypada fajnie, to też byłem w szoku jak pierwszy raz się pojawiło, może byłem w szoku za dużo, miałem takie okej, ciekawe i to jest taka perspektywa jakby powiedziałbym, że jakbyście wspinali się jako Spiderman i nagrywali to telefonem, to nie jest ładnie zachowane POV, tylko to jest jakbyście wyciągnęli telefon i próbowali coś nagrywać.

Mamy najpierw w ogóle kilka zbliżeń na niego, później na postaci, później widzimy jak Peter Parker z jakiegoś powodu zamiast... Znaczy Spiderman, bo w przebraniu, tak?

Bo nawet jak już finalnie jestem Spidermanem, to mało robi w kontekście bycia Spidermanem tak naprawdę.

lepsze było dla mnie właśnie zakończenie, gdzie on daje już te zdjęcia JJ-owi i na zdjęciach jest on, w sensie Spiderman, który pozuje z tą trójką typów z jakuzy, samurajów.

pomieszczeniu, w którym byli już zło, byli złole, którzy już są dobzi i obok nich przychodził Spiderman i musiałby do Spiderman zagadać, ej, staniecie obok siebie, zrobię wam zdjęcie.

No to ładnie, ale z drugiej marka Spidermana robi swoje.

Ale kurde, ja bym powiedział, że jak będzie jakaś dwusetna rocznica Spidermana i zrobić to 4K 3D czy coś, to ja bym chciał, jak on ta dupa na ekranie podczas, no się odwraca, żeby była przede mną po prostu.

Tak, jest taka konieczna scena, gdzie oni wchodzą po ścianie, ale później pomyślałem, ty, nigdy nie widziałem tylko Spidermana, o którym kiedyś oglądałem filmik na YouTubie.