Mentionsy
Fundacja rodzinna – gwarancja sukcesji czy tylko pierwszy krok?
W tym odcinku zastanawiamy się nad sukcesem nowej instytucji – fundacji rodzinnej. Łączymy dwa ważne tematy – dynamiczny rozwój fundacji rodzinnych w Polsce oraz wyzwania związane z podatkami i reorganizacjami firm. Rozmawiamy o roli Family Office w banku PEKAO SA w planowaniu sukcesji, ochronie majątku i wspieraniu inwestycji fundacji, w tym w spółek giełdowych. Fundacja rodzinna to jest pierwszy krok w planowaniu sukcesji. Równie ważne jak założenie fundacji rodzinnej jest również to, co do fundacji wniesiemy oraz jak to zrobimy. Tutaj bowiem każdy błąd może kosztować. Dlatego omawiamy też najczęstsze błędy przy reorganizacjach i szukamy wspólnego mianownika – strategii łączącej bezpieczeństwo podatkowe, efektywność i długoterminową ciągłość działania biznesu . Opowiemy także o planowanych zmianach w zakresie fundacji rodzinnych- kogo dotyczą, co zmieniają, od kiedy wejdą w życie. Materiał sponsorowany.
Szukaj w treści odcinka
Równie ważne jak założenie Fundacji Rodzinnej jest również to, co do Fundacji wniesiemy i ważne jest jak to zrobimy.
Dokładnie, więc do momentu wejścia w życie w ogóle tej ustawy o Polskiej Fundacji Rodzinnej, polscy przedsiębiorcy, którzy myśleli na poważnie o sukcesji, chcieli ją sobie zaplanować, nie mieli innego wyjścia, jak tylko skorzystać z tych rozwiązań.
Dzięki fundacji rodzinnej ten majątek może być pomnażany, może być gromadzony w jednym miejscu.
Osoby, które decydują się na założenie fundacji rodzinnej mogą de facto zaplanować w jaki sposób wyobrażają sobie dystrybucję tego majątku nie tylko na rzecz swoich dzieci, ale co coraz częściej jest przez przedsiębiorców podnoszone na rzecz swoich wnuków, czyli dbamy już również o to drugie pokolenie.
I teraz szanowne panie zacznijmy od takiego wprowadzenia dotyczącego procesu założenia fundacji rodzinnej, no bo to jest na pewno nie jest to prosty proces, ale też no z racji nawet chociażby tych liczb, które pani podała już te 4000 podmiotów funkcjonuje na rynku polskim.
Korzystać akurat z fundacji rodzinnej, ale jeśli tych dzieci mam więcej, jeśli one nie są zaangażowane bezpośrednio w prowadzenie biznesu, chcę je trochę ochronić, bo to też warto podkreślać, że ta fundacja rodzinna jest też ochroną dla tych dzieci.
Więc to też, jeśli myślimy o fundacji rodzinnej, to z takiej perspektywy tych, którzy po nas zostają w momencie, kiedy nas już nie będzie.
Tutaj jeszcze jedną rzecz dopytam, czy klienci czegoś podczas tworzenia tego projektu Fundacji Rodzinnej, czegoś się obawiają?
To, co ja obserwuję ze swojego doświadczenia, to jest to, że nie do końca mentalnie są gotowi na to, że dzisiaj to jest mój majątek, jutro ten majątek jest własnością fundacji rodzinnej.
Tutaj warto też dodać, że właśnie przy okazji ustawy o fundacji rodzinnej zostały zmienione również przepisy dotyczące zachowku, które były zmieniane bodajże od lat 60. ubiegłego wieku.
Albo jeżeli nie skupimy się w ogóle na tym, że mamy jeszcze szereg obowiązków związanych z przeniesieniem majątku do fundacji rodzinnej.
Bo założenie fundacji rodzinnej to jest jedna rzecz, ale sama fundacja rodzinna niewyposażona w aktywa jest tylko jakąś formą prawną, która wymaga utrzymania, funkcjonowania.
Jeżeli dobrze przygotujemy się do procesu powołania fundacji rodzinnej, do procesu sukcesji, niezależnie od narzędzia, które wykorzystamy, to później wiemy dalej, co robić.
Natomiast wydaje mi się, że ty mówisz o trochę szerszym procesie, czyli o poukładaniu wszystkich aktywów, bo to nie znaczy, że ja wszystkie swoje aktywa muszę przynosić do fundacji rodzinnej.
Z mojej perspektywy jakby te ryzyka, które mogą funkcjonować na etapie przenoszenia biznesu do fundacji rodzinnej, nimi absolutnie da się zarządzić poprzez po prostu audyt aktywów.
Wydawałoby się, no jak to, ja przenoszę swoje aktywa do swojej fundacji rodzinnej i muszę w ogóle rozważać UOKiK?
To przy dużej grupie kapitałowej czy dużej fundacji rodzinnej to może być bolesne wtedy.
I w takiej sytuacji, jeżeli ja przenoszę udziały w tej spółce holdingowej, żeby to było jasne, do fundacji rodzinnej, absolutnie muszę o tym poinformować Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.
I ten KOWR ma dwa miesiące na podjęcie decyzji, czy chce wykonać prawo nabycia tych moich udziałów czy akcji, które ja wnoszę do fundacji rodzinnej.
Otarło się już chyba w świadomości, że jak przenoszę jako fundator aktywa do fundacji rodzinnej, to nie ma tutaj żadnego podatku dochodowego.
I to jest przestrzeń, w której zarówno można pójść w kierunku czegoś, co wydaje się dość oczywiste i naturalne, nawet ze względu na prowadzony biznes wcześniej i te spółki, które weszły do skład Fundacji Rodzinnej.
Ale też pewnie państwo i można wyobrażać sobie inne modele inwestowania w przypadku fundacji rodzinnej.
Natomiast rzeczywiście ten klimat wokół zmian się stworzył niemalże już rok temu, kiedy to wiceminister finansów powiedział, że będą olbrzymie zmiany i w ogóle, żeby zbyć udziały w fundacji rodzinnej bez podatku, to trzeba będzie 15 lat poczekać.
Więc jak sam pan słyszy, to nie są zmiany, które w jakikolwiek sposób uderzałyby w istotę fundacji rodzinnej.
Natomiast bardzo często spotykamy się z tym, że w ramach fundacji rodzinnej wydzielany jest fundusz filantropijny, bo fundator ma takie życzenie, chce wspierać jakąś organizację i chce, żeby to wspieranie tej organizacji było również po jego śmierci.
Ostatnie odcinki
-
Fundacja rodzinna – gwarancja sukcesji czy tylk...
10.09.2025 11:00