Mentionsy

Big Book Podcast. O książkach
Big Book Podcast. O książkach
16.12.2025 09:00

Tacy zwyczajni ludzie. Wielka historia w małym mieście. Między nami mówiąc. Festiwal spraw polsko-niemieckich.

MIĘDZY NAMI MÓWIĄC.FESTIWAL SPRAW POLSKO-NIEMIECKICH

Weekend literatury, pamięci i przyszłości.

Edycja #2

21-23 listopada 2025

Big Book Cafe MDM

ul. Koszykowa 34/50

Warszawa

Big Book Cafe MDM po raz drugi zaprasza na trzy dni sąsiedzkich rozmów, debat i adaptacji na scenie literackiej. Program jest inspirowany wybitnymi powieściami, książkami historycznymi i publicystyką.

Gośćmi programu będą politolodzy, historycy, autorzy i badacze literatury z Polski, Niemiec oraz Wielkiej Brytanii.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Wydarzenie odbyło się 23 listopada, niedziela, o godzinie w Big Book Cafe MDM przy ulicy Koszykowej 34/50.

Tacy zwyczajni ludzie. Wielka historia w małym mieście

Julia Boyd, brytyjska historyczka dziejów III Rzeszy pomaga zrozumieć, jak władza nazistów wpłynęła na codzienność mieszkańców niemieckiej prowincji. W książce „Miasteczko w Trzeciej Rzeszy. Jak nazizm zmienił życie zwykłych ludzi” w przekładzie Anny Dzierzgowskiej (Wydawnictwo PORT) na przykładzie stu lat historii Oberstdorfu, niewielkiego uzdrowiska położonego w górach Bawarii, ukazała przemiany społeczne Niemców, ich postawy i wybory. Od lat bada ślady zapisane w pamiętnikach, listach i wspomnieniach. Co pozostaje, gdy wielka historia przetoczy się przez małe życia dentystów, burmistrzów, rolników i uczennic? Sprawdzamy, jaką panoramę wyborów oraz zachowań ujawniają archiwa społeczne sprzed stu lat.


Pyta: Michał Wójcik.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Chcesz lepiej rozumieć Niemców, odczuć atmosferę wydarzeń historycznych, zadać pytania o to, ile nas łączy i dzieli albo wziąć udział w rozmowach o przyszłości naszej części świata? Zapraszamy osoby zaciekawione wydarzeniami międzynarodowymi, książkami non-fiction, literaturą piękną, historią i teatrem. Łączymy powieści z myślą polityczną, a sztukę z badaniami nad przeszłością. Żeby lepiej zrozumieć, czym żyjemy dziś po obu stronach granicy.W weekend 21-23 listopada w Warszawie badacze oraz twórcy z Niemiec i Polski spotkają się, by rozmawiać o tym, w jaki sposób historia kształtuje naszą teraźniejszość, a także jaką historię piszemy dziś dla następnych pokoleń.W tym roku spoglądamy w lustra pamięci, do książek działających niczym archiwum wspomnień zwykłych ludzi, grup społecznych i całych narodów. Co chcemy pamiętać, jak historia łączy się z polityką i jak wspomnienia zmieniają się z czasem. Sprawdzamy, dlaczego Polacy i Niemcy nadal potrzebują konfrontować się z minionymi wydarzeniami i jak literatura pomaga budować prawdę o historii.Pytamy badaczy, jakie warstwy wiedzy wyłaniają się po latach z archiwów, listów i dzienników, szczególnie gdy odwagę zaglądać do nich mają nowe pokolenia. Spróbujemy uchwycić przyczyny aktualnego rozchwiania demokracji liberalnej w Niemczech i Polsce, wyświetlimy okoliczności jej narodzin i zastanowimy się, czy demokratyczna opowieść ma jeszcze szansę ekscytować i pochłaniać wyobraźnię ludzi w przyszłości.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Organizator:

Fundacja „Kultura nie boli”

Partner strategiczny:

Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej

Partnerzy:

Miasto Stołeczne Warszawa,

Instytut Zachodni,

Wydawnictwo ArtRage,

Wydawnictwo PORT.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Fink"

Właśnie takich jak pan Weinlein, czy Otto Reck, czy Ludwik Fink, czy Hans Zewek, o których państwo nigdy pewno nie usłyszycie.

Ludwig Fink.

Fink miał epileptycznego córka i bardzo zadowolona, zadowolona kobieta katolicka.

I wśród nich był właśnie Fink i był też Kreisleiter, czyli jego przełożony w regionie.

I osoby te miały też swoje rodziny, bo jeżeli ktoś jest gotów zostać sam męczennikiem, to w porządku, ale Fink na przykład miał syna z padaczką i miał też żonę, która była bardzo oddaną

I takich osób jak Fink było myślę bardzo wielu.

I w przypadku Finka było to po prostu takie działanie w terenie, które jakby łagodziło te najgorsze nazistowskie polityki.

Właśnie to jest niesamowite, że Fink, który miał syna, niepełnosprawnego syna, czyli syna w zasadzie trupa na urlopie.

Myślę, że w mojej książce pojawia się tylko dwóch dobrych nazistów i to jest już wcześniej wspomniany burmistrz Fink i jego przełożony, Kreisleiter.

I Fink, tak jak już wspomniałam, po prostu jest postacią dynamiczną, która w trakcie rozwoju wydarzeń zmienia zdanie, tylko że nie może zająć tego stanowiska publicznie.

Chociaż była też scena, w której właśnie Fink publicznie zrugał jedną z nich za podważanie jego autorytetu, po czym powiedział jej później w prywatnej rozmowie, że współczuje jej i wspiera, ale że publicznie nie może ona się do niego w ten sposób zwracać.

Fink był osobą wysoko postawioną w strukturach nazistowskich, więc cały czas musiał jakby bardzo ostrożnie balansować.

I jestem przekonana, że właśnie w miarę upływu, że na początku swojej drogi Fink był oddanym nazistą, ale pod koniec wojny absolutnie przestał wierzyć w te ideały.

Burmistrz Fink i jego przełożony na przykład to były osoby wysoko postawione w nazistowskiej hierarchii i strukturze.

Zazwyczaj myślimy o czarnym i białym, lubimy stawiać rzeczy w kawałkach, ale nigdy nie zdarzyło mi się, że mógłby być taki charakter jak Ludwig Fink, który mnóstwo o mnie opowiadał.

Największym zaskoczeniem był dla mnie burmistrz Ludwig Fink.

I znów wrócę do tego, że lubimy myśleć o ludziach w kategorii czarno-białych, lubimy ich szufladkować, a Fink był właśnie tą postacią, która sprawiła, że dużo więcej zrozumiałam.