Mentionsy

Big Book Podcast. O książkach
Big Book Podcast. O książkach
13.09.2025 08:00

BARTOSZ SADULSKI I 10 książek, których... nie było w żadnym rankingu Literatura na żywo!

10 KSIĄŻEK, KTÓRYCH… NIGDY NIE BYŁO W ŻADNYM RANKINGUWspaniałe lektury, pominięte i zapomniane, w autorskim zestawieniu pisarza i poety Bartosza Sadulskiego!Otwieramy tym wieczorem nowy cykl spotkań - "10 książek, które...".A w nim - pisarki i pisarze przedstawiają oryginalne kolekcje tytułów, które warto odkryć i przeczytać.To coś w rodzaju rankingu i rekomendacji prezentowanych na żywo, obudowanych Waszymi pytaniami i komentarzami.Prosimy twórców i twórczynie literatury o zestawienia 10 książek autentycznie dla nich ważnych z nieoczywistego powodu.Każda z takich list stanie się inspiracją i mapą dla osób, które chcą czytać niestandardowo, szukają rozwinięcia dla własnych czytelniczych ścieżek.Bartosz Sadulski (ur. 1986) – pisarz i redaktor, autor powieści „Rzeszot”, za którą otrzymał Nagrodę im. Kościelskich, a także był nominowany do Nagrody Literackiej „Nike” i Nagrody Conrada, a także powieści "Szesnaście na Bourbon" oraz trzech tomów wierszy. Sekretarz redakcji kwartalnika „Herito”. Eseje publikował między innymi w Tygodniu Powszechnym, Znaku i Dwutygodniku. Stypendysta między innymi programu „Młoda Polska” oraz Miasta Kraków w kategorii literatura. Mieszka w Nowej Hucie.To retransmisja jednego z wielu wydarzeń, które odbywają się na scenach Big Book Cafe. Chcesz mieć dostęp do wszystkich i oglądać o dowolnej porze? Dołącz do Patronek i Patronów Fundacji "Kultura nie boli" i korzystaj ze wszystkiego, co robimy z miłości do czytania. Spróbuj! https://patronite.pl/bigbookcafe

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Sedaris"

Kolejny autor, który funkcjonuje w polszczyźnie już od 2006 roku, ale nadal wydaje mi się z jakichś powodów nieobecny, to autor, którego książka ukazała się całkiem niedawno po polsku, David Sedaris.

I Sedaris nie będzie przesadą, jeśli powiem, że... Nie no, będzie przesadą, ale zabrzmi efektownie.

Spadłem ofiarą takiej niedzieli i zacząłem czytać drugą książkę Sedarisa, czyli Calypso.

Jednocześnie Sedaris patrzy na siebie bardzo ironicznie, co nie jest trudne, bo jest sympatycznym, niewysokim homoseksualistą, który zdaje sobie sprawę też z pewnej własnej, czysto fizjologicznej śmieszności i w bardzo brawurowy sposób ją zawsze eksploatował.

Bo Sedaris od lat 70. prowadzi dziennik, który jest dla niego absolutnie najważniejszym przedmiotem.

Także ja z ogromną rozkoszą powracam do Sedarisa, a jednocześnie znowu mam to wrażenie, że on się nie może zainstalować jakoś w polszczyźnie, co być może wynika z jakiejś niechęci, która nigdy nie rozumiałem skąd się bierze, Polaków do opowiadań.

I w takich krótkich formach jak u Sedarisa trudno jest się jakoś zidentyfikować być może z bohaterem czy bohaterami.

Natomiast Sedaris robi rzeczy, których, mam wrażenie, w polszczyźnie nie robi nikt.

To znaczy niewiele osób potrafi rzeczywiście pisać na takim poziomie jak Sedaris.

Dlatego bardzo bym chciał, żebyśmy czytali Sedarisa