Mentionsy

Bieguny Ameryki Podcast
Bieguny Ameryki Podcast
20.09.2025 09:00

Śmierć, która podpaliła Amerykę. Zażarta dyskusja o nowe granice wolności słowa

W tym odcinku Eliza Sarnacka-Mahoney i Jan Białostocki przyglądają się politycznej i społecznej burzy po zabójstwie Charliego Kirka. Od pierwszych komentarzy w sieci, przez reakcje Białego Domu i Donalda Trumpa, aż po dyskusję o tym, gdzie naprawdę kończy się wolność słowa w Ameryce.

Dlaczego śmierć młodego konserwatywnego aktywisty rozpaliła debatę o tym, czy można „cieszyć się” ze śmierci przeciwnika politycznego? Czy to swoboda wypowiedzi, czy już mowa nienawiści?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Kirka"

Charlie Kirk i dlatego amerykańska prawica tak pokochała Charlie'ego Kirka, establishment.

Bronisz Kirka.

Myślę, że to był facet z wielką wiedzą i ogromną inteligencją, aczkolwiek z mojego punktu widzenia, mimo że prawdopodobnie jestem gdzieś na osi, prawica, lewica, bliżej Charlie'ego Kirka niż ty, tak zakładam, tak strzelam tylko.

Dużo osób w dzisiejszym dyskursie w polityce amerykańskiej, w której ja nie jestem ekspertem, a ty badasz to od wewnątrz, jeżeli chodzi o ruchy społeczne, porównuje śmierć Charlie'ego Kirka ze śmiercią Martina Luthera Kinga.

No dobra, ale nie zgładzę się z tym, że odpowiedź byłego domu jest bardziej szokująca niż sama śmierć Charlie'ego Kirka.

Dodał jeszcze w tym podcaście, który tam poprowadził za właśnie Charlie'ego Kirka, że zbada każdą możliwość, aby przenieść prawdziwą jedność naszemu krajowi i powstrzymać tych, którzy chcieliby zabijać swoich rodaków tylko dlatego, że nie podoba im się to, co mówią.

On tam miał jeszcze powiedzieć, że poleca powiedzmy w jakiś sposób sprawdzić, call them out, wywołać wszystkie osoby, które w jakiś sposób świętowały zabójstwo jego przyjaciela właśnie, Charlie'ego Kirka.

To były pierwsze rzeczy po śmierci Charlie'ego Kirka.

W każdym razie ilość osób, które śmiały się w rzeczywistości z tego z Kirka, że on zginął w imię wartości, które promował, była kompletnie przerażająca.

Trochę próbując w sposób prześmiewczy, jak to komicy, mówimy o satyryku, nawiązał do śmierci Kirka.

Jimmy Kimmel wyśmiał Donalda Trumpa, który... Donald Trump reaguje na śmierć Kirka jak czteroletnie dziecko.

Także żart polegał na tym, że tak Trump przeżywa śmierć Kirka jak czterolatek złotej rybki swojej mniej więcej.

On poleciał za zasugerowanie na początku tego żartu, że magiści bardzo usilnie starają się zrobić z mordercy Charlie'ego Kirka lewaka.

A okazało się, a początkowe przesłanki i początkowe informacje o mordercy Charlie'ego Kirka były takie, że to jest magista, że to jest właśnie supermocny konserwatysta i one brały się stąd, że on pochodzi po prostu z konserwatywnej rodziny.

Przypomnę, że zaraz dzień następnego dnia po śmierci Kirka

Wiemy, że American Airlines, linie lotnicze, zawiesiły w działalności pilotów, którzy też gdzieś tam w mediach społecznościowych odnieśli się do śmierci Kirka nie tak, jak powinni byli się odnieść.

Kwestia po śmierci Kirka jest nie do zaakceptowania i to była przeogromna, ale jest duża możliwość, że to co prawica myśli, na jakim poziomie kształtuje się, nie wiem, celebracja, że nie potępienie dla przemocy jako przemocy, ale celebracja śmierci, bo to był prawak.