Mentionsy
Bad Bunny nakręca Latynosów. Co traci Trump atakując „antyamerykański” występ na finale Super Bowl?
W najnowszym odcinku Eliza Sarnacka-Mahoney i Jan Białostocki przyglądają się awanturze o występ Bad Bunniego na #SuperBowl
🗳️ Latynoski wyborca jako nowy swing voter
Dlaczego Latynosi przestają być „pewnym elektoratem” jednej partii?
Jak kwestie gospodarcze, bezpieczeństwo, kultura i imigracja ścierają się w tej grupie wyborców?
🎤 Bad Bunny, Super Bowl i polityka tożsamości
Czy kultura latynoska staje się dziś nieformalną kampanią wyborczą?
Dlaczego występ po hiszpańsku na największej amerykańskiej scenie wywołał tak gwałtowne reakcje?
I czy konserwatyści popełniają strategiczny błąd, demonizując zjawisko, które dla milionów wyborców jest symbolem widoczności, a nie separatyzmu?
⚖️ Emocje jako narzędzie polityczne
Dlaczego oskarżenia o rasizm stały się jedną z najmocniejszych walut politycznych w USA?
Czy brak twardych danych oznacza brak problemu — czy raczej brak kontroli nad władzą państwa?
I jak narracja wokół ICE może wpłynąć na mobilizację lub zniechęcenie latynoskiego elektoratu w kolejnych wyborach?
To odcinek o tym, jak państwo, kultura i polityka spotykają się w jednym punkcie — i dlaczego spór o ICE, profiling i kulturę latynoską jest w istocie sporem o to, kto wygra przyszłe wybory i na jakich warunkach.
Szukaj w treści odcinka
Bawiłam się całkiem nieźle, aż do momentu, gdy zobaczyłam komentarz prezydenta Donalda Trumpa na temat tego halftime show'u i dowiedziałam się, że obejrzałam przedstawienie, które było absolutnie nie do przejęcia.
A okazuje się, że oczywiście wszystko w dzisiejszych czasach jest polityczne, dla Donalda Trumpa zwłaszcza.
Polityka imigracyjna Donalda Trumpa wzbudza ogromne kontrowersje.
Wyborcy latynoscy w ostatnich wyborach poparli Donalda Trumpa w liczbach największych w historii, czyli miał najwyższe poparcie ze wszystkich prezydentów jak dotąd właśnie ze strony wyborców latynoskich.
Z drugiej strony potwornie mi przykro, że w gabinecie Donalda Trumpa i w jego zespole marketingowym nie ma ani jednej osoby, która miałaby chociaż
Retorykę rodzinną, dokładnie do nich to bardzo trafia, więc dlatego poparli Donalda Trumpa.
Nie znaczy to, że teraz automatycznie pobiegną ku demokratom, no tego nie wiemy, ale wiemy, że przestali Donalda Trumpa popierać.
Może dlatego ten Biały Dom Donalda Trumpa stwierdził, że tutaj jest jakaś ewidentnie prowokacja.
I w tym momencie przecież ludzie zupełnie jakoś, ci, którzy popierają Donalda Trumpa i jego politykę, płynnie przeszli od tego założenia, że deportujemy kryminalistów do tego, że deportujemy wszystkich.
Ja bym chciała też jeszcze powiedzieć, co się w ogóle nie przebija wydaje mi się do osób, które popierają politykę imigracyjną Donalda Trumpa, że
Ostatnie odcinki
-
USA zawsze umiało przekuwać słabość w siłę. Czy...
18.04.2026 07:00
-
Czas odsunąć Trumpa od władzy? Szalony scenariu...
11.04.2026 07:00
-
Koniec obywatelstwa z urodzenia? Sąd Najwyższy ...
04.04.2026 07:00
-
Ameryka wściekła o memifikację wojny. Rozmowa z...
28.03.2026 08:00
-
Polacy w USA porzucają MAGA. Rozmowa z Sergiusz...
21.03.2026 08:00
-
Boża Ameryka i jej wojny. Chrześcijańscy nacjon...
14.03.2026 08:00
-
Irańska ruletka Trumpa. Amerykanie pytają: komu...
07.03.2026 08:00
-
Wyborcza bomba tyka. Trump uderzył orędziem w d...
28.02.2026 08:00
-
Jak się dorobić na nielegalnych? System nabija ...
21.02.2026 08:00
-
Bad Bunny nakręca Latynosów. Co traci Trump ata...
14.02.2026 08:00