Mentionsy

Bieguny Ameryki Podcast
Bieguny Ameryki Podcast
28.03.2026 08:00

Ameryka wściekła o memifikację wojny. Rozmowa z politologiem Dominikiem Stecułą o politycznym przekazie i czego nie mówią nam sondaże

W dzisiejszym odcinku Eliza Sarnacka-Mahoney rozmawia z profesorem Uniwersytetu Stanowego Ohio Dominikiem Stecułą, politologiem specjalizującym się w opinii publicznej oraz komunikacji w erze mediów społecznościowych i AI. Profesor Stecuła jest m.in. autorem książki pt. „Polish Americans Today” przedstawiającej najnowsze badania na temat Amerykanów polskiego pochodzenia.

Trudno nie być w szoku widząc sondaże poparcia republikański wyborców dla wojny w Iranie. Przeczy ono wszystkiemu, czego oczekiwali od Trumpa wynosząc go do władzy. Tylko, czy sondaże prawdę nam mówią? Czego się z nich nie dowiemy i dlaczego memifikcja i gamifikacja wojny w Iranie, choć zwiększa Białemu Domowi zasięgi, może go mocno kosztować w poparciu nawet ze strony, którą najbardziej chce do siebie przyciągnąć – elektoratu młodych.

Czy demokraci mogą odetchnąć z ulgą widząc rozłam na prawicy sygnowany wojenkami między wpływowymi prawicowymi podcasterami i influencerami? Nic bardziej błędnego. MAGA zacementował się jako ruch Trumpa i ci wyborcy pójdą za nim w przysłowiowy ogień. Reszta ukaże prezydenta i partię rządzącą, jeśli wojna będzie się przedłużać i wiązać z rosnącymi kosztami życia. Co nie znaczy jednak, że demokraci dostaną cokolwiek za darmo. To formacja wciąż cierpiąca na brak przywództwa, postrzegani jako partia Bidena i Harris, i mierząca się z backlashem przeciwko tamtej prezydenturze i kampanii. Największy błąd jaki mogą popełnić szukając pomysłów i rozwiązań na przyszłość? Walka tą samą, skrajnie polaryzującą i wymierzającą ciosy poniżej pasa bronią co Trump. Przestroga dotyczy również polityków republikańskich.

Życie polityczne w USA kształtują dziś dwa zjawiska. Po pierwsze wszystkie drogi prowadzą do Waszyngtonu nawet wtedy gdy nie muszą Po drugie nasila się fragmentaryzacja źródeł przekazu, z których, jako wyborcy, czerpiemy wiedzę i informacje. Dotyczy to szczególnie młodego pokolenia i dotyczy wyborców obu stron politycznego spektrum jednakowo. Mija era widzów FoxNews i CNN. Co je zastępuje i w jaki sposób? A może najważniejsze jest tu jeszcze co innego? Sondaże nie pokazują nam kluczowej rzeczy: ilu Amerykanów w ogóle interesuje się polityką i jest z nią na bieżąco. Te liczby mogą szokować. Stare hasło „wyborcza mobilizacja” bynajmniej więc się nie zużyło, nawet w czasach, gdy jesteśmy wszyscy jesteśmy tak mocno online.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Trumpa"

Zwłaszcza wydaje się młodego mężczyzny, który w 2024 roku wyniósł Donalda Trumpa do władzy.

Duży niepokój, duże niezadowolenie wśród Amerykanów wydaje się, że właściwie po obu stronach politycznego spektrum, ale jednocześnie jednak wyborcy republikańscy, którzy wynieśli Donalda Trumpa do władzy, między innymi ze względu na jego obietnicę o tym, że nie będzie więcej wojen, że Ameryka nie będzie więcej finansować w ogóle żadnych państw za granicą,

Więc problem w tym, że to działa, więc ci wyborcy Trumpa, szczególnie ci wyborcy MAGA, no są w Trumpa zapatrzeni, ale to działa dopóki koszty są abstrakcyjne.

Nawet wśród dużej części bazy Trumpa i tych jego rdzenia, jego wyborców, no to ci rozczarowani wyborcy po prostu nie odbierają słuchawki, nie chcą rozmawiać, są sfrustrowani, wycofują się.

I w sondażu zostają głównie ci, którzy są najbardziej entuzjastyczni, jeżeli chodzi o Trumpa i to, co on robi, co generalnie pompuje tę liczbę w górę.

Ale ich wpływ jakby na tych rdzennych wyborców Trumpa jest jednak dalej dosyć ograniczony, no bo MAGA istnieje dlatego, że istnieje Trump, więc oni jednak bardziej ufają Trumpowi niż Tuckerowi Carlsonowi na przykład.

Więc to pęknięcie elit na pewno ma znaczenie i zobaczymy jak długo to zajmie i czy te ataki na Trumpa i na jego ludzi i na tą wojnę będą dalej miały miejsce, czy troszkę to ucichnie.

Ale do tej koalicji dołączyli ludzie, którzy byli bardziej umiarkowani, którzy może nie za bardzo lubili Trumpa, ale generalnie bardziej nie lubili demokratów, albo bardziej nie lubili Kamali Harris.

Może mieć miejsce coś takiego, że właśnie Tucker Carlson i te inne postacie z tego świata, one mogą nie zmienić zdania rdzennemu wyborcy MAGA, ale ta nagonka na Trumpa i na to, że złamał jednak tę obietnicę,

Jest jedną rzeczą przekonanie jakiegoś wyborcy Trumpa, którego Tucker Carlson może nie przekonać, ale może po prostu zmniejszyć jego entuzjazm i zaniżyć frekwencję wyborczą na prawicy, co na pewno miałoby wpływ na wybory.

Obecny Biały Dom, oczywiście to jest ekipa Trumpa.

Ja bym jednak Trumpa zbytnio nie przeceniała.

No to jest taka już poważna propaganda i dostrzega to nawet wielu ludzi ze świata MAGA i z otoczenia Trumpa, które to dostrzega i mówi dość generalnie i to chyba mówi dosyć dużo o skali tego problemu.

To nie jest zaskakujące, bo duża część tych ludzi z otoczenia Trumpa, duża część tego ruchu MAGA to są osoby, o których w Ameryce często się mówi, że są extremely online, że bardzo dużo czasu spędzają właśnie w mediach społecznościowych, głównie na Twitterze, na TikToku, może na Instagramie.

Tak w tej chwili bardziej konserwatywne osoby, otoczenie Trumpa, myśli głównie dlatego, że wiele z osób, które pracują dla Trumpa, które są w Białym Domu, to są osoby, które są ekstremnie online, też myśli dalej, że tylko dlatego, że jakiś mem robi zasięgi, tylko dlatego, że jakieś wideo robi zasięgi na Twitterze, to znaczy, że coś jest popularne.

Nie wiem czy pamiętasz jak Marco Rubio zdecydował się pójść na wojnę z Trumpem i jakby stoczył się do jego poziomu i tam zaczął żartować, zaczął tam personalne ataki na Trumpa, szydzić i

Politykom nie aż tak, nawet tym innym podobno następcom Trumpa, jak różni politycy konserwatywni, na przykład gubernator Florydy, który miał być podobno następcą Trumpa, też próbował mówić tym samym językiem.

Bo ci starsi wyborczy Trumpa, oni na TikToku jednak nie siedzą, oni oglądają Fox News i o tą stację Trump nie musi się martwić.