Mentionsy
Afera o "bohaterów UPA". "Zełenski liczył na awanturę polityczną w Polsce"
Zdaniem historyka prof. Grzegorza Motyki decyzja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia "bohaterów UPA" jednej z jednostek wojskowych była bardzo świadoma. Jak wskazał, prezydent Ukrainy, "liczył na awanturę polityczną w Polsce", by wewnętrzne problemy polityczne Kijowa zeszły na drugi plan.
Szukaj w treści odcinka
Taką wstydliwą stronę tej pielęgnacji tradycji OUN i UPA od 2015-2016 roku jest to, że ona zakłada, nie w spaki sposób widowiskowy napisany czarno na białym, ale milcząco,
Ja się teraz zrzymam, bo najbardziej słuchając polityków PiSu, którzy stają w pierwszym rzędzie mówiąc, że gdyby oni dalej rządzili, to by
Natomiast ja sobie przypominam wypadki blokowania wydawania w języku angielskim książek o zbrodni wołyńskiej, bo autorzy tych prac nie byli sympatykami PiSu.
Albo skuteczność PiSu, to dla mnie o skuteczności
Polityków PiSu dobrze mówi fakt, że nie udało im się nawet doprowadzić do tego, żeby Wołyń Smarzowskiego został pokazany na jakimkolwiek publicznym pokazie na Ukrainie.
W związku z tym, kiedy ja słyszę polityków PiS i z otoczenia Andrzeja Dudy, że za ich czasów było coś inaczej, to przyznaję, że w tym wypadku tracę trochę akademicki dystans, za co przepraszam, bo jestem do niego z racji posiadanego stopnia naukowego zobowiązany.
Moim zdaniem politycy PiS stosowali taką swoistą grę z elektoratem wtedy.
A politycy PiS, mam na myśli również podległe im kierownictwo wówczas IPN.
Przejmuje kontrolę nad polityką informacyjną i PiSu i Konfederacji tworząc między nimi kładkę, a oni już zaczęli między sobą rywalizować o ten ukrainosceptyczny elektorat.
Powstania przed wojną, który wpisał właśnie masowe zbrodnie na ludności polskiej, był instruktorem organizacji Ustaszy i pisał swoją książkę we włoskim więzieniu na Wyspach Liparyjskich, siedząc razem z Ustaszami.
Uważam, że po tym co się stało w 2016 roku, kiedy IPN został przejęty przez PiS i od 2016 roku władze IPN-u właściwie
Prowadzą taką niezwykle bliską PiS-owi politykę historyczną, jeśli można tak powiedzieć.
Na początku się wydawało, że jest porozumienie PiSu-PSL dołączy do tych, którzy popierają te kandydatury, ale teraz w koalicji chyba coś się zmieniło.
Nowy konkurs będzie rozpisywany tak długo, aż parlament nie wybierze nowego prezesa.
Też z czystkami bardzo wielu historyków, w tym liście 300 naukowców, ponad 300 osób, które się podpisały, wskazano na masowe czystki personalne, które odbywały się w instytucie i wiceprezes Szpytma sprawuje swoją funkcję od 2016 roku.
Ostatnie odcinki
-
Afera o "bohaterów UPA". "Zełenski liczył na aw...
05.06.2026 06:13
-
Amerykańska broń nuklearna w Polsce? Zalewski d...
03.06.2026 06:13
-
Żona ministra w Kolejach Mazowieckich. Kierwińs...
02.06.2026 06:13
-
Rok temu Nawrocki wygrał wybory. Wawrykiewicz: ...
01.06.2026 06:13
-
Prezydent wiedział o traktacie z Wielką Brytani...
29.05.2026 06:13
-
Spór z prezydentem o traktat z Wielką Brytanią....
28.05.2026 06:13
-
Kapiński błędem Nawrockiego? Prezes SN: absolut...
27.05.2026 06:13
-
Nawrocki rozmawiał z Trumpem? Przydacz: naciska...
26.05.2026 06:13
-
Wyniki referendum w Krakowie. Schetyna: to jest...
25.05.2026 06:13
-
Decyzja Nawrockiego ws. rozwodów w urzędzie. Ko...
01.05.2026 06:13