Mentionsy

Bez Uników
Bez Uników
05.06.2026 06:13

Afera o "bohaterów UPA". "Zełenski liczył na awanturę polityczną w Polsce"

Zdaniem historyka prof. Grzegorza Motyki decyzja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia "bohaterów UPA" jednej z jednostek wojskowych była bardzo świadoma. Jak wskazał, prezydent Ukrainy, "liczył na awanturę polityczną w Polsce", by wewnętrzne problemy polityczne Kijowa zeszły na drugi plan.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "PiS"

Taką wstydliwą stronę tej pielęgnacji tradycji OUN i UPA od 2015-2016 roku jest to, że ona zakłada, nie w spaki sposób widowiskowy napisany czarno na białym, ale milcząco,

Ja się teraz zrzymam, bo najbardziej słuchając polityków PiSu, którzy stają w pierwszym rzędzie mówiąc, że gdyby oni dalej rządzili, to by

Natomiast ja sobie przypominam wypadki blokowania wydawania w języku angielskim książek o zbrodni wołyńskiej, bo autorzy tych prac nie byli sympatykami PiSu.

Albo skuteczność PiSu, to dla mnie o skuteczności

Polityków PiSu dobrze mówi fakt, że nie udało im się nawet doprowadzić do tego, żeby Wołyń Smarzowskiego został pokazany na jakimkolwiek publicznym pokazie na Ukrainie.

W związku z tym, kiedy ja słyszę polityków PiS i z otoczenia Andrzeja Dudy, że za ich czasów było coś inaczej, to przyznaję, że w tym wypadku tracę trochę akademicki dystans, za co przepraszam, bo jestem do niego z racji posiadanego stopnia naukowego zobowiązany.

Moim zdaniem politycy PiS stosowali taką swoistą grę z elektoratem wtedy.

A politycy PiS, mam na myśli również podległe im kierownictwo wówczas IPN.

Przejmuje kontrolę nad polityką informacyjną i PiSu i Konfederacji tworząc między nimi kładkę, a oni już zaczęli między sobą rywalizować o ten ukrainosceptyczny elektorat.

Powstania przed wojną, który wpisał właśnie masowe zbrodnie na ludności polskiej, był instruktorem organizacji Ustaszy i pisał swoją książkę we włoskim więzieniu na Wyspach Liparyjskich, siedząc razem z Ustaszami.

Uważam, że po tym co się stało w 2016 roku, kiedy IPN został przejęty przez PiS i od 2016 roku władze IPN-u właściwie

Prowadzą taką niezwykle bliską PiS-owi politykę historyczną, jeśli można tak powiedzieć.

Na początku się wydawało, że jest porozumienie PiSu-PSL dołączy do tych, którzy popierają te kandydatury, ale teraz w koalicji chyba coś się zmieniło.

Nowy konkurs będzie rozpisywany tak długo, aż parlament nie wybierze nowego prezesa.

Też z czystkami bardzo wielu historyków, w tym liście 300 naukowców, ponad 300 osób, które się podpisały, wskazano na masowe czystki personalne, które odbywały się w instytucie i wiceprezes Szpytma sprawuje swoją funkcję od 2016 roku.