Mentionsy
Czy w Polsce istnieje kultura kibicowania?
Na boisku orlik w gminie Zielonki grupa trzech napastników zaatakowała młodych chłopców. Grożąc im śmiercią - kazali obrażać jeden z krakowskich klubów piłkarskich - podała IAR.W jakich polskich miastach problem kibolstwa jest największy? Czy kibola interesuje w ogóle to, co dzieje się na boisku?Dlaczego najbardziej agresywni są kibice piłkarscy?Goście: Bogdan Krzak ps. „Kryzys” to były „kibol”, funkcjonariusz operacyjnego Wydziału do Spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, dr hab. Radosław Kossakowski, Prodziekan ds. Badań Naukowych i Współpracy Międzynarodowej Wydział Nauk Społecznych Uniwersytet Gdański, Łukasz Krasny, trener piłki nożnej, dziennikarz sportowy, fotograf meczów Ekstraklasy, Bartek Wiszniewski, student UW
Szukaj w treści odcinka
Natomiast dzisiaj oczywiście to też tak wygląda, to znaczy kibic Wisły Kraków nie lubi kibica Krakowi, bo to są dwa nielubiące się kluby.
Jeśli mówimy o krakowie, tak jak ty wspomniałeś, często właśnie było, często mówi się o tym, że gdzieś tam maczeta jest.
Nawiązując do tego twojego pytania, czy zwykły Krakowianin może czuć się turystą?
Ja też troszeczkę po Krakowie jako student jeździłem.
Może też ze względu na to, że byłem w tym Krakowie, to też wiedziałem gdzie chodzić, ale nigdy przez tyle lat nie dostałem pytania.
Z byłym chuliganem Krakowi, który zaczął współpracować z policją i musiał się trzy miesiące ukrywać w Krakowie, zmienić mieszkanie, ponieważ można powiedzieć, że próbowano się na nim zemścić.
Którzy też się biją, no to oni na przykład potwierdzają, zresztą kibice Wisły i Krakowi też, ponieważ generalnie co do zasady czasami się chuligani umawiają, jeżeli dochodzi do ustawki, że to jest taka walka na gołe pięści bez sprzętu.
Natomiast nigdy do tego rodzaju zasad i do takich właśnie paktów kibice Wisły i Krakowi nie przystępowali.
I oni to tłumaczyli tym, że sytuacja w Krakowie jest po prostu zbyt niebezpieczna, żeby oni mogli się bez sprzętu poruszać.
W stawkach kibiców Krakowi i Wisły nie ma, dlatego że też kibice innych krajów, przepraszam, z innych miast, oni nie mają do nich zaufania, bo wiedzą, że czy maczety, czy innego rodzaju sprzęt, to jest dla kibiców Wisły, Krakowi codzienność.
W Krakowie jest to coś tak naturalnego, że trudno sobie wyobrazić, żeby w najbliższych latach Kraków wrócił trochę do łask.
To też to kasus Krakowi, ale co do zasady na polskich stadionach nie ma już przemocy takiej, że się grupy dwóch zwaśnionych klubów biją.
Wtedy Wisła grała chyba w pierwszej lidze, a Krakowia w trzeciej.
Weźmy na przykład Krakowie.
Szczerze powiem Ci, że kiedyś się nawet zastanawiałem, bo nawet była taka jedna ustawka w Krakowie, gdzie
Wisła z Krakowią dogadali się, żeby Rosjan wypędzić z jednego placu, bo oni handlowali papierosami, że wspólne interesy jednoczą.
Czy to jest Legia Warszawa, czy to jest Wisła Kraków, Krakowia, ŁKS, Bizet.
Ostatnie odcinki
-
Jak łączyć świat wojskowych misji, medycyny ko...
02.07.2025 16:54
-
Czy lato odbiera rozum? Jak zachowujemy się nad...
26.06.2025 14:09
-
Czy Z-etki nie uprawiają seksu?
25.06.2025 12:53
-
Jak mieszkają młodzi Polacy?
25.06.2025 12:48
-
Czy łatwo być w Polsce uchodźcą?
20.06.2025 21:09
-
Czy chłopaki już płaczą? - o zdrowiu psychiczny...
18.06.2025 18:11
-
Czy jesteśmy „dzieciofobami”?
18.06.2025 10:38
-
Interpłciowość w sporcie
13.06.2025 14:00
-
Życie seksualne Polek
13.06.2025 13:01
-
Szkoła życia czy wyzysk? Jaka jest prawda o pra...
12.06.2025 11:48