Mentionsy

Bez Tabu
Bez Tabu
31.05.2025 09:18

Co kręci Generację Z?

Pokolenie Z nie pije alkoholu, ich przedstawiciele źle się czują w tłocznych miejscach i podczas wieloosobowych spotkań. Nie chodzą na koncerty. Co spowodowało ich niechęć? Czy to świadomość zdrowotna – popularność „clean living”, sportu, terapii, medytacji? Jakie jeszcze alternatywy wolą? Jak spędzają czas? Goście: - Kamila Pólkowska - social media managerka, realizowala badania o tym, jak media społecznościowe wpływają na styl życia pokolenia Z - Łukasz Krzysztoń - psycholog, specjalista psychoterapii uzależnień w Poradni Terapii dla Osób Uzależnionych i Współuzależnionych - Wiktoria Trzebiatowska i Eliza Kosmala, studentki dziennikarstwa UW, Zetki - Ola Przerwa-Karśnicka, @przerwa-weekendowa 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Olu"

Cześć, Olu.

Olu, jak się dzisiaj spędza czas w mieście?

Olu, ty wspomniałaś też o tych porannych imprezach, które są w ogóle hitem w Warszawie, ale też w innych polskich miastach.

Olu wspomniałaś o tym, że te imprezy bywają dzisiaj dużo bardziej rozbudowane, może zaskakujące, oferują dużo więcej niż po prostu wyjście i bawienie się do muzyki czy te lokalizacje.

Ale dopóki się przeprowadziłam, nie zaznałam takich prawdziwych imprez i mi to absolutnie pasowało, bo nie miałam trochę towarzystwa, żeby chodzić na imprezy, ale też po prostu mnie to absolutnie nie kręciło, nie czułam takiej potrzeby.

I gdybym była tam na przykład, miała iść sama albo z jakimiś losowymi znajomymi, to absolutnie nie poszła.

Ja mam wrażenie, że to nie jest brak kontaktu, tylko potrzebujemy innego kontaktu, bo ja tak sobie wyobrażałam imprezy na studiach, że po prostu będzie alkohol, trzeba byłoby poczuć ten obowiązek wypicia alkoholu.

Jak ciebie słucham, to tak pojawił mi się obraz ludzi tak ewolucyjnie wręcz siedzących przy ognisku i to potrzeba faktycznie jakoś pobycia razem ze sobą.

Ja się absolutnie zgadzam.

Też jeżeli chodzi o te zwyczaje w większych, mniejszych miejscowościach, jeżeli chodzi o imprezowanie, też w zasadzie chwilę przed rozpoczęciem naszej audycji rozmawiałam z redakcyjną koleżanką, która zwróciła mi uwagę na to, że ona z kolei ma takie doświadczenie też na podstawie rozmowy z psychologami, którzy jej powiedzieli, że w zasadzie tego zjawiska, że ludzie rezygnują z alkoholu, oni nie widzą.

Trochę się zastanawiam na ile też już to co się działo u nas w Polsce, nie będę za bardzo może w politykę wchodził, ale jednak już ten ustrój trochę się zmienił pod kątem kultury alkoholu jaki był w latach osiemdziesiątych chociażby czy siedemdziesiątych i jeszcze to miało swoje pokłosie, dziewięćdziesiąt dwa tysiące tak lata.

Myślę, że to opisuje wszystko, co przeżyliśmy w dzieciństwie na temat właśnie alkoholu.

To było dziwne, ale tam była jakaś taka świadomość, że o, że to jest dziecko tej i tamtej i wszyscy wiedzieli, że o, na przykład to jest mała Wiktoria i mamą Wiktorem trzeba się zająć, bo na przykład, bo nie wiem, bo twoją masz na drugim końcu sali, więc to nie tak, że było niebezpiecznie, ale jednak gdzieś tam jak się patrzy, na przykład teraz, kiedy się tak dużo mówi o bezpieczeństwu dzieci, o tym, żeby na przykład właśnie nie spożywać alkoholu przy dzieciach, nie palić przy dzieciach i to jest absolutnie logiczne,

Równie dobrze można powiedzieć, że usamodzieleniem jest samemu picie alkoholu.

Moim zdaniem absolutnie cudowna dzielnica.

Każdy absolutnie może czuć się źle ze sobą.

Ja myślę, że ludzie dalej absolutnie lubią podróżować.

Ja myślę, że to jest absolutnie wszystko, co zostało wymienione, czyli jest to jednocześnie telefon i fakt, że mamy po prostu informacje o wszystkim, zawsze, wszędzie, ale też