Mentionsy
BanterBanter vol.150 - UFO w Emilcinie (feat. Krzysztof Kasparek)
Pan Krzysztof kontynuuje z nami temat UFO w Emilcinie i to kontynuuje HARDO.Linki:Łąka na skraju wszechświata: https://youtu.be/0z2sOaqJcYgOdwiedziny: https://youtu.be/Xq-5YyTJFnUKanał o UFO (pozdrawiamy!): https://youtu.be/1m5wv_RmLxMDaj piątaka: https://patronite.pl/bartoszzalewskinieoficjalnySklep z rzeczu: szyjemykolorem.pl/sklep/banterbanterClick here to win: http://banterbanter.spaceZdjęcia: https://www.instagram.com/banterbanterpodcastZalew na żywo: https://www.facebook.com/bartosz.zalewski.nieoficjalnyhttps://www.kupbilecik.pl/baza/2441/Bartosz+Zalewski+-+Stand-UpProwadzący: Bartosz Zalewski / K.Muzyka: Crey Music ([email protected] |instagram.com/dziwne_dzwieki)Utwór: https://tinyurl.com/creymusicTematyka: Sprawy bieżące i niecierpiące zwłokiFormat: Gadamy i czynimy sobie Ziemię poddaną, obrażamy ludzi.Adnotacja: "nie bądź kutas, a jak byłeś to przeproś" ¯\_(ツ)_/¯Okładka: Pan Robert oczywiście
Szukaj w treści odcinka
Pana Jana Wolskiego.
Jan Wolski, zgadza się.
Te ludki dosłownie dosiadają się do niego na furmankę, skręcają sobie na łączkę i tam wedle słów Jana Wolskiego widzi unoszący się obiekt
Tak, tak, to jest bardzo ważny element, jeśli chodzi o, który będzie bardzo mocno podkreślany, że Jan Wolski jest osobą niepijącą, przy czym przypomnijmy, to nie znaczy, że nie pije w ogóle, to znaczy, że pije mało przy okazjach, tak?
10 maja 1978 roku ma mieć miejsce domniemany kontakt Jana Wolskiego z UFO.
W międzyczasie przyjeżdża milicja i ma miejsce wizja lokalna w Emilcinie plus jeszcze przesłuchanie Jana Wolskiego.
Przyjeżdża tam w czerwcu, miesiąc po całej akcji, przeprowadza wywiad z Janem Wolskim i on na początku przyjeżdża sceptyczny,
Ale po przeprowadzeniu wywiadu z Janem Wolskim okazuje się, że facet nie miał dostępu do mediów specjalnie, telewizji nie ogląda, bo jak sam stwierdził, kiedyś włączył i tam była naga kobieta, że jak kobieta się rozbiera, on stwierdził, że takich nie będzie oglądał.
Później w ogóle Jan Wolski, on niedużo zyska dzięki Emilcinowi, znaczy okej, zyska rozgłos, który potem mu się według jego słów nie będzie podobał, ale raz parę lat później pojedzie na wakacje nad morze na koszt Polskiego Towarzystwa Ufologicznego.
To co, bo okazuje się, że poza Janem Wolskim jest jeszcze jeden świadek.
No więc się podejrzewa, że to był helikopter, ale Jan Wolski mówi, że to na pewno nie był helikopter.
Opisuje dokładnie coś takiego, coś bardzo, bardzo podobnego, co opisywał Jan Wolski.
A przypomnijmy, Jan Wolski opisuje coś w rodzaju, nie wiem, połączenie takiego, coś w rodzaju autobusu, przyczepy kempingowej, która na każdym z rogów ma takie, oni opisują to jako wirki, to są takie świdry.
Według słów Zbigniewa Blani, czarno na białym jest taka, że Jan Wolski nie ma skłonności do konfabulacji, nie jest osobą łatwowierną, nie jest chory neurologicznie, nie ma żadnych tam urazów neurologicznych.
Tak, łącznie z tym, to jest też ważne, on się na to będzie powoływał, jest badanie tak zwanym poligrafem, czyli popularnie nazywanym wykrywaczem kłamstw, który wykazuje, że Jan Wolski nie kłamie.
Według słów Zbigniewa Blani, Jan Wolski znosi te badania bardzo dzielnie, mimo tego, że on ma pierwszy raz w życiu kontakt z tymi specjalistami.
Z tymi gazetami państwowymi też się wiąże ciekawa historia, bo nie do końca wiadomo, czy Jan Wolski czytał jakiekolwiek gazety, czy po prostu dla celów propagandowych nie powiedział, że nie no, tam, okazjonalnie Sztandar Młodych.
Mianowicie, Blania razem z psychologiem, którym tam przesłuchują Jana Wolskiego i Adasia Popiołka, podają fałszywe, wpuszczają do obiegu specjalnie dwie fałszywe informacje.
Spotyka ich na polanie, opisuje bardzo podobny wehikuł do tego, o którym mówili Adaś Popiołek i Jan Wolski.
Zbigniew Blania odwiedza tego człowieka, potwierdza wszystko, co mówili Jan Wolski, Adaś Popiołek i sprawa wyjaśniona, pora na CS-a.
Zbigniew Blania wcale nie był pierwszym człowiekiem, który przeprowadził wywiad z Janem Wolskim, ani nie nagrał go jako pierwszy.
Pisze kilka naprawdę dziwnych listów do Zbigniewa Blani, gdzie nie wprost sugeruje mu, że posiada materiały, które mogłyby obalić to, co mówił Jan Wolski i to, co na ten temat twierdzi Zbigniew Blania.
Wawrzonek znał Jana Wolskiego przed, przed tym epizodem.
Znał też, kolegował się z synami Jana Wolskiego, a właściwie z jednym z nich.
Janowi Wolskiemu to samo, co zrobił mu Blania w programie Sonda.
W sensie zaimplementował to przy użyciu hipnozy fałszywe wspomnienie w Janie Wolskim.
Ale teraz jedna ważna rzecz, że jeżeli na kogoś taka silna sugestia pohipnotyczna miałaby zadziałać, to moim zdaniem Jan Wolski był osobą idealną do tego.
I to, co pokazują badania wariograficzne na Janiewolskim, to że on nie zdradza
Co ciekawe, Witold Wawrzonek tam też później jeszcze będzie szpunci w pewnym momencie, bo przed śmiercią Jana Wolskiego on napisze z fejkowego adresu, podszywając się pod nieistniejącą osobę, wyśle do prasy wiadomość o tym, że Jan Wolski zmarł.
Uznają, że tak jest i nagle zaczną spotykać Jana Wolskiego, który nie wie, że nie żyje.
Prasa potem pisze do Blani, którzy mówią, że po śmierci Jan Wolski jest widywany.
Blania publikuje artykuł, w którym mówi, że to się zdarza i być może to chodzi hologram Jana Wolskiego.
Piszę do dziennikarki z gazety, która opublikowała Aniu za tej śmierci, gdzie pisze taki paszkwil na Zbigniewa Blanie, gdzie chce pokazać, że to przecież po pierwsze to jest ściema, co zostało tutaj opublikowane, bo Jan Wolski żyje, a tutaj Blania się zbłaźni, pisząc o jakichś tam chuje-muje hologramach, a tu nic takiego nie ma.
Poza tą hipnozą i poza tam wynikaniem w różne takie naprawdę detale, bo tam na przykład ufolodzy mocno czepiają się tego argumentu, bo tutaj Rudłutowski mówi tam w pewnym momencie Jan Wolski do statku kosmicznego wjeżdża windą.
Ten gość, to co on zyskał wtedy, no to rzeczywiście błysnął na chwilę w mediach, był z nim wywiad w lokalnej gazecie, zamieszczono jego zdjęcie i tam to odpowiada, nawet z Janem Wolskim później, chociaż on tam narzekał na to, że więcej nieszczęścia mu przyszło z tego Emilcina, no to jednak większość ludzi opowiadało, że on znajdował przyjemność w opowiadaniu tej historii, że on miał taką naturę gawędziarza.
Więc stąd właśnie bierze się to, że tam Blania opisując historię Jana Wolskiego mówi, że to na pewno nie jest ściemnione, bo są tam, on to mówi, takie coś jak niezmienniki ufologiczne, czyli to, co według niego spójne jest z innymi historiami ludzi, którzy legitnie widzieli UFO.
Co tak naprawdę zrobiono z Janem Wolskim, że on gadał te rzeczy?
Ostatnie odcinki
-
BanterBanter vol.163 - Problemu ze Skórą feat. ...
18.04.2026 16:00
-
BanterBanter vol.162 - Kto wygra: 1 Potworzanin...
11.04.2026 14:42
-
BanterBanter vol.161 - Deltiofilia stosowana fe...
11.04.2026 14:41
-
BanterBanter vol. 160: Niewidzialny dinozaur zw...
11.04.2026 14:40
-
BanterBanter vol. 159 - Tomasz Hajto Band (feat...
17.01.2026 17:00
-
BanterBanter vol. 158 - New Year Extravaganza 2025
13.01.2026 18:42
-
BanterBanter vol.157 - Naciśnij "F2" by Tomasz ...
30.12.2025 15:08
-
BanterBanter vol.156 - Naciśnij "F1" by Brad Pi...
30.12.2025 15:03
-
BanterBanter vol.154 - AI Bubble Bobble
08.11.2025 17:04
-
Banter Banter vol.153 - Mr Investor
25.10.2025 17:18