Mentionsy

Baj Example
Baj Example
14.08.2025 14:34

45. Po 10 latach edukacja domowa mnie przeciążyła – choć wiem, że to najlepsza droga dla dzieci

📬 Zapraszamy do newslettera dla rodziców! Jeśli chcesz otrzymywać cotygodniowe informacje o tym, co pomocne w wychowaniu i edukacji dzieci oraz w dbaniu o potrzeby nas, rodziców, zapraszamy Cię do naszego newslettera. Znajdziesz tu polecenia pomocnych książek, wydarzeń, spotkań, kursów czy podcastów.

Kliknij i zapisz się tutaj 👉 https://wydawnictwoelement.pl/newsletter/

Dziś rozmowa o czymś, co rzadko wybrzmiewa w kontekście edukacji domowej – o zmęczeniu i przeciążeniu rodzica.

Agnieszka Gozdek – mama czwórki dzieci i autorka kanału EduRodzinka – od 10 lat uczy swoich synów w edukacji domowej.

W tym roku dwóch jej synów – z własnej decyzji – wraca do szkoły. Agnieszka mówi dziś wprost:

Jestem zmęczona i przeciążona. Czuję, że nie jestem już w stanie zaspokajać potrzeb edukacyjnych moich dzieci tak, jak bym chciała.

W tej szczerej rozmowie opowiada m.in. o tym:
jak wyglądała ich codzienność w edukacji domowej,jak jej synowie rozwijali kompetencje społeczne,kiedy i dlaczego poczuła, że to już za wiele.To także opowieść o tym, że edukacja domowa nie musi być decyzją na zawsze. Że ma odpowiadać na potrzeby całej rodziny i zawsze możemy pozwolić sobie na zmianę kursu.

Zapraszamy do wysłuchania 45. odcinka podcastu BajExample – o edukacji domowej, rodzicielstwie, rozwoju i o tym, co z nas wyrośnie.

🔗 Linki:
EduRodzinka - kanał na YT: https://www.youtube.com/@EduRodzinka Edukreacje - https://links.wydawnictwoelement.pl/h51P

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Max"

Max chodził do przedszkola w ogóle.

Na szczęście Max był pierwszy i on jest bardzo zdolny.

Bo jeśli mówimy o samych początkach z Maxem, to ja się uczyłam w ogóle, jak ten rytm wypracować.

Na początku to wyglądało tak, że dzieci się głównie bawiły, a ja gdzieś w międzyczasie, na tyle na ile mi się udało akurat, żeby była ta chwila spokoju, powiedziałam Maxowi, co ma zrobić.

No on po prostu zafiksował się na tych książkach, ale mi to pasowało, bo wiesz, książki kształcą, a ja miałam tutaj całą resztę, miałam Szymona, który jest przeciwieństwem Maxa, który lubił czytać, to Szymon, wiesz, wszędzie go pełno biegał, skakał, piłka, ruch nieustanny.

No i ten Max się gdzieś tam tak naturalnie bardzo uczył, ale też jakby podkreślam to, że on jest zdolny, bo niektórzy czują taką presję.

A po prostu są takie dzieci, ja też taka byłam, ja zawsze lubiłam się uczyć i Max też lubi się po prostu uczyć.

No wiesz, ja potem z Maxem ten dwutak mieliłam, a on se tam już skakał, biegał, robił dwutak, zrzucał do kosza, nie?

A jeśli chodzi o Maxa, to on jest w liceum.

Max, nie wiem, siedzi całe dnie, naprawdę.

I zarówno Max, jak i Szymon sobie ten kurs u Uli robili.

Max ogólnie sam to przejął jakby bardzo naturalnie.

W każdym razie ta szósta klasa jest taka, że jakby Max sobie to wziął i Szymon z racji tego, że bardzo ciężko się nam współpracuje, w sensie, że ja go bardzo gonię i tak dalej, też poczułam, że może za bardzo go cisłam, to powiedziałam dobra, wracasz na ED, ale uczysz się sam.

Ja nie wiem, jak jest w innych szkołach, bo jakby nie porównuję Maxa w koszarawie, bo Max jest jakby powiedzmy sobie tym dzieckiem, który lubi się uczyć, tak?

Max w ogóle nigdy nie chciał wracać do szkoły.

Na zasadzie, że mam kolegów, bo na przykład Max ma kumpla, Szymon ma takiego najlepszego przyjaciela, z którym się trzyma i oni nie mają potrzeby, żeby mieć bardzo dużo kolegów, nie?

Szymon ma piłkę, Max ma gdzieś tam jakichś znajomych, ale nie ma takich potrzeby.

No i Piotrek tam sobie radził, ale znowuż on jest też taki bardziej wycofany chyba jak Max, introwertyczny.

Po prostu jestem zmęczona, więc nie wiem, może się okaże, że przez ten rok sobie tak wszyscy odpoczniemy, bo z Piotrkiem będzie luz, Max uczy się sam.

Tak, wiesz co, bo jakby na przykład jeśli chodzi o edukację domową, to ja myślę, że ona u nas się nie skończy tak długo, jak Max nie napisze matury, bo on w ogóle nie planuje iść do szkoły, tak?