Mentionsy

Artykuł 148 - Podcast Kryminalny
Artykuł 148 - Podcast Kryminalny
20.03.2026 22:22

#49 Ostatni patrol Martina Ganza

📣‼️ Ogłoszenie parafialne 😉‼️📣

Kochani,

tworzenie każdego odcinka to dla nas często kilka tygodni ciężkiej pracy – research, scenariusz, nagranie i produkcja. Robimy to z pasji, po godzinach, ale też chcemy móc robić to dalej na dotychczasowym (lub i wyższym) poziomie.


Niestety Spotify nie oferuje obecnie twórcom podcastów żadnej realnej monetyzacji, dlatego planujemy zmienić sposób i kanały publikacji.


👉 Kolejne odcinki (od #51 wzwyż) będą dostępne przede wszystkim na YouTube – tam możecie słuchać za darmo (z reklamami) lub w ramach YouTube Premium.

👉 Rozważymy też uruchomienie płatnego dostępu tutaj na Spotify (myślimy o ok. 5 zł), jeśli będzie zainteresowanie z Waszej strony

👉 Mamy również w planach uruchomienie podobnej opcji na naszej stronie artykul148.pl.


Bardzo zależy nam, żeby rozwijać ten podcast dalej i robić go jeszcze lepiej – dlatego każda forma wsparcia (a nawet samo przejście na YouTube) bardzo nam pomoże.


Dzięki, że jesteście z nami ❤️ Dajcie znać w ankiecie przy tym odcinku, co o tym myślicie! 🙏🏻


A jeśli macie jakieś pomysły lub chcielibyście podyskutować, to zostawcie komentarz lub zapraszamy na nasze kanały w social mediach (linki poniżej)!


Do usłyszenia już wkrótce!

–––––––––––––––––


Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Ci, którzy stracili kogoś naprawdę bliskiego wiedzą jednak, jak niewiele to zdanie znaczy w obliczu straty. Są bowiem osoby, po których zostaje rana na całe życie — i których nie da się zapomnieć ani zastąpić nikim innym.


Artykuł 148 – Podcast kryminalny

🎙 Autor podcastu (research, scenariusz, tekst, głos): Adriana Gołębiowska

🛠 Produkcja: Filip Łyszczek


Materiały źródłowe:

► ⁠⁠⁠https://artykul148.pl⁠⁠⁠


DOŁĄCZ DO NAS NA 👇🏻👇🏻👇🏻:

► ⁠⁠https://facebook.com/artykul148

► ⁠⁠https://instagram.com/artykul148

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Pam"

Był świeżo zaręczony z piękną, blond włosą urzędniczką sądową Pamelą Hamm.

Inteligentna i niezwykle urocza Pam natychmiast wpadła mu w oko, ale i policjant zrobił na kobiecie tak silne wrażenie, że po wymienieniu z nim zaledwie kilku zdań zapisała jego nazwisko na skrawku papieru i schowała do szuflady, by go nie zapomnieć.

Zanim oficjalnie zaczęli się spotykać, zaprosił Pamelę na lunch, a gdy po posiłku odprowadził ją z powrotem do biura, czekał tam na nią bukiet czerwonych róż.

27 grudnia Pamela poprosiła go, by nie szedł tego dnia do pracy.

Podczas wieczornej zmiany zadzwonił do Pameli, jak robił to często, by powiedzieć jej, że ją kocha.

Kilka minut po pierwszej w nocy ciszę przerywa dźwięk telefonu Pameli.

Lecz tym razem Pamela momentalnie siada na łóżku niczym rażą na prądem.

Krzyczy, a krzyk ten jest rozdzierający, dziki, pozbawiony kontroli i z miejsca odbiera Pameli oddech.

W jednym momencie Pam czuje ten charakterystyczny, obezwładniający ścisk w żołądku.

Co jakiś czas Pamela wstaje z krzesła prosząc w półko, by zawieźli ją do szpitala.

Chłopak skupia się na rysunku około trzydziestoletniego krempego Azjaty, próbując z pamięci odtworzyć rysy twarzy, które zobaczył tej nocy.

Kiedy Ganz wrócił wtedy do klasy, Curtis zapamiętał jego zaczerwienione oczy.

Pam i bliscy Ganza zdają się nie zauważać świata wokół.

Przy prezbiterium stoi trumna przykryta amerykańską flagą, a w jej stronę wpatruje się blada Pamela, nieruchoma, jakby świat wokół przestał istnieć.

Na polecenie prokurator Barbary Turner 10 stycznia portret pamięciowy poszukiwanego trafia do mediów.

Wśród nich pojawia się jeden anonimowy telefon, w którym rozmówca prosi policję, by sprawdziła 28-letniego Rogera Hanna Brady'ego, mężczyznę jego zdaniem uderzająco podobnego do portretu pamięciowego sprawcy.

Pamięta pan, czym na niego przyjechał?

Najpoważniejszym incydentem z dzieciństwa, jaki zapamiętali, było strzelanie do ptaków z wiatrówki.

W Agora Hills jeden z kasjerów zapamiętał samochód, którym sprawca uciekł.

Jest pam, blada, skupiona, niemal nieruchoma.

Pam opowiada, że po śmierci ukochanego była całkowicie odrętwiała, że wypłakała wszystkie łzy i przez długi czas funkcjonowała jak w półśnie.

Intymna, osobista strata Pam zostaje chwilę później skonfrontowana z innym rodzajem bólu, po tym jak na miejscu dla świadków staje Tim Zins.

Ten wysportowany młody funkcjonariusz, który w chwili śmierci Martina miał zaledwie 23 lata, wydaje się jeszcze bardziej kruchy niż drobna Pamela.

Pamięta, jak wspólnie robili coś w rodzaju kolorowanki o pasach bezpieczeństwa.

Przywołuje w pamięci wspólne nocne zmiany od szóstej wieczorem do czwartej nad ranem.

Pamięta, jak około 3.30 był już kompletnie wyczerpany.

Nie ignoruje wyzwalaczy, a pamięć o Martinie nie jest tylko bólem.

30 lat później nadal to pamiętają.

Pam ma dziś męża i syna, ale każdego roku 27 grudnia, dokładnie o 23.05 wraca w to samo miejsce.

Spotykają się przy pomniku, który stanął tam krótko po śmierci Martina, by uczcić pamięć 29-letniego policjanta, który dziś być może byłby już na zasłużonej emeryturze.

Pam zauważa, że z roku na rok na tej uroczystości pojawia się coraz więcej nowych twarzy.

Tablica przy Bank of America, upamiętnienia w Life Oak Park, ośrodku policyjnym i szkole podstawowej, w której Martin prowadził zajęcia programu antynarkotykowego.

Wyznaje Pamela.

Staram się pamiętać, że miałam ogromne szczęście, że znałam Martina.

Pam mówi wprost, że wielu rzeczy po tamtej nocy już nigdy nie odzyska, że nie obudzi się już z poczuciem, że jutro jest pewne, bo życie może się zmienić w ułamku sekundy, bez ostrzeżenia.

Rodzina męża od lat wspiera ją w pielęgnowaniu pamięci o Martinie.

On sam stworzył stronę internetową poświęconą pamięci jej zmarłego narzeczonego.

Później Pamela zaczęła zabiegać o coś więcej.

I w dwunastą rocznicę morderstwa odcinek między Haforn Boulevard a Rosecrans Avenue oficjalnie otrzymał nazwę Autostrada Pamięci Martina Ganza.

Pam wciąż ma kartkę, na której zapisała jego nazwisko, gdy zobaczyła go po raz pierwszy.

Jestem sobą w dużej mierze dzięki temu, co wtedy przeżyłam i wiem, że moją rolą jest dbać o to, by pamięć o tym, kim był, w co wierzył i jak żył, pozostała żywa.

W pamięci bliskich, w pracy policjantów, w miejscach, które noszą jego imię.