Mentionsy
Sensacyjna inflacja w USA
W poniedziałkowym wydaniu Analizy LIVE Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz porozmawiają o tym, dlaczego rynki na finiszu roku dostają jednocześnie „prezent” (niższa inflacja) i „rachunek” (rosnące ryzyka po obu stronach Atlantyku).
W programie:
USA: sensacyjny odczyt CPI – inflacja spadła do 2,7% r/r, wyraźnie poniżej konsensusu; rynek natychmiast przestawił oczekiwania wobec stóp. Uwaga: po shutdownie część danych jest niepełna, a metodologia wymuszała szacunki. Konsument w USA słabnie – grudniowy sentyment poprawił się m/m, ale pozostaje ok. 28,5% niżej niż rok temu: ceny i rynek pracy wciąż ciążą nastrojom. Banki centralne: czy „pivot” jest już faktem? – co wynika z ostatnich decyzji i komunikacji (i które rynki grają to najbardziej agresywnie). UE: wspólny dług na wsparcie Ukrainy – porozumienie o ok. 90 mld euro finansowania w formule pożyczek/emitowanego długu UE; konsekwencje dla rentowności, spreadów i politycznego precedensu. Giełdy przy szczytach – czy to trwała zmiana narracji (stopy w dół), czy końcówka roku zbyt mocno „wygładza” ryzyko. Chiny i nieruchomości – co znaczy hamowanie popytu i stres w sektorze deweloperskim dla globalnego cyklu. Surowce – ropa nisko, metale szlachetne mocne: które z tych sygnałów są „makro”, a które czysto rynkowe.Szukaj w treści odcinka
Zatem po kolei, zgodnie z naszą listą tematów, bo oczywiście kolejność można by było sobie wymyślić różnoraką, sensacyjna inflacja w USA, czyli inflacja konsumencka spadła do 2,7% rok do roku, czyli to mocno poniżej oczekiwań, bo tam oczekiwania były gdzieś w okolicach trójki, czyli się udało Fedowi jednak, albo jak to wolą niektórzy w Stanach, udało się prezydentowi Donaldowi Trumpowi ograniczyć
Więc to nie jest tak, że to jest już przesądzone, że Fed ma możliwość obniżania stóp w najbliższym czasie, że inflacja jest zupełnie pod kontrolą, że teraz to już kolejny przystanek to będzie 2%, które jest celem inflacyjnym Fedu.
i działań potencjalnych Fedu i gospodarki amerykańskiej, bo Fed raczej przy takich odczytach nie będzie rozważał podwyższania stóp procentowych, co czasami już słychać, że Europejski Bank Centralny może pod koniec przyszłego roku podwyższyć stopy.
W zeszły tydzień w ogóle obfitował bardzo wiele wydarzeń, posiedzenia banków centralnych, co prawda nie Fedu, tylko Bank Japonii, Bank Anglii, Europejski Bank Centralny, dane z rynku pracy amerykańskiego, dane z osprzedaży detalicznej.
FED jednak jest, Bank Anglii jest, są w fazach cięcia.
Fed obniżał stopy jeszcze w tydzień wcześniej, natomiast też konferencja Powella wtedy była mniej jastrzębia niż rynek się spodziewał.
Fed obniżał stopy.
Tutaj nadal takie długoterminowe oczekiwania inflacyjne są na wyższym poziomie, są powyżej 3% zdecydowanie, co też może powodować, że Fed nie powinien obniżać stóp procentowych, ale oczywiście jest presja ze strony polityków, że powinien wspierać gospodarkę, tylko że inflacja w Stanach Zjednoczonych, jeżeli oczekiwania inflacyjne zakotwiczą się powyżej 3%, może być problematyczna, jeżeli chodzi o zbicie tej inflacji.
Ale Fed dalej nie jest w celu.
Ostatnie odcinki
-
Iran, ropa, giełdy i obligacje. Czy rynki za ba...
20.04.2026 08:32
-
Hossa na GPW i ETF na świat po polsku od TFI
17.04.2026 16:27
-
Czy to koniec korekty? Akcje rosną, ropa spada,...
15.04.2026 07:58
-
USA – Iran bez porozumienia, Węgry bez Orbana, ...
13.04.2026 14:24
-
WIG i nowy rekord! Co dalej z ropą? Stopy w bez...
10.04.2026 08:32
-
Rozejm, ropa, giełdy i Trump. Czy hossa wraca?
09.04.2026 12:41
-
A jednak rozejm!! Ropa mocno w dół. Nowe ETF-y ...
08.04.2026 08:07
-
Analizy LIVE EXTRA: Inwestowanie pasywne według...
07.04.2026 09:48
-
Ormuz, ropa, cła i rynek pracy USA. Co dalej z ...
07.04.2026 08:43
-
Marzec – czy to tylko korekta?
03.04.2026 07:54