Mentionsy
Czy Wall Street zwariowało, czy jeszcze nie?
Hossa za oceanem się nie cacka, indeksy jadą do góry. Ale złoto tez idzie do góry. O co chodzi? Zamiast pytać o szaleństwo na Wall Street, można spytać, co zwariowało bardziej – akcje w Stanach czy złoto? A może to wcale nie są objawy żadnego szaleństwa? Jest też pomysłach, które wyglądają na szalone.
Do tego Francja, która zajmuje miejsce Włoch w kategorii europejskiego "enfant terrible".
A z tematów dość rutynowych: oczekiwanie na nadchodzące dane o inflacji w USA, w tej wersji superważnej dla Fedu. I, oczywiście tematy zainspirowane przez Widzów. Rafał i Robert zapraszają!
Szukaj w treści odcinka
On w ogóle miał na ten rok jedną z najwyższych prognoz dla SP500, potem tam po zawirowaniach związanych z Trumpem to trochę obniżył te prognozy, ale generalnie to był optymistyczny i nawet słowa nie zmieniły jego nastawienia, że SP500 będzie
Trump tutaj namieszał sporo, więc ten wzrost gospodarczy jest trochę słabszy.
Więc na razie, dopóki wielu analityków mówi o tym, że jest drogo, że są wyzwania przed spieniężeniem sztucznej inteligencji, są wyzwania przed utrzymaniem dynamiki wzrostu zysków tych największych spółek, są wyzwania, bo Trump cały czas prowadza jakieś nowe wyzwania w gospodarce, to ja mówię bardzo dobrze.
Nikkei, pomimo że mają problemy z handlem zagranicznym, że mają problemy z eksportem, pomimo że spółki ostrzegają, że jednak to, co zrobił Trump z Słami, to będzie wyzwanie.
Trump od północy w sobotę wprowadził opłatę 100 tysięcy.
W tej chwili przynajmniej to, co mówi administracja Trumpa, to to, że to jest jednorazowa opłata.
Natomiast z punktu widzenia całej gospodarki to nie jest dobra informacja, bo to, co Trump mówi, że amerykańskie firmy nie powinny szkolić zagranicznych pracowników, tylko własnych pracowników, to okej, tylko że...
Jeżeli Trump by chciał w ten sposób to ograniczyć i tylko bazować na Amerykanach, że tylko Amerykanie mają być szkoleni, no to niestety my nie jesteśmy równi.
Więc to jest działanie Trumpa, które oczywiście ma zwiększyć dochody i jego intencją jest to, że Amerykanie mają łatwiej mieć ścieżki awansu i mają tworzyć ten wzrost gospodarczy, natomiast to jest coś, co będzie...
A co do tego wątku ostatniego, to Zakubowski pisze, Trump chce zrobić z USA autarkię, szczytny cel, czyli świat, gospodarkę, która jest niezależna od...
Oczywiście tam są zagrożenia związane z polityką Trumpa, sądy mogą decydować o tym, że cła nie będą mogły być zbierane, kolejne pomysły Trumpa i tak dalej, i tak dalej.
To co się stanie, jeżeli w przyszłym roku okaże się jednak, że sytuacja trochę się unormuje, to znaczy Trump już nie będzie aż tak mocno mieszał w gospodarce i gospodarka zacznie odżywać.
Więc nawet jak Trump próbował naruszyć pewność inwestorów i przedsiębiorców, no to tylko naruszył trochę, ale to nadal się kręci.
Ostatnie odcinki
-
Polska dogania UK? Banki – co za wyniki! AI „po...
20.02.2026 08:46
-
USA – Iran bez porozumienia, ropa WTI w górę. „...
19.02.2026 08:48
-
Lokaty w dół, obligacje w górę? Ropa, Japonia i...
17.02.2026 09:05
-
Cięcia stóp przed nami? Co za tydzień! Walmart,...
16.02.2026 09:34
-
Medal dla Polski. Rośniemy. Japońskie skoki obl...
13.02.2026 09:42
-
Ulica ruszyła do akcji!
12.02.2026 09:40
-
Sztorm na srebrze trwa. AI i coraz większe obaw...
10.02.2026 19:12
-
Czy GPW wraca po rekordy? Czy ropa przestaje dr...
10.02.2026 11:06
-
AI. Srebro, złoto i gorący pieniądz z Chin. BTC...
09.02.2026 13:27
-
Krajobraz po krachu na metalach szlachetnych i ...
04.02.2026 12:10