Mentionsy

Analizy Live
Analizy Live
09.02.2026 13:27

AI. Srebro, złoto i gorący pieniądz z Chin. BTC na pół

Czy AI to wciąż najlepszy zakład inwestycyjny, czy już kosztowna studnia bez dna? Big Tech planuje w tym roku wydać nawet 650 mld dolarów na rozwój sztucznej inteligencji – sprawdzamy, czy za tym pójdą realne zyski dla akcjonariuszy.

Patrzymy też na rynki surowców, gdzie chiński kapitał napędza wzrosty cen złota i srebra, oraz na kryptowaluty – bitcoin balansuje w okolicach 60 tys. dolarów i budzi coraz więcej wątpliwości inwestorów. Do tego analizujemy sytuację w Japonii po wyborach i podsumowujemy ranking funduszy inwestycyjnych za styczeń.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "Bitcoin"

Proszę Państwa, jak wjeżdża teraz egzotyka jak na nasz kanał, bo zajmujemy się tym sporadycznie, chociaż ostatnio coraz częściej rzeczywiście, czyli właśnie proszę bardzo Bitcoin, który się przepołowił właściwie w pewnym momencie ze 120 tysięcy dolarów na 60 tysięcy dolarów, ale odbił.

I jeden z takich analiz mówi o tym, że to nie jest kwestia samego Bitcoina, bo jak on tak spadał, to wtedy były napływy akurat do ETF-a bitcoinowego.

I sprzedawano też Bitcoina jako bardzo płynne aktywo.

Taka teoria, że to wcale nie było dlatego, że się ludzie odwrócili od Bitcoina, tylko dlatego właśnie, że duże banki musiały sprzedawać, które już mają pozycję, żeby w stosunku ściągać kasy.

Rafale, co ty sądzisz o tym, co się wydarzyło na Bitcoinie ostatnio?

Ostatnio właściwie krach kryptowalutowy, bitcoinowy i odbicie.

W tym momencie 70 tysięcy dolarów za Bitcoina.

No tak, no i tutaj zacznę od tego, że ja nigdy nie mówiłem, że nie inwestuję w Bitcoina, tylko mówiłem o tym, że tak i to nie są duże inwestycje, bo to jest bardzo ryzykowne.

Jak ktoś oglądał nasze live'y w styczniu, przede wszystkim w styczniu, to mówiłem o tym, że po tej fali spadkowej, październik, listopad, zachowanie Bitcoina, listopad, styczeń, przy równoczesnym, bardzo silnym zachowaniu rynku akcji w Stanach Zjednoczonych, tak praktycznie na rekordach przez czasów, zresztą bardzo wiele rynków akcyjnych było na rekordach przez czasów.

To wskazuje, że Bitcoin, tak naprawdę, że to była pierwsza fala spadkowa w październik, listopad.

Bitcoin jest bardzo słaby, więc prawdopodobnie formacja flagi i będą kolejne spadki, przynajmniej do 75 tysięcy dolarów w jednym ruchu.

I nadal uważam, że Bitcoin nie kończy się, to znaczy nie jest tak, że po prostu to są spadki, które w tej chwili sprowadzą Bitcoina, nie wiem, w okolice tam 10 tysięcy dolarów i po prostu nikt już nie będzie interesował się Bitcoinem, tylko to jest

Zmiana, znaczy znowu ten halving, czyli taka faza spadkowa, jeżeli chodzi o Bitcoina, zazwyczaj to jest 75% od szczytu.

Niekoniecznie musi tym razem być, jakby był ten spadek 75% porównywalny do poprzednich spadków, to 38 tysięcy Bitcoin powinien osiągnąć.

Czysto technicznie patrząc na rynek jeszcze jedna fala spadkowa według mnie powinna się pojawić i Bitcoin poniżej 55 tysięcy dolarów to jest coś, co w perspektywie dwóch, trzech lat pozwoli zarobić dużo pieniędzy.

Ja zakładam, że Bitcoin pokona jeszcze 165 tysięcy dolarów.

Czasowo, bo też analizuję sekwencje czasowe, jeżeli chodzi o Bitcoina.

Bardzo prawdopodobny jest scenariusz, że dopiero w drugiej połowie tego roku Bitcoin zacznie rosnąć, ale on będzie, zwłaszcza w przyszłym roku, będzie kupowany.

Ja uważam, że dużo się będzie działo na ryzykownych aktywach, na Bitcoinie też.

Tak czy inaczej Bitcoin powinien jeszcze przetestować te poziomy, przynajmniej przetestować 60 tysięcy dolarów.

A oto pisze, a ja tam tego, ten myślę, że Bitcoin po zero będzie.

Ja zakładam tak, że w pewnym momencie Bitcoin straci dużo więcej niż 75% od szczytu, tylko po pierwsze może to się nie zrealizować, ja się mogę mylić.

Ja tylko skończę tą myśl, bo patrząc spekulacyjnie, a na Bitcoina patrzę spekulacyjnie, nie jest ważne według mnie to, czy on kiedyś będzie po zero, czy tam 10 tysięcy dolarów.

Bardziej istotne jest to, czy nadal jeszcze zainteresowanie kapitału będzie podtrzymywało nadzieję na to, że Bitcoin będzie na przykład po 500 tysięcy dolarów i taki moment wróci.

Natomiast w tej chwili budujemy fazę desperacji, to znaczy będzie rezygnacja i będą opinie, że Bitcoin się skończył.

Takie spekulacyjne, bardzo mocno spekulacyjne aktywa jak Bitcoin w ten sposób się zachowują.

Jeff Parka, dyrektor inwestycyjnego ProCap i doradcy Bitwise, czyli mamy świat kryptowalutowy, że to jest zagadka krwawego czwartku, dlaczego Bitcoin spadł, skoro go kupowano.

Głównym paradoksem tych dni był fakt, że mimo spadku ceny Bitcoina o ponad 13%, największe fundusze ETF...

Bitcoin jako aktywo bardzo płynne padł ofiarą tej wyprzedaży, mimo że fundusze nie miały nic przeciwko samej kryptowalucie.

Ważną rolą tego był rynek opcji na ETF-y, właśnie Bitcoina.

animatorów rynku do automatycznej sprzedaży Bitcoina, by zabezpieczyć ich własne ryzyko.

I to jest też ciekawa refleksja, że założono niesamowicie silną korelację między ceną Bitcoina a akcjami spółek technologicznych z sektora software.

Autor sugeruje, że dla Wall Street Bitcoin przestał być cyfrowym złotem, a stał się najbardziej czułym wskaźnikiem apetytu na ryzyko technologiczne.

A wielkie mi odkrycie Bogusławski już dawno mówił, że dla niego Bitcoin jest po prostu wskaźnikiem apetytu na ryzyko.

I takim bardzo wrażliwym wskaźnikiem, natomiast jak pokazywaliśmy wykres Bitcoina, to to wszystko, co ten bardzo młody człowiek wyjaśnia, co się wydarzyło, co jest w tle, jest fascynujące.

Natomiast ja mówiłem w styczniu, jak Bitcoin schodził poniżej 90 tysięcy.

Techniczny obraz Bitcoina sugeruje, z dużym prawdopodobieństwem, że będą dalsze spadki.

A ostatnie dni, czyli ubiegły tydzień, tak naprawdę jak Bitcoin schodził poniżej 80 tysięcy, impet tego ruchu pokazywał, że to się nie zatrzyma szybko.

Zwłaszcza, że to jest Bitcoin, czyli bardzo ryzykowne aktywo.

Jeżeli coś się składa w sensowną całość, to po prostu Bitcoin schodził poniżej 90 tysięcy punktów, można zająć krótką pozycję.

Większość zrozumiałem, przyznaję, że nie wszystko, ale większość zrozumiałem i bardzo się cieszę, że są ludzie, którzy w ten sposób to opisują, bo to też pozwala zrozumieć, co się dzieje w tle, jak złożony jest w tej chwili świat inwestycji też w Bitcoina, ale nie tylko.

Bardzo dorośli już pamiętają, ale idźmy teraz do prawdziwego złota, no bo oczywiście tutaj padło też określenie, że już inwestorzy nie patrzą na Bitcoin jak na cyfrowe złoto.

Haha, my nigdy nie patrzyliśmy na Bitcoin jak na cyfrowe złoto.

Czy aby w tym szaleństwie Rafałowi nie chodzi po głowie to, żeby zainwestować w Bitcoina?

Rafał nigdy nie powiedział, że nie inwestuje w Bitcoina, ale zaznacza, że jeżeli już to jest mała pozycja.

No właśnie, też odpisywałeś na temat Bitcoina.

Przecież ja o tym często mówię, że inwestuję w Bitcoina w oparciu o analizę techniczną.