Mentionsy
322. Amerykańskie obywatelstwo z urodzenia przed Sądem Najwyższym USA. O co naprawdę toczy się spór.
Czy dziecko urodzone w Stanach Zjednoczonych zawsze jest obywatelem tego kraju? To pytanie trafi w 2026 roku przed Sąd Najwyższy USA. Chodzi o spór o to, kto i na jakich zasadach uznawany jest za obywatela Stanów Zjednoczonych. W tym odcinku porządkuję fakty i pokazuję, gdzie naprawdę przebiegają linie tego konfliktu.
Szukaj w treści odcinka
który dopiero się rozpoczął z prawą zakazu nadawania obywatelstwa z urodzenia wprowadzonego przez Donalda Trumpa.
Administracja Donalda Trumpa zwróciła się do Sądu Najwyższego USA we wrześniu 2025 roku, czyli kilka miesięcy temu, o przyspieszone rozpatrzenie sprawy po tym, jak sądy niższej instancji uznały zakaz nadawania obywatelstwa z urodzenia wprowadzonego przez Donalda Trumpa za niekonstytucyjny i go zablokowały.
W pierwszym dniu swojej drugiej kadencji Donald Trump polecił agencjom federalnym zaprzestać wydawania dokumentów potwierdzających obywatelstwo dzieciom urodzonym w USA z rodziców przebywających w kraju nielegalnie lub tymczasowo, czyli np.
Administracja Donalda Trumpa twierdzi, że próbuje przywrócić oryginalne znaczenie poprawki ratyfikowanej w 1868 roku już po zniesieniu niewolnictwa, która miała na trwałe uregulować kwestie obywatelstwa.
To samo powtarza Donald Trump, podkreślając, że poprawka miała dotyczyć przede wszystkim dzieci byłych niewolników.
Większość konstytucjonalistów i historyków prawa w Stanach Zjednoczonych odrzuca interpretację administracji Donalda Trumpa jako sprzeczną z utrwalonym orzeczeniem i intencją czternastej poprawki.
Prawnicy krytyczni wobec propozycji Donalda Trumpa podkreślają też, że administracja próbuje dziś zawęzić znaczenie sformułowania podlegającej jurysdykcji Stanów Zjednoczonych, choć historycznie było ono rozumiane bardzo szeroko właśnie po to, by uniemożliwić wykluczanie całych grup ludzi z obywatelstwa decyzją polityczną.
Dzień po tym, jak Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze dotyczące ograniczenia obywatelstwa z urodzenia, kilka stanów, m.in.
Administracja Donalda Trumpa nie pytała jeszcze, czy rozporządzenie jest zgodne z czternastą poprawką.
Również tam sędzia federalny wydał wstępne wstrzymanie rozporządzenia, ale zanim sąd apelacyjny zdążył się wypowiedzieć, administracja Donalda Trumpa zwróciła się bezpośrednio do Sądu Najwyższego, prosząc o rozpatrzenie sprawy.
Nawet jeśli Sąd Najwyższy w Stanach Zjednoczonych pójdzie częściowo w stronę administracji Donalda Trumpa, nie oznacza to automatycznego odebrania obywatelstwa dzieciom już.
Dlatego najbardziej realistyczny scenariusz, nawet przy korzystnym dla Donalda Trumpa wyroku, to ewentualne, bardzo wąskie zmiany stosowane na przyszłość, a nie cofanie na przykład statusu tym, którzy są już obywatelami.
Ostatnie odcinki
-
328. Dyplomacja od środka. Olga Leonowicz o par...
17.02.2026 05:00
-
327. Grenlandia z bliska. Paweł Żuchowski po po...
10.02.2026 05:00
-
326. Jak naprawdę wygląda kariera naukowa na Ha...
03.02.2026 05:00
-
325. Wielki Kanion, Yellowstone czy Zion: nowe ...
27.01.2026 05:00
-
324. W amerykańskiej drogerii
20.01.2026 05:00
-
323. Po co Stanom Zjednoczonym Grenlandia?
13.01.2026 05:00
-
322. Amerykańskie obywatelstwo z urodzenia prze...
07.01.2026 08:22
-
321. Oficjalny Ornament Białego Domu 2025: porc...
23.12.2025 05:00
-
320. Dom jak z amerykańskiej bajki. Z Kingą Woj...
16.12.2025 05:00
-
319. Grudzień w USA: jak popkultura robi swój f...
09.12.2025 05:00