Mentionsy

Ameryka dla Zaawansowanych
Ameryka dla Zaawansowanych
19.01.2026 04:46

Zamaskowani agenci i ignorowane sądy. Jak działa dziś ICE?

Agent ICE rozbija szybę w samochodzie kobiety w spektrum autyzmu, która próbowała dojechać do lekarza. Przecina pasy bezpieczeństwa i wyciąga ją na asfalt. Kobieta krzyczy, że jest niepełnosprawna. To nie ma znaczenia. Witaj w Minneapolis, styczeń 2026. Trump i polityka siłowa weszły w fazę, której nikt nie przewidział. To nie są jednostkowe przypadki. To systemowa patologia.


Jeśli chcesz wesprzeć projekt lub dołączyć do społeczności, odwiedź mój profil na Patronite: patronite.pl/adz.

Arnoldo Bazan ma 16 lat i jest obywatelem USA. Agenci ICE zatrzymali go pod szkołą, zabrali telefon, a potem go sprzedali. Ramon Menera stał przed własnym domem z pięcioletnią córką, gdy funkcjonariusz Border Patrol uznał, że jego akcent wystarczy jako powód do zatrzymania. Sąd Najwyższy USA to umożliwił - orzeczenie sędziego Bretta Kavanaugh de facto zalegalizowało profilowanie rasowe. Ma już nawet nazwę: Kavanaugh stop. Ryan Ecklund nagrywał działania ICE na parkingu. Pobili go i przetrzymywali przez dziewięć godzin bez zarzutów. Wypuścili. Bez konsekwencji.


Sędzia federalna Nancy Brasel wydała bezprecedensowy zakaz: żadnego gazu, granatów hukowych ani pocisków gumowych wobec pokojowych demonstrantów. ICE ma to za nic. Zamaskowani agenci bez identyfikatorów działają tak, jakby prawo nie istniało. I wiemy dlaczego. Dziennikarka „Slate" przeszła całą rekrutację w sześć minut. Bez sprawdzenia przeszłości. Z bonusem pięćdziesięciu tysięcy dolarów. Jedyne kryterium: natychmiastowa gotowość do wyjścia na ulicę.


A deportacje w USA to dopiero początek. Gubernator Wirginii Abigail Spanberger zakazała stanowej policji współpracy z ICE. Tego samego dnia zaczęły się naloty. Zbieg okoliczności? Biały Dom otwarcie grozi ustawą Insurrection Act i stanem wojennym. Konstytucjonaliści mówią wprost: to byłoby nielegalne. Ale czy to kogokolwiek powstrzyma?


Coś pękło. Joe Rogan, człowiek, który pomógł Trumpowi wrócić do Białego Domu, porównuje ICE do formacji totalitarnych. Tim Dillon nazywa agentów „bojówkami z Craigslist". Sondaże pokazują spadek poparcia dla ICE o trzydzieści punktów w ciągu roku. Nawet twardy elektorat zaczyna się odwracać. Trump i polityka odwetu przestały działać.


Minneapolis stało się poligonem doświadczalnym dla zawieszania swobód obywatelskich. Deportacje w USA, imigracja w USA, Trump i polityka – to nie jest abstrakcyjna debata. To test, czy Ameryka pozostanie republiką opartą na prawie, czy zamieni się w federację zastraszonych stanów, w której zamaskowany agent stoi ponad Konstytucją.


Historia USA, amerykańskie prawo, społeczeństwo amerykańskie – w „Ameryce dla Zaawansowanych” łączę źródła, dane i kontekst.


Hosted on Ausha. See ausha.co/privacy-policy for more information.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Trumpa"

Administracja Donalda Trumpa deklarowała, że skoncentruje się na najgorszych z najgorszych.

Administracja, działając pod presją doradcy Trumpa do spraw bezpieczeństwa wewnętrznego Stevena Millera, stworzyła mechanizm wciągania do służby ludzi niezweryfikowanych, często o wątpliwej reputacji, wyposażając ich w broń, maskę i nieformalną obietnicę bezkarności.

Uderza w sam rdzeń elektoratu Donalda Trumpa i podkopuje fundamenty jego politycznego mandatu.

Szczególnie dotkliwe dla administracji okazują się głosy płynące ze środowisk alt-rightowych mediów, które dotąd wykazywały znaczną sympatię wobec polityki Donalda Trumpa.

Rogan, który realnie przyczynił się do powrotu Trumpa do Białego Domu, w ostatnich audycjach wprost porównał metody agentów federalnych do praktyk formacji totalitarnych, podkreślając, że to nie jest Ameryka, o którą walczyliśmy.

Wynika z nich, że od 15 nawet do 20% twardego elektoratu Donalda Trumpa z 2024 roku zdecydowana większość wyborców niezależnych oraz niemal wszyscy wyborcy Partii Demokratycznej uznają obecną aktywność ICE za bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa i stabilności kraju.

To uderza w sam fundament kampanii Trumpa opartej na haśle przewracania prawa i porządku.

To radykalna zmiana w porównaniu z początkiem drugiej kadencji Donalda Trumpa, gdy agencja cieszyła się dodatnim poparciem na poziomie plus 15-16 punktów netto.

Ten ciąg zdarzeń pokazuje, że administracja Trumpa przestała traktować aparat federalny wyłącznie jako narzędzie polityki imigracyjnej, przekształcając go w instrument politycznej dyscypliny.

Jednostronna proklamacja stanu wojennego przez Donalda Trumpa bez zgody Kongresu i w warunkach funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości byłaby zwyczajnie nielegalna.