Mentionsy
Portoryko: wyspa, gdzie kończy się demokracja USA a zaczyna amerykański kolonializm.
Historia Portoryko to historia USA i amerykańskiego kolonializmu. To też historia niespełnionych obietnic, wyzysku i rasizmu w USA. To opowieść o tym, że demokracja USA pomija miliony obywateli, którzy nie mają prawa głosu w wyborach prezydenckich i nie wybierają senatorów. Portoryko znajduje się w amerykańskiej poczekalni od ponad stu lat, a większość Amerykanów pamięta o wyspie, kiedy szukają tanich wakacji albo protestują, bo Bad Bunny zaśpiewał na Super Bowl po hiszpańsku.
Odwiedź mój profil na Patronite: patronite.pl/adz Dziękuję za słuchanie!
Portoryko formalnie należy do Stanów Zjednoczonych, ale jest terytorium nieinkorporowanym, a o jej ostatecznym statusie decyduje Kongres USA. W praktyce oznacza to model, w którym konstytucja USA obowiązuje wybiórczo, a kluczowe decyzje zapadają poza wyspą. Demokracja USA w tym przypadku działa inaczej niż w pięćdziesięciu kontynentalnych stanach.
W odcinku pokazuję wam amerykański kolonializm w praktyce i historyczną architekturę tej dziwacznej relacji: od wojny hiszpańsko-amerykańskiej i traktatu paryskiego, przez ustawę Forakera i Jones Act, po orzeczenia wydawane przez Sąd Najwyższy USA. Wyjaśniam, w jaki sposób obywatelstwo USA przyznane ustawą, a nie poprawką konstytucyjną, stworzyło konstrukcję polityczną bez pełnej reprezentacji. To w Portoryko demokracja USA przybrała formę nadzoru właścicielskiego.
Zadaję też pytania o reprezentację i równość obywatelską. Mieszkańcy wyspy nie głosują w wyborach prezydenckich, nie mają głosu w Senacie i posiadają w Izbie Reprezentantów delegata bez prawa głosu. Jednocześnie diaspora portorykańska w stanach takich jak Floryda czy Pensylwania realnie wpływa na wybory w USA. Obywatelstwo USA funkcjonuje więc w dwóch różnych rejestrach: pełnym na kontynencie i ograniczonym na wyspie.
Analizuję również serię plebiscytów statusowych z ostatniej dekady. Stanowość, niepodległość, wolne stowarzyszenie – każda z opcji oznaczałaby głęboką zmianę w relacji z Kongresem. Mimo to decyzja pozostaje odroczona, a wyspa trwa w konstrukcji terytorialnej, która nie daje ani pełnej suwerenności, ani pełnej integracji.
Ten odcinek osadza Portoryko w centrum debaty o tym, czym w praktyce jest demokracja USA. To nie jest marginalny przypadek. To przykład pokazujący, jak konstytucja USA działa na obszarach należących do państwa, lecz niewłączonych do Unii. Historia wyspy staje się w ten sposób testem dla amerykańskiej demokracji, dla zasady reprezentacji i dla samej definicji przynależności politycznej.
Jeżeli interesuje Cię polityka USA, amerykańska konstytucja, obywatelstwo USA i realne granice amerykańskiej demokracji, ten odcinek prowadzi przez jeden z najbardziej konsekwentnych i najmniej oczywistych przykładów w historii USA.
Hosted on Ausha. See ausha.co/privacy-policy for more information.
Szukaj w treści odcinka
Ta konstrukcja stała się osią sporów w tak zwanych Insular Cases, czyli serii wyroków Sądu Najwyższego USA dotyczących terytoriów zamorskich.
Piosenkarka i aktorka Jennifer Lopez, Congresswoman Alexandria Ocasio-Cortez, wokalista Marc Anthony czy Sonia Sotomayor, pierwsza latynoska sędzia Sądu Najwyższego USA, portorykanka z Bronxu.
Ostatnie odcinki
-
Portoryko: wyspa, gdzie kończy się demokracja U...
19.02.2026 04:45
-
Dlaczego Washington Post popada w ruinę? Jeff B...
16.02.2026 04:04
-
Czy Trump ukradnie wybory w USA? Wynik rozstrzy...
12.02.2026 04:04
-
Cena złamanych reguł. Dziś Bill Clinton, jutro ...
09.02.2026 04:12
-
Ojczyzna niepokornych i buntowników. Kiedy niep...
05.02.2026 04:32
-
Czy Trump zakazuje mówienia o niewolnictwie? Hi...
02.02.2026 04:03
-
ICE to narzędzie rasizmu. Dlaczego mniejszości ...
29.01.2026 05:46
-
Partia status quo. Dlaczego Demokraci finansują...
26.01.2026 04:18
-
Agresja bez granic. Jak ICE i deportacje w USA ...
23.01.2026 04:29
-
Zamaskowani agenci i ignorowane sądy. Jak dział...
19.01.2026 04:46