Mentionsy

Ameryka dla Zaawansowanych
Ameryka dla Zaawansowanych
12.02.2026 04:04

Czy Trump ukradnie wybory w USA? Wynik rozstrzygnięty przed dniem głosowania.

Czy Donald Trump może odwołać tegoroczne wybory w USA i czy one naprawdę rozstrzygają się w dniu głosowania? A może wynik coraz częściej ustala się znacznie wcześniej – przy biurkach legislatorów, w gabinetach partyjnych strategów i w salach sądowych? W tym odcinku Ameryki dla Zaawansowanych pytam o to Dava Daley'a, pisarza i komentatora, uznawanego za jednego z najważniejszych ekspertów od zagadnień takich jak system wyborczy w USA i gerrymandering.


Odwiedź mój profil na Patronite: patronite.pl/adz


Punktem wyjścia jest pytanie, które powraca w debacie publicznej od miesięcy: czy Donald Trump może wpłynąć na przebieg nadchodzących głosowań, a nawet próbować je „nacjonalizować”? Konstytucja jasno oddziela kompetencje – za organizację odpowiadają stany, a Kongres USA ma ograniczoną możliwość regulacji zasad. Prezydent formalnie nie organizuje wyborów. To jednak nie oznacza, że Trump i polityka, którą reprezentuje, nie mogą oddziaływać na klimat, frekwencję i zaufanie do procesu.


Rozmawiamy o tym, jak Partia Republikańska i Partia Demokratyczna wykorzystują mechanizmy prawa wyborczego w swoich strategiach. O tym, dlaczego republikanie od lat inwestują w zmianę granic okręgów i zaostrzanie przepisów dotyczących dokumentów tożsamości, oraz jak demokraci odpowiadają podobnymi narzędziami w stanach, gdzie mają większość. W centrum tej debaty znajduje się prawo w USA – interpretowane, rozszerzane i ograniczane przez sądy.


Kluczową rolę odgrywa tu Sąd Najwyższy USA, którego orzeczenia w sprawach zmieniły reguły gry. Decyzje te w praktyce umożliwiły bardziej agresywny gerrymandering i osłabiły federalne zabezpieczenia praw wyborczych. To właśnie w tym miejscu instytucje zaczynają kształtować realne pole walki, zanim wyborcy oddadzą głos.


Ten odcinek pokazuje, jak polityka amerykańska coraz częściej opiera się na zarządzaniu dostępem do urn, a nie tylko na przekonywaniu wyborców. Dyskutujemy o projektach ustaw takich jak SAVE Act, o narracji o „skradzionych wyborach” i o tym, jak retoryka płynąca z Białego Domu wpływa na społeczne poczucie bezpieczeństwa i legitymizacji procesu.

Nie jest to opowieść o jednym kandydacie ani o jednej partii. To analiza systemu, w którym wybory w USA bywają rozstrzygane przez mapy okręgów, konstrukcję prawyborów, decyzje sędziów i subtelne przesunięcia legislacyjne. W sytuacji, gdy różnice w kluczowych stanach liczone są w tysiącach głosów, nawet drobne zmiany regulacyjne mogą mieć ogromne znaczenie.


Jeśli interesuje Cię, jak działają instytucje, w jaki sposób Kongres USA, sądy i partie polityczne wpływają na proces wyborczy oraz dlaczego spór o dokument tożsamości czy granice okręgów to coś więcej niż techniczny detal – ten odcinek pozwoli spojrzeć na wybory w USA z perspektywy, która wykracza poza sondaże i bieżące nagłówki.

Bo pytanie nie brzmi już tylko „kto wygra?”. Coraz częściej brzmi: „kto ustala zasady, według których wygrywa się w Ameryce?”.


Jeśli chcesz lepiej rozumieć Stany Zjednoczone, podcast "Ameryka dla Zaawansowanych" jest dla Ciebie. Każdy odcinek to głęboka analiza: amerykańska polityka, historia USA, kultura USA i społeczeństwo USA, Biały Dom, Kongres USA, słowem, prawda o Ameryce, czyli wszystko to, czego potrzebujesz, by nie dać się zaskoczyć kolejnym nagłówkom.


Hosted on Ausha. See ausha.co/privacy-policy for more information.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Republikanie"

Republikanie wyznaczyli nowe granice w Misurii, Karolinie Północnej i Ohio.

219 mandatów mają republikanie, a 216 demokraci.

Przez ostatnie 15 lat Republikanie byli po prostu skuteczniejsi w gerrymanderingu.

Republikanie zrobili to samo na Florydzie, w Teksasie, a także w Tennessee, Utah i Indianie, dając sobie jeszcze większą przewagę niż w poprzedniej dekadzie.

Na początku wyglądało na to, że w tym jednym cyklu Republikanie mogą dzięki partyjnemu gerrymanderingowi zyskać od 10 do 12 dodatkowych mandatów.

Po pierwsze, w kilku Stanach Republikanie zdecydowali się nie nadwyrężać map, które już mają.

Jeśli jednak republikanie na południu uzyskają możliwość ponownego rysowania map bez jakiejkolwiek konieczności ochrony mniejszości rasowych, jeśli dostaną wolną rękę do tworzenia partyjnych okręgów wszędzie, gdzie się tylko da, wówczas nawet od 12 do 19 mandatów na południu może przejść z rąk czarnych demokratów w ręce republikanów.

Pytam, bo widzieliśmy pewne sygnały czegoś takiego, na przykład w Teksasie, gdzie Republikanie oparli niemal całą swoją strategię na założeniu lojalności wyborców latynoskich, a tymczasem to poparcie zaczęło się powoli przesuwać w inną stronę.

Republikanie są bardzo dobrzy w rysowaniu tych map.

Republikanie wygrywali wybory do kongresu w Teksasie z różnicą przekraczającą 20 punktów procentowych w każdych z dwóch ostatnich wyborów.

Te bardzo agresywne ustawy mające za zadanie stłumienie frekwencji wyborczej, które forsują Republikanie, nie mają do uchwalenia wystarczającego poparcia w Kongresie.

Wszystko, co proponują Republikanie, to rozwiązania problemów, które w rzeczywistości nie istnieją, a przy okazji są to rozwiązania, które tworzą zupełnie nowe problemy.

Musimy spojrzeć na narrację, którą promuje prezydent i republikanie i zestawić ją z tym, co dzieje się teraz w miastach takich jak Mineapolis czy St.

Pomagają mu w tym republikanie w kongresie oraz konserwatywne media, w tym takie stacje jak Fox News.

Obecna administracja, a szerzej mówiąc republikanie, twierdzą, o czym wspomniałeś przed chwilą, że potrzebna jest znacznie ostrzejsza kontrola wyborów, bo mamy do czynienia z masowymi nadużyciami, oszustwami wyborczymi, głosowaniem przez osoby nieuprawnione,

Republikanie od lat próbują ograniczać katalog akceptowanych dokumentów do takich, które ich wyborcy najczęściej posiadają.