Mentionsy
Czy Trump ukradnie wybory w USA? Wynik rozstrzygnięty przed dniem głosowania.
Czy Donald Trump może odwołać tegoroczne wybory w USA i czy one naprawdę rozstrzygają się w dniu głosowania? A może wynik coraz częściej ustala się znacznie wcześniej – przy biurkach legislatorów, w gabinetach partyjnych strategów i w salach sądowych? W tym odcinku Ameryki dla Zaawansowanych pytam o to Dava Daley'a, pisarza i komentatora, uznawanego za jednego z najważniejszych ekspertów od zagadnień takich jak system wyborczy w USA i gerrymandering.
Odwiedź mój profil na Patronite: patronite.pl/adz
Punktem wyjścia jest pytanie, które powraca w debacie publicznej od miesięcy: czy Donald Trump może wpłynąć na przebieg nadchodzących głosowań, a nawet próbować je „nacjonalizować”? Konstytucja jasno oddziela kompetencje – za organizację odpowiadają stany, a Kongres USA ma ograniczoną możliwość regulacji zasad. Prezydent formalnie nie organizuje wyborów. To jednak nie oznacza, że Trump i polityka, którą reprezentuje, nie mogą oddziaływać na klimat, frekwencję i zaufanie do procesu.
Rozmawiamy o tym, jak Partia Republikańska i Partia Demokratyczna wykorzystują mechanizmy prawa wyborczego w swoich strategiach. O tym, dlaczego republikanie od lat inwestują w zmianę granic okręgów i zaostrzanie przepisów dotyczących dokumentów tożsamości, oraz jak demokraci odpowiadają podobnymi narzędziami w stanach, gdzie mają większość. W centrum tej debaty znajduje się prawo w USA – interpretowane, rozszerzane i ograniczane przez sądy.
Kluczową rolę odgrywa tu Sąd Najwyższy USA, którego orzeczenia w sprawach zmieniły reguły gry. Decyzje te w praktyce umożliwiły bardziej agresywny gerrymandering i osłabiły federalne zabezpieczenia praw wyborczych. To właśnie w tym miejscu instytucje zaczynają kształtować realne pole walki, zanim wyborcy oddadzą głos.
Ten odcinek pokazuje, jak polityka amerykańska coraz częściej opiera się na zarządzaniu dostępem do urn, a nie tylko na przekonywaniu wyborców. Dyskutujemy o projektach ustaw takich jak SAVE Act, o narracji o „skradzionych wyborach” i o tym, jak retoryka płynąca z Białego Domu wpływa na społeczne poczucie bezpieczeństwa i legitymizacji procesu.
Nie jest to opowieść o jednym kandydacie ani o jednej partii. To analiza systemu, w którym wybory w USA bywają rozstrzygane przez mapy okręgów, konstrukcję prawyborów, decyzje sędziów i subtelne przesunięcia legislacyjne. W sytuacji, gdy różnice w kluczowych stanach liczone są w tysiącach głosów, nawet drobne zmiany regulacyjne mogą mieć ogromne znaczenie.
Jeśli interesuje Cię, jak działają instytucje, w jaki sposób Kongres USA, sądy i partie polityczne wpływają na proces wyborczy oraz dlaczego spór o dokument tożsamości czy granice okręgów to coś więcej niż techniczny detal – ten odcinek pozwoli spojrzeć na wybory w USA z perspektywy, która wykracza poza sondaże i bieżące nagłówki.
Bo pytanie nie brzmi już tylko „kto wygra?”. Coraz częściej brzmi: „kto ustala zasady, według których wygrywa się w Ameryce?”.
Jeśli chcesz lepiej rozumieć Stany Zjednoczone, podcast "Ameryka dla Zaawansowanych" jest dla Ciebie. Każdy odcinek to głęboka analiza: amerykańska polityka, historia USA, kultura USA i społeczeństwo USA, Biały Dom, Kongres USA, słowem, prawda o Ameryce, czyli wszystko to, czego potrzebujesz, by nie dać się zaskoczyć kolejnym nagłówkom.
Hosted on Ausha. See ausha.co/privacy-policy for more information.
Szukaj w treści odcinka
Sąd Najwyższy USA odmówił zajęcia się problemem, co w praktyce zachęciło wszystkie Stany, zarówno rządzone przez Republikanów jak i Demokratów, do rysowania możliwie najbardziej skrajnych map okręgów.
Jeśli jednak republikanie na południu uzyskają możliwość ponownego rysowania map bez jakiejkolwiek konieczności ochrony mniejszości rasowych, jeśli dostaną wolną rękę do tworzenia partyjnych okręgów wszędzie, gdzie się tylko da, wówczas nawet od 12 do 19 mandatów na południu może przejść z rąk czarnych demokratów w ręce republikanów.
Najbliżej w tym stuleciu było w 2018 roku, podczas wyborów środka kadencji w pierwszej kadencji Trumpa, wtedy wynik wyniósł zaledwie 50 do 47 na korzyść Republikanów.
Są tam okręgi, które w ostatnich latach należały do Republikanów, ale mogą zmienić stronę.
Ostatecznie znalazło się wystarczająco wielu demokratów i republikanów, by proces doprowadzić do końca, ale większość republikanów tego nie poparła.
Powiedziałbym, że Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odegrał absolutnie kluczową rolę w przechyleniu wyborczej szali na korzyść Republikanów.
Stało się to w momencie, gdy sądy federalne w całym kraju analizowały mapy wytyczone przez demokratów w Maryland oraz przez republikanów w Karolinie Północnej, Wisconsin, Ohio i Michigan.
Wyroków, które raz po raz zamiast chronić wyborców umacniały pozycję Republikanów, czyli tych samych ludzi, którzy powołali owych sędziów.
Ostatnie odcinki
-
Jak demokraci próbują odbić Teksas i czy media ...
23.02.2026 03:55
-
Portoryko: wyspa, gdzie kończy się demokracja U...
19.02.2026 04:45
-
Dlaczego Washington Post popada w ruinę? Jeff B...
16.02.2026 04:04
-
Czy Trump ukradnie wybory w USA? Wynik rozstrzy...
12.02.2026 04:04
-
Cena złamanych reguł. Dziś Bill Clinton, jutro ...
09.02.2026 04:12
-
Ojczyzna niepokornych i buntowników. Kiedy niep...
05.02.2026 04:32
-
Czy Trump zakazuje mówienia o niewolnictwie? Hi...
02.02.2026 04:03
-
ICE to narzędzie rasizmu. Dlaczego mniejszości ...
29.01.2026 05:46
-
Partia status quo. Dlaczego Demokraci finansują...
26.01.2026 04:18
-
Agresja bez granic. Jak ICE i deportacje w USA ...
23.01.2026 04:29