Mentionsy
#232 Grzegorz Jankowicz i "Od-tworzenie. Eseje o potencjalności" w dyskusji.
Odcinek #232, w którym z Grzegorzem Jankowiczem w Galerii Bunkier Sztuki w Krakowie wdajemy się w dyskusję wokół jego eseistycznej książki ""Od-tworzenie. Eseje o potencjalności" /Lokator/.
Wychodzimy od Franza Kafki i momentu, w którym na rozdrożu mamy dwie możliwości: zniknąć albo narodzić się na nowo. Grzegorz Jankowicz szuka idzie jednak innych rozwiązań i tak dochodzimy do P jak potencjalności i D jak rekreacji.
Przyglądamy się P jak poszczególnym postaciom z książki. Zatrzymujemy się przy C jak Carravagiu i próbujemy złapać jego D dwoistość, szukamy w ciemności i w świetle jego U jak ucieczek. Szukamy do czego zmierzał, zastanawiamy się, co chciał odkryć.
Pytam autora dlaczego z twórczości Jarosława Iwaszkiewicza wybrał do analizy "Powrót Prozerpiny". I dopytuję, co stało za wyborem konkretnych postaci i historii do E jak esejów.
Pojawia się poetycka potencjalność chwili u Borgesa i niełatwe poszukiwanie pisarskiej wolności u Pereca. Szukamy też w języku, stąd J jak jakiś i jednocześnie jacyś ludzie prosto z wiersza Wisławy Szymborskiej.
Łączą się wątki, przeplatają nitki, podwójności, potencjalności a na końcu wychodzi na to, że muszę jechać na Sycylię.
Szukaj w treści odcinka
I w pewnym momencie się zorientowałem, tego akurat nie planowałem, ale w pewnym momencie się zorientowałem, że rzeczywiście jest tak, że zaczyna się od tekstu dotyczącego Kawki, Józefa K., który jak gdyby rodzi się na nowo w wieku 30 lat.
Biografisty Kawki, który napisał, że problem bohaterów Kawki
Na samym początku procesu Kawki jest taka scena, w której jacyś ludzie wyglądający na funkcjonariuszy, ale czy to są funkcjonariusze?
No i oczywiście w powieści Kawki, jak i w całej polityce, czy politykach europejskich i nie tylko europejskich, ten fakt jest nieustannie kwestionowany.
Albo złapaliśmy, no nie chcę używać tych słów, mówią na to patetycznie wenę, natchnienie, ty piszesz o okresie alchemicznym w twórczości Kawki, czyli o tych sześciu tekstach, które on sam wybrał, napisanych w bardzo krótkim okresie.
U Kawki było podobnie, to znaczy on zaczynał nowy tekst z jakąś niewiarygodną energią.
Był potencjalnością dla samej twórczości Kawki.
No i oczywiście można się tutaj zastanawiać do jakiego stopnia Brod miał prawo złamać tę prośbę Kawki.
Od Kawki opowieści, od procesu i od tego zdania z dziennika, które mówi o tym, że można albo zniknąć, albo narodzić się na nowo.
Ostatnie odcinki
-
#243 Bernard Gromek i czas "Revolterium"
16.04.2026 22:05
-
#242 Igor Brejdygant i jego "Zemsta"
09.04.2026 22:05
-
#241 Marcin Wilk o biograficznej przygodzie z "...
26.03.2026 23:05
-
#240 W co gra z nami Ewa Karwan-Jastrzębska w p...
19.03.2026 23:05
-
#239 Magdalena Parys. "Floren" i bezcenna wolność
12.03.2026 23:05
-
#238 Anna Arno. "Do Pana kieruję moje milczenie...
05.03.2026 23:05
-
#237 Hanna Jankowska o prozie Iljasa Churiego n...
26.02.2026 23:05
-
#236 Maciej Siembieda i "Gołoborze" - opowieść ...
19.02.2026 23:05
-
#235 Marcin Oskar Czarnik i "Trzy dni, trzy noc...
05.02.2026 23:05
-
#234 Joanna Karasek. "Przylądek Trafalgar" i ...
29.01.2026 23:05