Mentionsy

Alfabet Głosu
Alfabet Głosu
23.10.2025 14:47

D jak Dynamika | Alfabet Głosu #4 – Jak mówić głośniej bez wysiłku i napięcia?

Czy wiesz, że sposób, w jaki zmieniasz głośność i siłę swojego głosu, może całkowicie zmienić to, jak jesteś odbierany/a?

W tym odcinku mówię o dynamice głosu – czyli o tym, jak posługiwać się głośnością, by głos był autentyczny, przekonujący i zdrowy.

👉 Dowiesz się m.in.:

czym jest dynamika i dlaczego to coś więcej niż „mówienie głośno”,

jak dobrać głośność do sytuacji, emocji i przestrzeni,

dlaczego nadmiar głośności potrafi… zagłuszyć sens,

jak mówić głośniej bez wysiłku i bez niszczenia głosu,

poznasz proste ćwiczenia, które pomogą Ci odkryć siłę swojego głosu.

Podzielę się też historią mojej klientki – nauczycielki przedszkola – która nauczyła się „krzyczeć” bez chrypienia i męczenia się.

🎧 Jeśli chcesz, by Twój głos brzmiał silnie, naturalnie i bez napięcia – ten odcinek jest dla Ciebie.

 

👉 Zasubskrybuj i zostaw komentarz!

---------------------------

Nazywam się Katarzyna Kazańska i tworzę markę Daj Sobie Głos!. W podcaście „Alfabet głosu” dzielę się wiedzą i doświadczeniem, pokazując, że głos to nie tylko narzędzie pracy, ale także droga do samoakceptacji i pewności siebie.

Będzie mi miło, gdy postawisz mi kawę na https://buycoffee.to/daj_sobie_glos

Zapraszam na moją stronę https://dajsobieglos.pl/

i na media społecznościowe:

https://www.facebook.com/katarzyna.daj.sobie.glos

https://www.instagram.com/daj_sobie_glos

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 135 wyników dla "P"

Ja nazywam się Katarzyna Kazańska, a to jest podcast Alfabet Głosu.

Czwarty odcinek to litera D jak Dynamika, więc posłuchasz dzisiaj o tym, czym jest dynamika w kontekście głosu ludzkiego.

Na początek kilka słów o mnie.

Jestem trenerką emisji głosu oraz psycholożką.

Łączę oba zawody tak, żeby jak najlepiej pomóc innym ludziom odnaleźć swój głos, polubić go i mówić jak najpiękniej i jak najzdrowiej.

Głosem fascynuję się już od dawna, dlatego właśnie w tę stronę poszłam zawodowo i dlatego właśnie pomagam ludziom odzyskać, pokochać swój głos.

Zapraszam Cię do odwiedzenia mojej strony internetowej www.dajsobieglos.pl oraz moich mediów społecznościowych.

Wszystkie linki masz w opisie tego odcinka.

Zapraszam Cię też do kontaktu ze mną, najchętniej przez Messenger albo przez maila.

Możesz też zadzwonić, możemy porozmawiać, możesz również umówić się na takie półgodzinne, darmowe spotkanie online, na którym porozmawiamy o tym, co się dzieje z Twoim głosem, może coś podpowiem.

Będzie mi bardzo miło, jeżeli postawisz mi kawę.

Tutaj w opisie odcinka jest też link do mojego profilu na BuyCoffee, gdzie możesz postawić mi kawę, dzięki której będę miała więcej motywacji, więcej energii do tego, żeby móc jeszcze lepiej tworzyć ten podcast i inne działania związane z głosem.

Dynamika to po prostu siła natężenia, głośność dźwięku danego utworu czy dźwięku, który się z nas wydobywa, czyli naszego głosu.

Temat głośności dźwięku, głośnego mówienia, głośnego głosu jest bardzo istotny, bo głośność dźwięku to jest też to, czy wszyscy, którzy tego potrzebują, nas usłyszą.

To jest też nasza siła przebicia.

Jest wiele zawodów, w których bardzo potrzebny jest silny, mocny głos.

Są to takie zawody, w których ta głośność dźwięku jest niezbędna do tego, żeby prawidłowo realizować swoją pracę, czyli

Chodzi o to, że ten głośny głos, silny głos, mocny, słyszalny jest niezbędny do tego, żeby pracę w ogóle wykonywać.

I tutaj takim pierwszym zawodem, który wszystkim przychodzi do głowy jest zawód nauczyciela.

Czyli osoby, która musi dotrzeć ze swoim głosem do wielu osób bez żadnego mikrofonu, głośników, bez żadnych wspomagaczy.

A nie ukrywajmy, najczęściej pracuje w dosyć słabych warunkach akustycznych, czyli w dużych salach, które no niestety od kilku już lat są często pozbawione zasłon, są pozbawione większej ilości mebli, gdzie ten dźwięk tylko się odbija i jest rozpraszany i w związku z tym jest słabiej słyszalny.

To jak podkreślamy różnego rodzaju słowa, zdania, to jak wyrażamy emocje, dynamika głosu to też jest nasza osobowość, to też jest to czy to co mówimy jest spójne z nami, czy będziemy chętnie słyszani, jak będziemy odbierani.

Więc podobnie jak w brzmieniu znaczenie dynamiki

Jest to część całego przekazu.

Jest to jedna z tych takich pozajęzykowych części przekazu.

A dynamika to jest ta część naszego głosu, która nie zależy od słów, od języka, tylko jest częścią tego przekazu pozajęzykowego, werbalnego, ale pozajęzykowego.

Tak fachowo się mówi o tym, że są to prozodyczne części komunikacji, prozodia głosu, prozodia mowy.

I to, jaką mamy dynamikę głosu, jaka jest siła naszego głosu, jak się posługujemy głośnością, wpływa na np.

perswazję, wpływa na to, w jaki sposób jesteśmy odbierani, wpływa na to, na ile jesteśmy słuchani.

I jak nas ludzie spostrzegają.

Troszeczkę też więcej o tym powiem przy okazji odcinku na literę P. P jak perswazja.

Ktoś, u kogo tej dynamiki głosu prawie nie ma.

Dynamika głosu jest bardzo mocno powiązana z emocjami.

Jest bardzo mocno powiązana z tym, co czujemy, ze stanem, w jakim się aktualnie znajdujemy.

Jest najczęściej spostrzegany jako osoba, która jest nieemocjonalna, która może jest trochę skryta, albo może nie tyle skryta, ile maskująca, zamykająca się na swoje emocje, albo nie chcąca innym pokazać tych emocji.

Na pewno taka osoba jest odbierana jako mało autentyczna.

Tak ważne jest to, żebyśmy potrafili pracować nad głosem pod względem jego siły.

Zauważ, że też dynamika głosu bardzo często wiąże się też z tempem.

Te dwa elementy są bardzo ze sobą ściśle powiązane.

Jest to, żeby była adekwatna do sytuacji, adekwatna do miejsca, do wypowiedzi.

Na pewno znasz takie osoby, które zawsze mówią głośno, które wydaje się, że krzyczą i gdy zwraca się im uwagę na to, żeby nie krzyczeli, mówią, ale ja nie krzyczę, ja mam taki głos.

Mówią w taki sposób, że trudno jest usłyszeć, zrozumieć,

Jeżeli nie skupimy się bardzo na tym, co do nas dociera i to, co jest istotne, to jest to, żeby ta dynamika naszego głosu, tak samo jak inne elementy tego głosu, takie barwowe, były spójne z nami.

Ale paradoksalnie osoby, które mówią nadmiernie głośno,

U których ten głos jest nieadekwatnie silny, nieadekwatnie mocny, też mają problem z tym, żeby zostali usłyszani.

Ja sama pamiętam taki moment, w którym pracowałam wtedy akurat na zastępstwie w szkole jako psycholog szkolny.

Pojawiła się jakaś nowa informacja, jakieś nowe zarządzanie dyrektora i te dwie osoby bardzo intensywnie, bardzo głośno dyskutowały o tym w wielkim wzburzeniu.

Były w tak silnych emocjach, że ta dyskusja była bardzo, bardzo silnymi głosami prowadzona.

Ja siedziałam pomiędzy tymi osobami, w zasadzie one dyskutowały nad moją głową i jak skończyły wymianę zdań, zawiesiły głos i poprosiły, żebym ja się ustosunkowała do tego, co powiedziały.

Była tak dla mnie duża, że do mnie docierał głównie hałas, a prawie nie docierały słowa.

Ja nie byłam w stanie się odnieść do tego, o czym te dwie osoby dyskutowały, o tym, co tam się wydarzyło, ponieważ po prostu ja tego nie zrozumiałam, nie usłyszałam i stało się właśnie to z tego powodu,

Po prostu mój mózg broniąc się przed nadmiarem hałasu, nadmiernie głośnym dźwiękiem, wyłączył wszystkie inne obszary, które były odpowiedzialne za zrozumienie języka, bo po prostu się chronił tylko i wyłącznie przed tym, żeby ten dźwięk, ta głośność mnie nie...

Nie zepsuła, nie zaatakowała za bardzo, a może właśnie to było to, że ta głośność mnie na moment zepsuła i wyłączyła u mnie możliwość słyszenia, rozumienia dźwięku, rozumienia słów.

Ja wtedy po prostu grzecznie poprosiłam o to, żeby streściły mi to, co mówiły na spokojnie i powiedziałam, wiecie, ja słyszałam tylko jednolity hałas i ja nie wiem, o czym wyście dyskutowały.

To też troszeczkę pomogło w tym, żeby uporządkowały to, co mówiły i żeby podały mi tę treść w takiej bardziej przyswajalnej formie.

Ale to spostrzeżenie, że sama głośność dźwięku, sama nadmierna dynamika może spowodować to, że ja nie słyszę treści, słyszę tylko jednolity hałas, dała mi bardzo, bardzo dużo do myślenia.

Popatrz.

Na pewno byłeś, byłaś w sytuacji, kiedy ktoś na ciebie krzyczał.

To my przestajemy rozumieć o co mu chodzi, dlatego że ten przekaz jest zbyt intensywny, jest za głośny, jest zbyt dynamiczny.

Dociera do nas tylko i wyłącznie ten element prozodyczny.

Zwróć na to uwagę, że głośność w komunikacji bywa pułapką.

Że podnoszenie głosu, nadmierna głośność, nie sprawi, że będziesz lepiej usłyszany, usłyszana.

Wręcz przeciwnie.

Może sprawić, że odbiorca w ogóle nie usłyszy tego, co masz do powiedzenia.

Bardzo mocno może wpłynąć na odbiór tego, co mówisz.

Ktoś się będzie musiał bardzo wysilać, żeby cię usłyszeć, więc się zirytuje albo po prostu nie dosłyszy słów.

Jeżeli mówisz za głośno, ktoś może nie usłyszeć, ponieważ jego mózg się zamknie na to, co mówisz, będzie słyszał tylko i wyłącznie hałas.

Praca nad dynamiką głosu jest właśnie potrzebna do tego, żeby umieć użyć tej głośności, siły w odpowiednich momentach.

Wyobraź sobie sytuację, kiedy przemawiasz.

Ponieważ mówiąc o czymś bardziej intymnym, osobistym, na ogół ten głos ściszamy.

Tak jakbyśmy chcieli komuś opowiedzieć tajemnicę, zdradzić jakiś sekret.

I to ściszenie głosu w trakcie mówienia będzie powodowało to,

Słuchacze odbiorą to jako coś takiego bardzo osobistego i też skupią się na tym, bo już samo ściszenie głosu wymaga tego, żeby troszeczkę się bardziej skupić na tym, co

Ktoś mówi, no i też właśnie jest podkreśleniem tego, że jest to coś takiego tajemniczego, osobistego, bliskiego.

Natomiast mocny, silny głos, on służy do tego, żeby podkreślić ważność.

Żeby podkreślić to, że to, co w tym momencie mówię, jest bardzo, ale to bardzo ważne.

W momencie, kiedy uczysz się akcentować ważne informacje, uczysz się tego, żeby w pewnym momencie zgłośnić mowę, żeby coś powiedzieć głośniej, silniej, intensywniej.

Bo wiadomo, że to jest ten moment, który jest kulminacyjny, który jest najważniejszy w danej wypowiedzi.

I budując swoją narrację, budując swoją wypowiedź, przechodząc od takich elementów cichych, osobistych,

Po takie elementy głośne, dynamiczne, silne dajesz ludziom większe zainteresowanie.

Sprawiasz, że ludzie chcą cię słuchać.

Głośność jest też bardzo ważną kwestią, jeżeli chodzi o odległość, o przestrzeń, w jakiej mówimy.

Bo oczywiście z inną głośnością mówimy, gdy rozmawiamy w dwie osoby, w spokojnym pomieszczeniu, gdzie nie ma włączonej muzyki, gdzie jest po prostu cisza i doskonale się słyszymy.

Możemy wtedy mówić naprawdę cicho, spokojnie.

Z zupełnie inną głośnością będziemy mówić, gdy będziemy na przykład w restauracji, gdzie będzie wiele osób, będzie grała muzyka, gdzie będzie słychać wiele innych dźwięków.

Więc wtedy, żeby się porozumieć, musimy mówić trochę głośniej.

Ale jeszcze innej głośności wymaga od nas przemawianie publiczne, przemawianie na sali.

Przemawianie przed publicznością, zwłaszcza w momencie, kiedy nie mamy mikrofonu, kiedy nie mamy nagłośnienia.

I dlatego warto poznać to, w jaki sposób tworzy się ta głośność, ta dynamika dźwięku w Twoim ciele i warto poczuć, w jaki sposób ona się u Ciebie pojawia, jak Ty ją tworzysz.

Taki pierwszy czynnik, od którego zależy ta dynamika,

To jest oddech, to w jaki sposób oddychamy, to jaki jest tor oddechowy.

Prawidłowy oddech jest podstawą działającej dobrze dynamiki dźwięku.

Tylko i wyłącznie wtedy, kiedy mamy dobry, prawidłowy oddech, mamy możliwość sterowania nim tak, żeby nasz głos był cichszy i głośniejszy, wtedy kiedy chcemy.

Drugi element jest to świadomość tego, jak zmieniać ciśnienie powietrza.

Ponieważ to od tego, jak to ciśnienie powietrza wygląda, czy jest większe, czy jest mniejsze, zależy to, czy będziemy mówić bądź śpiewać głośniej lub ciszej.

Więc tutaj, poza oddechem, poza tym, jak ten oddech przebiega, dochodzi też to, w jaki sposób pracujemy dodatkowymi mięśniami oddechowymi, żeby podkreślać głośność.

Kolejnym elementem, który wpływa na głośność, to są rezonatory, to jest rezonans.

O rezonatorach, o tym rezonansie bardzo dużo opowiem w odcinku, oczywiście na literę R.

Jak rezonans, więc to czy użyjemy tych rezonatorów związanych z tym wysokim, przenikliwym, ostrym dźwiękiem czy tych związanych z tym raczej ciepłym też będzie wpływało na to czy będziesz mówić głośniej.

Tu mi się przypomina jak pracowałam kiedyś z jedną przedszkolanką, bardzo szczupłą, dosyć nieśmiałą dziewczyną, która miała problem z tym, że dzieci jej po prostu nie słyszały.

I popracowałyśmy nad taką techniką przenoszenia dźwięku do rezonatorów głowowych.

Tak, żeby w zdrowy sposób mogła stworzyć taki dosyć ostry, przenikliwy dźwięk.

Mówię w zdrowy sposób, zaraz powiem dlaczego to jest takie ważne.

I ona mi potem napisała, że zmieniło się jej życie.

To nie jest głos, który pięknie brzmi, ale ja to robię z lekkością.

I wszystkie dzieci mnie słyszą, zwracają na mnie uwagę i reagują na to, co do nich potem mówię.

Ten dźwięk, którego mnie nauczyłaś, jest naprawdę świetny i zupełnie się przy nim nie męcza.

Bardzo często jest tak, że w momencie, kiedy chcemy krzyknąć, kiedy chcemy podnieść głos, zawołać kogoś, powiedzieć głośniej, to wtedy

Robimy to za pomocą wysiłku w gardle, wysiłku w krtani, bardzo dużego napięcia obręczy barkowej.

Efekt jest taki, że szybko łapiemy chrypę, że bardzo szybko zdzieramy sobie ten głos.

Nie angażować gardła, nie angażować napinania mięśni obręczy barkowej, nie spinać tego gardła, tylko tę głośność wydobyć niżej, zbudować ją na bazie innych mięśni, na bazie raczej mięśni klatki piersiowej, mięśni brzucha, a nawet pośladków i ud.

Powiedz trzy razy hej.

Pierwsze hej ma być takie cichutkie, takie jakbyś obok kogoś siedział, siedziała i chciał, chciała powiedzieć mu do ucha pełne czułości hej.

A trzecie hej ma być naprawdę mocne.

Gdzie ono powstaje?

Może czujesz to hej w klatce piersiowej?

Zrób sobie to ćwiczenie kilka razy i za każdym razem postaraj się wyczuć, gdzie tworzysz głośność.

Pokażę Ci to, jak pracuje Twój głos.

A potem zrób sobie jeszcze jedno ćwiczenie.

Intonując jeden dźwięk, na przykład aaaaa, zacznij robić przysiady.

Nie muszą to być szybkie przysiady, raczej rób je powoli.

Posłuchaj.

Myślę, że usłyszałeś, usłyszałaś w których momentach robię przysiad.

W ten sposób, pracując z mięśniami nóg, mięśniami pośladków, ud, wzmacniałam dźwięk.

Spróbuj zrobić to ćwiczenie, a później powtórzyć taką falę ciszej i głośniej, ale bez robienia przysiadu, tylko i wyłącznie przypominając sobie, że mogą pracować mięśnie brzucha, mięśnie pośladków i ud.

Jeżeli jesteś zainteresowany, zainteresowana tym, żeby uczyć się głośnego mówienia, jeżeli zależy ci na tym, żeby mówić w sposób zdrowy, żeby móc mówić głośno bez obciążania sobie głosu, bez obciążania narządów głosu, bo samego głosu się nie obciąża,

To zapraszam Cię do kontaktu.

Jeżeli chcesz, możemy porozmawiać o tym, jak mogę Ci pomóc, jak możesz pracować nad swoim głosem, między innymi właśnie nad tym elementem, nad tym elementem dynamiki.

A tymczasem bardzo cię proszę o kawę.

W opisie odcinka znajdziesz link do Buy Coffee, gdzie możesz postawić mi kawę.

Oczywiście zajrzyj na stronę www.dajsobieglos.pl, zajrzyj na mojego Instagrama i na Facebooka.

Zapraszam Cię do korzystania z wszelkich treści, które publikuję.

Oczywiście miło mi będzie, jak zostawisz komentarz tutaj, gdzie słuchasz tego podcastu.

A jeżeli w tym komentarzu zostawisz słowo pośladki, to będę wiedziała, że na pewno dosłuchałeś, dosłuchałaś aż do tego momentu.

Zapraszam Cię za dwa tygodnie na kolejny odcinek.