Mentionsy

Ale po co?
Ale po co?
31.10.2025 06:17

Spacer dwudziesty piąty

Z zapchanym nosem, z wkurwem pod pachą i nadchodzącą głęboką jesienią.

Rozmawialiśmy o kryzysie przeładowania, Bartka braku umiejętności priorytetyzacji, o poczuciu obowiązku ogarniania wszystkiego naraz i frustracji związanej z tym, że wszystko zdaje się spoczywać na naszych barkach — co jest bez sensu i nieprawda, ale to inny temat zupełnie.

Jest o zmęczeniu, powracającej depresji, odpuszczaniu kontroli i poszukiwaniu sposobów na zaufanie do siebie. Jak prosić o pomoc, jak radzić sobie w kryzysie, jak być dumnym z siebie i dlaczego to bywa takie trudne.

Nie zabrakło tematów rybnych (jakżeby inaczej) — skądinąd wiemy, że są fani tego wątku naszych rozmów — nie oceniamy, każdy ma po swojemu.

Materiały, o których wspominamy w trakcie spaceru:

Prezentacja Bartka z konferencji DesignWays dotycząca Zero Digital Waste

Książka „Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą” Hansa Roslinga

Spektakl The Employees w Studio Teatr

Spektakl „Między nami dobrze jest” w TR Warszawa

Mieliśmy drobne problemy techniczne, wobec czego w kilku miejscach dźwięk nieco siadł jakościowo. Osoby odpowiedzialne za te błędy poniosły już konsekwencje i nie dostały słodyczy przez tydzień.

Jedliśmy też zapieksy, więc jest trochę ciumkania.

Niezmiennie dziękujemy dotychczasowym darczyńcom, którzy podzielili się z nami swoimi ciężko zdobytymi środkami płatniczymi korzystając z serwisu buycoffee.to/alepoco i gorąco zachęcamy do wspierania nas przysłowiowym „piątakiem” na ciastko czy innego precla.

Dziękujemy Wam wszystkim za to, że chcecie nam towarzyszyć w tej podróży przez „zakręty” codzienności.

Zapraszamy również do czytania na alepoco.substack.com⁠.⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Bartek i Łukasz

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "AI"

Dlatego mówiłem ci ostatnio, robimy kurwa daily.

Co chciałem powiedzieć a propos AI, ale zapomniałem.

Kupiłem domenę, zainstalowałem templetkę w WordPressie i zacząłem przerabiać i w tym momencie miałem taką blokadę, stwierdziłem, dobra, na razie to zostawiam, bo jest za dużo.

Zainstalowanie templetki, 5 minut.

W tym samym momencie ja się zapytałem czegoś AI, a ona użyła Googla.

A ja po prostu odpaliłem AI i pytam, i głosowo, wiesz.

Widzę w tym power taki, że z tego wszystkiego, co napisałem do tej pory, co mamy nagrane, z rozmów jakichś, które mam pozapisywane, jakieś notatki, pomysły, to wszystko jest taki brain dump, zrzutka kurde z mózgu, w której trudno jest mi samemu grzebać.

Na drugi dzień pojawiła się informacja, że OpenAI wypuszcza takie narzędzie do tworzenia tego typu procesów.

Alelemy mają jakieś kurwa mać specjalizacje swoje, że ludzie, ja nie wiem, bo nie korzystam z nich zbyt dużo, natomiast wiem, że dochodzą do mnie takie głosy, że Claude jest lepszy do tego, Geminaj jest lepszy do tego, OpenAI sobie świetnie radzi z czymś tam, ten sobie radzi z czymś tam, to sobie radzi le...

Wzięli AI'a, weź tam napisz.

Więc wierzę w AI.