Mentionsy
Spacer dwudziesty piąty
Z zapchanym nosem, z wkurwem pod pachą i nadchodzącą głęboką jesienią.
Rozmawialiśmy o kryzysie przeładowania, Bartka braku umiejętności priorytetyzacji, o poczuciu obowiązku ogarniania wszystkiego naraz i frustracji związanej z tym, że wszystko zdaje się spoczywać na naszych barkach — co jest bez sensu i nieprawda, ale to inny temat zupełnie.
Jest o zmęczeniu, powracającej depresji, odpuszczaniu kontroli i poszukiwaniu sposobów na zaufanie do siebie. Jak prosić o pomoc, jak radzić sobie w kryzysie, jak być dumnym z siebie i dlaczego to bywa takie trudne.
Nie zabrakło tematów rybnych (jakżeby inaczej) — skądinąd wiemy, że są fani tego wątku naszych rozmów — nie oceniamy, każdy ma po swojemu.
Materiały, o których wspominamy w trakcie spaceru:
Prezentacja Bartka z konferencji DesignWays dotycząca Zero Digital Waste
Książka „Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą” Hansa Roslinga
Spektakl The Employees w Studio Teatr
Spektakl „Między nami dobrze jest” w TR Warszawa
Mieliśmy drobne problemy techniczne, wobec czego w kilku miejscach dźwięk nieco siadł jakościowo. Osoby odpowiedzialne za te błędy poniosły już konsekwencje i nie dostały słodyczy przez tydzień.
Jedliśmy też zapieksy, więc jest trochę ciumkania.
Niezmiennie dziękujemy dotychczasowym darczyńcom, którzy podzielili się z nami swoimi ciężko zdobytymi środkami płatniczymi korzystając z serwisu buycoffee.to/alepoco i gorąco zachęcamy do wspierania nas przysłowiowym „piątakiem” na ciastko czy innego precla.
Dziękujemy Wam wszystkim za to, że chcecie nam towarzyszyć w tej podróży przez „zakręty” codzienności.
Zapraszamy również do czytania na alepoco.substack.com.
Bartek i Łukasz
Szukaj w treści odcinka
Podcast nagrywany jest całkowicie na żywo i w naturalnych okolicznościach przyrody i miasta.
Nie rozumiem idei posiadania smart-zegarka.
Do tętna.
No to nie wiem, nie dotarłem jeszcze w moim życiu do tego etapu, żebym znalazł zastosowanie dla... Jest mi niezbędny, więc zanabędę.
Kurwa.
Mam takie poczucie, że mam, kurwa, zająć się wszystkim i wszystko ogarnąć i jednocześnie mnie to przytłacza, a później mnie to wkurwia.
Kurwa, kurwa, to się zapomina dzisiaj grubsza temata.
No właśnie nie wiem, co się zapowiada.
No i tak o. Czyli taki trochę, odbieram to jako taki kryzys przeładowania.
Jestem bardzo daleko od czegokolwiek, w tym od siebie, po czym nie zrobiłem właściwie nic do tej godziny, o której się spotykamy i miałem myśl taką, że jutro sobie nic nie zrobię, zrobię sobie taką wolną sobotę i już się na to wkurwiam, bo jest tyle rzeczy kurde do zrobienia.
No i o tyle się wszystko opóźnia.
Nie mam pojęcia.
Ja nie mam pojęcia.
Nie mam pojęcia.
No właśnie, no więc może ktoś z zewnątrz powinien przyjść, zadać Ci trzy pytania.
Nawet jakaś jebana głupia skala.
Ale to u mnie to w tej chwili od razu odpala... Wkurw kolejny.
Ja wiem i to mnie też... Wkurwia.
Kurwa.
Zrób mi strukturę, zrób mi strukturę, jak powinna wyglądać moja nowa strona.
No o tym ejaju i o tym kurwa pomaganiu, że nie pomaga.
Aha.
To tak jak, nie wiem, używasz Figma albo Illustratora.
No, więc nie korzystam z Illustratora, nie płacę za Adobe, ale... No ale musisz, żeby coś kurwa zrobić, to musisz... Skorzystam z darmowego Figma, z darmowej Figma.
A.
Słuszna uwaga.
Powiem ci, po prostu mi jest strona.
Moja pierwsza... Ja też tak miałem, ja też tak miałem.
Stary, jakbym zaczął używać LinkedIna, to bym sobie sam na siebie wkurwiał jeszcze bardziej, bo nienawidzę tego, jak ludzie korzystają z LinkedIna.
Bo nie znoszę WordPressa.
Nie będziesz mi tego robił, kurwa.
Być może, że użyję jakiegoś gotowego narzędzia.
I jak to zrobiłem, to była taka zajebista Olga.
Że to się łączy z tym niemożnością odpuszczenia.
Więc, kurwa, wracamy do punktu wyjścia.
Bo jest to jakiś mechanizm taki, że coś mi to robi, jakąś potrzebę mi to zaspokaja.
Kurwa.
Robimy na założeniach i przypuszczeniach i na zasadzie tak zwanego ezeera.
Słuchamy, uczymy się, tylu ekspertów dookoła.
A. Na przykład.
Muszę sobie pierdoląć jakiegoś ponczusia.
Robię, robię, robię i chuj z tego wynika.
Czyli wchodzi delegacja.
Przyszliśmy, jasność nastała.
Wiekuista.
Dobra.
Nie jest to anhedonia.
To jest cały czas depresja.
Żebyś... Użylibyśmy jakiegoś online narzędzia.
Aha.
W tym samym momencie ja się zapytałem czegoś AI, a ona użyła Googla.
Czyli coś, co teraz YouTube ogarnia.
Ja mówię, tu, tak, pięknie, to ale będzie, uuu, mucha nie siada.
Więc to chyba tak działa.
Aha.
Często gęsto tak było, kurna.
Ja też Ci nie mówię o, nie drobniuj, nie rozdrabniam tych rzeczy do zrobienia, a tobie w głowie siedzi to, że ja mam tylko aplikację na... Nie, bo wymieniłeś kilka rzeczy.
Między innymi aplikacja i strona dla Manspace'a.
No nie ma kurwa chuja.
Czasami, że mamy coś, priorytet zero, ale też jest priorytet minus dwa.
Aha.
No kurwa, no nie ma.
Później robisz pół godziny przerwy od grania, kurwa nie wiem, robisz jakąś rzecz z tej listy kurwa.
Pełna zgoda.
Koniec końców na...
Tak, że kosztowne te narzędzia.
Na własnym doświadczeniu mówię, no kurwa.
Piuro Wielbłąda.
Moja siostra Natalia, pozdrawiam Cię Natalia, bo słucha nas podobno, mówiła.
Wydaje się, haha.
I można.
Bardziej, że papierek do dmuchania nosa.
Aga Jelonek napisała piękną książkę, Koniec świata, umyj okna.
Kiedy miała stan równowagi i nie chciała, żeby się w żadną stronę przechylała ta łódka.
I tak mi się przypomniało, że Agnieszka o tym mówiła.
Ja sam siebie kotwiczę bardzo mocno na sztywnym takim łańcuchu do jednego miejsca w dnie, na dnie, co powoduje, jak Iza to też mi wynalazła taką metaforę, że to też powoduje, że jak mam na sztywno jestem przywiązany do jednego punktu na powierzchni wody, to znaczy, że jak przyjdzie wyższa fala, to mnie zalewa.
Dla mnie to jest pierwsza osoba, której kurwa ufam, kocham i w ogóle ten, to ja kurwa.
Ja mówię sobie, ja mam takie podejście, no przecież jak ty sam sobie nie zaufasz, kurwa, no to sorry, ale nie przyjdzie nikt z zewnątrz i ci powie, ja ci kurwa ufam, ja wiem, że ty dasz radę, kurwa.
Sam w siebie mam olbrzymi pokłady zwątpienia.
Takie trochę na siłę przecisnąć tę zasadę, że dobra, dobra.
Tym, co mi podpowiada całe moje jestestwo, bo to potrzebuję robić wbrew schematowi, który mi podpowiada takie, a nie inne działania.
Nie, myślę, że cały czas czołgam, tylko to jest... W którymś momencie mnie dopada myśl, kurwa, ile można.
Tak, żeby utrzymać, to prawda.
Nawet nie było jakiegoś takiego, wiesz, wyzwalacza.
I pomału, pomału się rozkręca.
No to jest bardzo dobra metoda.
Nie chuja.
Nie no, widać, oddaję w 100%, kurwa.
Czurwa.
Wybuchła bomba.
I ona mówi, no ale przecież to jest teoretycznie zadanie dla architekta, to jest deleguj do architekta.
Kurwaja.
Nie czuję tak, bo to jest już taka agresja.
O... Za tydzień od tej pory będę wyciągał już siódmego karpia.
Więc to mnie trochę rozwala.
Jest też dużo takich mądrych, wiesz, przekazów na zasadzie twoje ciało to twoja świątynia.
Twoje ciało to twój najlepszy kolega.
Nie mam pojęcia.
No to na pewno jest jeden z tych elementów współczesnego świata.
No, a pan Jarek, rozumiesz, wywiózł naklejkę na Majorkę, kurwa.
Do Jacka.
Nie pamiętam, jak się pan nazywa.
Będzie do odcinka.
Że jeszcze nie tak dawno w sumie umieralność dzieci poniżej piątego roku życia była w chuj wysoka.
Stany Zjednoczone są generalnie trzecim światem pod względem na pewno ochrony zdrowia i życia.
Czyli jednak postęp medycyny doprowadził do pewnego, do wzrostu, wiesz, liczby chorób, które zredukowaliśmy do zera.
Na styl dowolny tańca.
I myślę, że naprawdę jest szansa duża.
To też był dobry pomysł, bo tutaj jest światło, no nie, a tamto... No tam jest czarna dupa.
Może cały czas to przegięcie, ale często gęsto mi się zdarza.
No też jestem tego zdania, no ale ewidentnie się nie znamy, bo nie mamy A lokalu, B wszędzie gdzie chodzimy jest jakaś muza.
Fajny taki feedback, że wiesz, w pióra człowiek obrasta.
Aha.
Ale powiem Ci, że w niektórych przypadkach CoPilot naprawdę mi fajnie pomaga.
Ja byłem zajebiście zaskoczony, jak to powiedziała.
Mimo wszystko, jak coś zwizualizujesz w fajny sposób, pokażesz jakiś flow, jak to ma wyglądać, na przykład teraz pokazywałem, jak obecnie działa, wiesz, te dane, a jak będą działać, to gdzie jest, to to jest zupełnie inna gadka.
No więc trochę to nie tak działa.
No interesująca uwaga.
Galeria.
Kombinacje, jakieś kurna tłumaczenia.
O mechanizm, który stoi w kontrze do wewnętrznych mechanizmów każdego człowieka.
Rozumiem, co do mnie mówią, co do mnie spływa.
I to wyjście z tej strefy komfortu, jakkolwiek chujowo to brzmi, no to tam się... Ja wiem o tym, że tam się dzieje ta zmiana.
No, dobra.
Bo to wyjście z tej kolei i to zauważenie siebie wymaga...
Dzięki, do widzenia.
Chociaż raz tak zrobiłem i to nie pomogło, ale... Ale tak, myślę, że to jest o wiele lepsze niż siedzieć i pozwolić na to, żeby się zupa wylała.
Bo ja mam poczucie, że mi to bardzo dużo daje i pomaga.
I myślę, że w sporej liczbie innych ludzi też da do myślenia.
Taka nasza terapia.
To jest jakaś kobita starsza.
I to pomaga.
I ona właśnie też tam, tak o tej gazecie było mowa.
Że mnie samego męczyła myśl na temat, na... Okej.
Rzucam projekcję taką, jak im ciężko musi być przebywać z takim kimś jak ja.
A drugim moim ulubionym spektaklem jest Między Nami Dobrze Jest w TR Warszawa.
Grubej świni, którą gra Maja Maj i ona ma taką kwestię, że wiem, że jestem gruba i nie powinnam wychodzić z domu, bo nie powinnam się ludziom szlajać po ich polu widzenia, żeby mi obrzydzać życia.
Więc nie będę chodził ludziom po polu widzenia.
W tym roku jest kilka.
Ja idę dwudziestego pierwszego grudnia.
Tylko nie używałem iPhone'a.
To jest opowieść o Polsce na...
Co to znaczy być Polakiem i jak się identyfikujemy, jak zidentyfikowała polskość wojna.
I mu nie wychodziło jedna, druga i w końcu wymyślił trzecią o kapturku, która zgwałciła wilka.
Chyba większość ludzi jest pierdolnięta.
Dobrej nocy wszystkim, dobranoc, do widzenia i do zobaczenia.
wymyślili, przygotowali i nagrali Bartek Jagniątkowski i Łukasz Bałdyga.
Jeśli poruszane tematy dotknęły Cię w szczególny sposób, zachęcamy do skorzystania z dostępnego wsparcia.
Ostatnie odcinki
-
Spacer trzydziesty trzeci: Znajdź swój makaron
17.04.2026 15:17
-
Spacer trzydziesty drugi z Szymonem Żurawskim: ...
27.03.2026 06:17
-
Spacer trzydziesty pierwszy: Robienie rzeczy do...
06.03.2026 06:47
-
Spacer trzydziesty: W rozkroku między chcę a ni...
13.02.2026 12:13
-
Spacer dwudziesty dziewiąty: Potrzebuję twoich ...
23.01.2026 06:47
-
Spacer dwudziesty ósmy: O lękach, atakach panik...
31.12.2025 23:31
-
Spacer dwudziesty siódmy: Nie szukaj najlepszeg...
12.12.2025 16:17
-
Spacer dwudziesty szósty: „Zdolny, ale leniwy” ...
19.11.2025 06:17
-
Spacer dwudziesty piąty
31.10.2025 06:17
-
Spacer dwudziesty czwarty
11.10.2025 11:17