Mentionsy
Spacer dwudziesty dziewiąty
Krótki (w nagraniu) spacer zaczynamy od wielkich marzeń o podboju reklamowym Warszawy — bo jak robić, to tylko grubo i najlepiej od razu na fasadzie Pałacu Kultury. Życie jednak to nie tylko spektakularne akcje marketingowe i sukcesy w robocie, ale też prozaiczne problemy z nagrywaniem i melancholia, która dopada nas w najmniej oczekiwanych momentach.
Pojawia się wątek o brutalnej prawdzie o egzystencji w chwili, kiedy okazuje się, że codzienność to nie tylko „rurki z kremem i miętolenie cycków”, ale przede wszystkim mierzenie się z trudnymi rzeczami.
I jest też o tym, że „każdy ma własne porno”, bo każdy z nas ma swoje specyficzne fiksacje, napędy i tematy, które go pochłaniają bez reszty.
Łukasz dzieli się tym, jak to jest nieść w jednym plecaku wkurw, smutek i cichą nadzieję jednocześnie, a obaj mówimy o tym, że rodzicielwsto nie jest prostą sprawą.
Nastąpiła również awaria jednego z mikrofonów (czytaj: KTOŚ wyłączył przez nieuwagę nagrywanie mikrofonu Łukasza — ta osoba została już przykładnie ukarana), czego skutkiem jest nieco słabszy fragment w środku tego Spaceru — odzyskaliśmy co się dało z drugiego mikrofonu.
Z punktu natomiast mając na uwadze, że w trakcie poprzedniego Spaceru nie pojawił się wątek karpiowy, tym razem nadrabiamy to karygodne niedopatrzenie.
———
Niezmiennie dziękujemy dotychczasowym darczyńcom, którzy podzielili się z nami swoimi ciężko zdobytymi środkami płatniczymi korzystając z serwisu buycoffee.to/alepoco i gorąco zachęcamy do wspierania nas przysłowiowym „piątakiem” na marketing naszego przedsięwzięcia — nie mamy jeszcze wystarczająco środków na oklejanie PKiNu, więc jeśli chcecie się dowiedzieć, czy nam się uda, to każda wpłata przybliża nas do tego celu…
Zapraszamy również do czytania na https://alepoco.substack.com.
———
Dziękujemy Wam wszystkim za to, że chcecie nam towarzyszyć w tej podróży przez zakręty codzienności.
Bartek i Łukasz
Szukaj w treści odcinka
Chyba nie mam aż tak, wiesz, że to są moje główne cele, cała reszta mam wyjebane.
No tej jebanej depresji.
Jebane był.
Masz już przejebane wiesz, na wyjściu.
Ostatnie odcinki
-
Spacer trzydziesty
13.02.2026 12:13
-
Spacer dwudziesty dziewiąty
23.01.2026 06:47
-
Spacer dwudziesty ósmy
31.12.2025 23:31
-
Spacer dwudziesty siódmy
12.12.2025 16:17
-
Spacer dwudziesty szósty
19.11.2025 06:17
-
Spacer dwudziesty piąty
31.10.2025 06:17
-
Spacer dwudziesty czwarty
11.10.2025 11:17
-
Spacer dwudziesty trzeci
18.09.2025 14:14
-
Spacer dwudziesty drugi
29.08.2025 05:17
-
Spacer dwudziesty pierwszy
07.08.2025 05:17