Mentionsy

Ale akcja!
Ale akcja!
20.02.2026 05:00

„Wichrowe Wzgórza”. Eros, Tanatos i fanfiki z Karoliną Sulej

„Wichrowe Wzgórza” w reżyserii Emerald Fennell podzieliły publiczność. Gościnią Michała Sikorskiego i Anny Tatarskiej jest antropolożka mody, badaczka kultury i dziennikarka Karolina Sulej, która opowie o tym, czy książka Emily Brontë była w swoich czasach pulp fiction, dlaczego konwencja to podstawa i jak wielka jest moc romantyczności. Podyskutujemy też o wybrakowanym dyskursie miłosnym oraz o nieoczywistych związkach losów Cathy i Heathcliffa z aktami Epsteina i „Gorącą rywalizacją”.

Podcastu „Ale akcja!” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Heathcliff"

I Jacob Elordi, który gra Heathcliffa, chociaż chciałoby się powiedzieć Heathcliffa.

I to rzeczywiście i Heathcliff jest takim uosobieniem tych wszystkich lęków epoki, właśnie tych osób, które posiadają te dobra, ziemię, dziedziczą, gdzie wszystko ma swoją ustaloną strukturę, że wiadomo jak się pewne rzeczy robi.

I ten bunt Heathcliffa i bunt Catherine

Czy tutaj jesteśmy Heathcliffem?

Czy wcale nie jest tak, że Heathcliff jest tym, którego trzeba ucywilizować?

Bo kultura reprezentowana przez Lintonów jest o wiele bardziej okrutna w swoim właśnie takim dawaniu ograniczeń i restrykcjach, niż to, co reprezentuje Heathcliff.

No muszę to powiedzieć, akurat to jest duży spoiler, ale Heathcliff jest naprawdę w cudzysłowie.

Heathcliff jest tutaj naprawdę manipulowany przez kobiety, w ogóle nie jest przemocowy, jest proszący, jest czekający, jest tęskniący, a tutaj prawdziwymi okrutniczkami są kobiety i to jest film o relacji też między tymi kobietami, które się tutaj znajdują.

Jest rzeczywiście tak oddzielona, nieświadoma swojego przywileju, bardzo infantylna i jest ofiarą Heathcliffa, który ją dręczy.

Dyskomfortu, ja przysięgam, to mówię, może ja jestem dziwna, może to moja głowa tak pracuje, ale no co prawda ta relacja jakby z Heathcliffem, tak jak powiedziałaś też, on nie jest w stosunku do niej opresorem tutaj i nie traktuje, jakby nie wykorzystuje jej, on nie jest tymi mężczyznami od Epsteina, ale ona jest taka, że ja miałam takie myśli, czy ona...

Czy jesteś Heathcliffem?

Moim zdaniem tu jest bardzo wiele takich feministycznych zabiegów, ale też komentujących współczesność, bo na przykład nie dość, że ten Heathcliff właśnie jest tęskniący, kochany i pozbawiony pazurków, to jeszcze mamy Lintona, który przejmuje cechy Heathcliffa z książki, jeśli chodzi o wygląd, to znaczy właśnie jest niebiały.

Ale to jest ta wielka afera tego, dlaczego biały Jacob Elordi gra Heathcliffa, który... Przepraszam bardzo.

I dlatego jak ona mówi, i to jest wyjęte z kontekstu, bo tu mówiłaś o kontekście, my mówiliśmy o kontekście wielokrotnie w naszych poprzednich odcinkach, że ludzie dzisiaj nie interesują ich kontekst, że łapią cytaciki i robią z nich swoją własną historię i że Emerald Fennell powiedziała, że sobie nie wyobrażała Heathcliffa jako osoby niebiałej.

Plus ona przesunęła właśnie, i to jest bardzo cwane i bardzo ciekawe, te cechy Heathcliffa na Lintona.

A w tej książce jest tak, że Linton i Heathcliff