Mentionsy

8:10
8:10
10.10.2024 04:00

Wałkuski: Amerykanie dopiero docenią, że Joe Biden to dobry prezydent

Dorota Roman z "Wyborczej" rozmawia z Markiem Wałkuskim, korespondentem Polskiego Radia w Waszyngtonie, przewodniczącym White House Foreign Press Group - prestiżowego grona skupiającego zagranicznych dziennikarzy należących do ścisłego korpusu prasowego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jaki jest prawdziwy obraz Bidena? Czy możliwe są jeszcze nagłe zwroty w amerykańskiej kampanii prezydenckiej? Jaki wpływ na kampanię mają celebryci? A także, czy Polscy wyborcy pomogą Donaldowi Trumpowi czy Kamali Harris? I co Marka Wałkuskiego zaskoczyło najbardziej w Białym Domu? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "NATO"

Ta walka jest bardzo wyrównana, sondaże są bardzo bliskie, natomiast takie poczucie mam, intuicja, która wynika, mam nadzieję, z znajomości, z oswojenia z amerykańską polityką, pozwala mi przypuszczać, że Harris wygra te wybory.

Natomiast faktem jest, i to jest obiektywne, że Biden rzeczywiście się postarzał, że Biden, który zawsze miał skłonność do wpadek, miał tych wpadek więcej, że nie był człowiekiem, politykiem, który uosabia potęgę Ameryki.

Natomiast Biden na pewno nie jest tym człowiekiem, który nie tylko żyje w świadomości zwolenników Trumpa czy samego Trumpa, ale większości Amerykanów.

Przy okazji huraganów telefonował do gubernatorów, podejmował decyzje, był w sztabie zarządzania kryzysowego, więc on jest aktywny, ale ponieważ media są skupione w tej chwili na Kamali Harris, to tego nie widzimy.

A może być też opuszczenie NATO?

Może być opuszczenie NATO, może nie bezpośrednio, może nie do końca wyjście z NATO, ale na przykład uzależnienie gwarancji z artykułu 5 od tego, ile który kraj płaci na obronność.

Natomiast Vance potrafi dużo bardziej przekonująco mówić.

Natomiast administracja Bidena, Biden, Harris, doradcy Bidena do spraw bezpieczeństwa narodowego, cały establishment demokratyczny,

Natomiast takie osoby jak Taylor Swift pomaga nie tylko w dotarciu do młodych ludzi, którzy Harris są potrzebni, ale przełożyło się na setki tysięcy młodych ludzi, którzy zarejestrowali się do głosowania, czyli już na konkret w Stanach Zjednoczonych, żeby brać udział w wyborach.

Natomiast generalnie celebryci nie będą decydować, ani nie będą istotnym czynnikiem w tej kampanii wyborczej.

Nie mówiąc już o tym, to też jeszcze się pochwalę, że byłem jedynym zagranicznym dziennikarzem, którego Biden wywołał podczas konferencji po szczycie NATO.

Natomiast w kluczowych stanach, które przesądzą w wyniku głosowania, takich jak Wisconsin, Michigan czy Pensylwania, mieszkają setki tysięcy Amerykanów polskiego pochodzenia.

Natomiast to są ludzie, którzy cały czas czują się Polakami, pamiętają, że babcie czy prababcie gotowały im pierogi, pamiętają papieża Jana Pawła II i w sercu tę Polskę mają.

Natomiast jest spór o to, czy takie kwestie jak wojna w Ukrainie może zdecydować o ich głosach, dlatego że w gruncie rzeczy to są Amerykanie.

On o samej Polsce niewiele wiedział, natomiast czuł się Polakiem, był dumny z tego, że jest Polakiem i powiedział mi później w rozmowie, że kiedy kilka lat temu zmarła jego żona, żeby podtrzymać znajomość języka polskiego, rozmawia ze swoim psem po polsku.

Jestem przekonany, że sprawa wojny w Ukrainie, czy sprawa tego, co dzieje się w Europie, NATO itd., nie miały albo miały minimalny wpływ na to, jakie decyzje wyborcze podejmowali.

Natomiast jeśli chodzi o sam Biały Dom, to ja nie znam ani jednego przypadku dziennikarza, który by przeszedł na tę drugą stronę i pracował w administracji w tym samym miejscu.

Natomiast Biden nie udzielił chyba do tej pory żadnego wywiadu z dziennikarzom zagranicznym.