Mentionsy
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Szef PIP o wadach i zaletach reformy Inspekcji
Jak w Państwowej Inspekcji Pracy oceniany jest projekt reformy przygotowywany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej? Czy inspektor pracy powinien mieć uprawnienia do przekształcania umów B2B w etaty i wydawania wiążących opinii? Jak wygląda walka z szarą strefą, która w Polsce może sięgać nawet 18% PKB? PIP jest na granicy wytrzymałości, a liczba skarg drastycznie rośnie. Jak sobie z tym poradzić? Jakie mogą być dobre praktyki w pracy i jak wprowadzać standardy zatrudnienia XXI wieku? W nowym odcinku „” Maria Korcz rozmawia z Głównym Inspektorem Pracy Marcinem Staneckim, o wyzwaniach i planach Państwowej Inspekcji Pracy oraz o tym, jak reforma może realnie zmienić polski rynek pracy. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Rozmawiamy nieprzypadkowo w takim momencie, bo Państwowa Inspekcja Pracy wkracza w ten okres reformy, bo jest gotowa ustawa.
No ale czy w takim razie, jeżeli istnieje, jak sam Pan mówi, taka grupa osób, którym w jakimś sensie to się opłaca, bo to wiemy też o tych umowach zlecenie na przykład dla części pracowników, którzy mają ulgi z tego tytułu, czy o tych fikcyjnie samozatrudnionych, którzy mają preferencje podatkowe dzięki temu, że unikają etatu, no to czy w tym sensie nie jest ta reforma bezzębna, że w ich przypadku i tak się nie zmieni, bo skoro jest ta wola po ich stronie, no to cóż może zrobić Inspekcja?
Nie ulega wątpliwości w żaden sposób, że Państwowa Inspekcja Pracy jest na granicy wytrzymałości.
Inspekcja dostała wzrost budżetu jako jedna z nielicznych instytucji.
A jeżeli porównamy ostatnie 8 lat, to ten budżet nie rósł, więc uważam, że jest i tak spektakularnie dobrze, że to wzmocnienie finansowe jest, ale też pamiętajmy, że Państwowa Inspekcja Pracy od bardzo dawna nie miała tego dofinansowania.
Tam Inspekcja też ma pełne ręce roboty.
Ze związków zawodowych napływają sygnały, że oni też dostają już, mają nacisk u siebie na dole, że kiedy, kiedy wreszcie Inspekcja dostanie uprawnienie.
I te pomysły wzmacniające Państwową Inspekcję Pracy, to uważam, że jest to dobre rozwiązanie, oczekiwane też przecież przez Państwową Inspekcję Pracy, bo jak już mówiliśmy o tych naszych sprawozdaniach, to przecież głównie inspektorzy od lat postulowali to, abyśmy my jako inspekcja mieli takie skuteczne, realne narzędzia do walki z nadużyciami i patologiami, bo przypomnijmy, nam nie chodzi o to, żeby likwidować wszystkie umowy cywilnoprawne.
Ostatnie odcinki
-
Szpieg w MON. Ppłk rez. Maciej Korowaj: Nie mam...
21.02.2026 05:00
-
Sławek Kamiński o kulisach pracy fotoreportera
20.02.2026 05:00
-
Montownia czy industrialny hub? Jak wygląda pol...
19.02.2026 05:00
-
Tak PiS i Karol Nawrocki igrają z naszym bezpie...
18.02.2026 05:00
-
Co dalej z NATO po konferencji w Monachium
17.02.2026 05:00
-
Benzodiazepiny. Uzależnienie zaczyna się u lekarza
16.02.2026 05:00
-
Rosyjscy sportowcy może i są przeciwko wojnie, ...
14.02.2026 05:00
-
Dlaczego uwaga to dziś towar deficytowy?
13.02.2026 05:00
-
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Sz...
12.02.2026 05:00
-
Czy Polska musi klękać przed Trumpem?
11.02.2026 05:00