Mentionsy

8:10
8:10
24.03.2026 05:00

Nawrocki jedzie ratować Orbána. Wielowieyska i Czuchnowski komentują

Prezydent Karol Nawrocki już raz miał się spotkać z premierem Węgier w grudniu zeszłego roku. Do spotkania nie doszło ze względu na kontakty Orbána z Władimirem Putinem. Teraz Nawrocki go odwiedzi. Co się od tamtej pory zmieniło? Czy elektorat PiS-u nie czuje się w tej sytuacji zagubiony? Co znalazło się w zawetowanej przez Karola Nawrockiego nowelizacji Kodeksu postępowania karnego? I dlaczego kibole skrytykowali go za to weto? Na podcast zaprasza Dominika Wielowieyska i Wojciech Czuchnowski. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "PiS"

I oczywiście widziałam, że media sympatyzujące z PiS oraz sami politycy PiSu

I w tej sprawie wydaje mi się, że PiS kompletnie nie wyciągną wniosków z tragedii.

Co prawda, niektórzy działacze medialni PiSu, może jakaś refleksja się u nich pojawiła, ponieważ kasowali część swoich wpisów, ale chcę Państwu wyjaśnić, na czym polega problem.

Chodzi o ochronę dzieci i tego, czego ja po prostu nie mogę pojąć, PiS skrajna prawica kompletnie nie rozumie.

Problem polega na tym, że PiS zaatakował Magdalenę Filiks, początkowo nie wymienił jej nazwiska.

W czasie właśnie, kiedy okazało się, że jej syn był wykorzystywany przez pedofila i pisowskie media, to była taka zorkiestrowana akcja, ujawniły tak dużo danych o chłopcu, zresztą Urząd Ochrony Danych Osobowych potwierdził, że

I tutaj mamy podobną historię i PiS zachowuje się identycznie.

PiS nie potrafi zrozumieć, że to uderza w dzieci tej kobiety.

Jeżeli w szeregach PiSu by się coś takiego zdarzyło, to też bym była przeciwko

Nagłaszanie sprawy, jeżeli ta osoba byłaby skazana, bo powtórzę jeszcze raz, nie chodzi o partię, może to być PiS, może to być Konfederacja, chodzi o to, żeby zostawić rodzinę takiej osoby w spokoju, nie identyfikować danych dziecka, bo to się do tego sprowadza.

Tak, w dzisiejszej Gazecie Wyborczej napiszę o aferze pedofilskiej w Lublinie, nazywaną też aferą Epsteina z Dolnego Śląska.

Kiedy mężczyzna został pomówiony przez swoją pasierbicę o molestowanie, został zamknięty w areszcie, to wszystko działo się za czasów PiSu, gdzie w tym areszcie został zgwałcony.

Tam był przepis, który wykluczał areszty dla pedofila, który by nagabywał nieletnich w sieci.

Bo dla mnie to jest... Ja zresztą o tym wiele razy pisałem, że...

On zawetował to dlatego, że po prostu PiS

Bogdan Święczkowski, pamiętam jak mówił, a co to szkodzi przesługiwać przez wiele godzin w nocy delikwenta, po prostu zmięknie i zacznie sypać, więc to było takie nastawienie PiSu.

Więc to jest jakby istota filozofii PiSu, jeśli chodzi o prokuraturę.

On wykonał rozkaz PiSu po prostu.

To wszystko się odbywało pod sztandarami PiSu.

Orbána była wielka demonstracja w Czechach ostatnio przeciwko tej polityce Andrzeja Babisza, więc tu oczywiście to budzi bardzo duże emocje, ale tak się zastanawiam nad tym, czy elektorat PiSu, który jednak przez dłuższy czas był przekonywany przez polityków tej partii, że Rosja jest złem, że...

Czy faktycznie ten wyborca PiSu nie czuje się zleka zagubiony, że teraz, proszę bardzo, prezydent PiSu jedzie wspierać bardzo prorosyjskiego polityka?

Ale jest jeszcze gorsza sprawa, czyli to poparcie PiSu dla Trumpa.

Moim zdaniem, i ja to obserwuję, jest coraz większym obciążeniem nie tylko dla PiSu, ale dla każdego, kto się z nim spotyka, no bo za chwilę wyjdą jakieś jeszcze bardziej bulwersujące fakty z Epsteina, albo dojdzie do jakiejś totalnej już kompromitacji w Iranie, no i taki polityk, który się fotografuje z Trumpem, no to będzie chciał te zdjęcia gdzieś głęboko schować.

Zastanawiam się nad tym, bo rzeczywiście tutaj jeśli chodzi o przepływy elektoratu między obozem nazwijmy to PiS i Konfederacji, obozem koalicji rządzącej, te przepływy są stosunkowo niewielkie, ale właśnie to, że PiS tak skandował nazwisko Trumpa w Sejmie,

I wydaje mi się, że PiS jednak na tej miłości do Trumpa będzie tracił na rzecz Konfederacji.