Mentionsy

8:10
8:10
13.11.2024 05:00

Jak będzie wyglądać pierwszych sto dni rządów Donalda Trumpa?

Łukasz Grzymisławski rozmawia z Maciejem Czarneckim, wysłannikiem "Wyborczej" do Stanów Zjednoczonych na czas wyborów. Od czego Donald Trump zacznie swoją prezydenturę? Czy dojdzie do wielkiej wymiany w służbie administracyjnej oraz w armii? Czy będą miały miejsce masowe deportacje imigrantów? Kto będzie pełnił główne funkcje w administracji Trumpa? Jaką rolę może otrzymać Elon Musk? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Republikanie"

I prawdą jest to wszystko, co powiedziałeś, że rzeczywiście Republikanie wygląda na to, że będą mieli kontrolę nad zarówno Izbą Reprezentantów, jak i Senatem.

To też jest możliwe, ale na razie przynajmniej 60 głosów jest potrzebnych, których republikanie nie mają.

Deportacje imigrantów, owszem, wyborcy tego oczekują, natomiast z drugiej strony przecież to są bardzo często pracownicy produkcyjni, pracownicy rolni, pracownicy różnych firm zatrudniani również w republikańskich okręgach i już mieliśmy przypadki na Florydzie, kiedy republikanie po cichu zapelowali do władz, żeby jednak tak ostro nie przykręcać śruby, ponieważ oni po prostu potrzebują tych ludzi.

Oczywiście swoją drogą nikt nie zmuszał nikogo w Stanach Zjednoczonych do jeżdżenia samochodami elektrycznymi, tak jak przekonywali niektórzy republikanie, ale tam też w tym ogromnym pakiecie, największym w historii Stanów Zjednoczonych, w tym ogromnym pakiecie reform klimatycznych,

przeforsowanym przez Joe'ego Bidena, są zapisy, z których w zasadzie korzystają też lokalne okręgi, w których rządzą republikanie.

No to Republikanie strzelają w sobie wtedy samobója i też był już list grupy republikańskich kongresmenów zaniepokojonych tym.

Tak, no i drugi problem to byłoby ewentualne zatwierdzenie nominacji dla Muska, bo też nie jestem pewien, czy wszyscy republikanie byliby tacy chętni, żeby to poprzeć, ale rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że Elon Musk pozostanie poza takimi formalnymi strukturami, przynajmniej w tym względzie, że nie będzie miał takiego stanowiska w rządzie wymagającego takiego zatwierdzenia.

A Republikanie, o ile w ogóle pewnie będą mieli tam większość, ale bardzo nieznaczną, jak już podliczymy wszystkie głosy, to się okaże jaką.

Ostatnio przecież Republikanie mieli bardzo duży problem